Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Brytyjska policja aresztowała pod zarzutem nadużycia stanowiska Petera Mandelsona, szychę w rządach Blaira i Browna. Podobnie jak były książę Andrzej, miał dzielić się z Epsteinem rządowymi sekretami
Lord Peter Mandelson, były ambasador Wielkiej Brytanii w Stanach Zjednoczonych i były minister w labourzystowskich rządach został aresztowany w Londynie w poniedziałek 23 lutego. Policja zarzuca mu, że dzielił się poufnymi informacjami z Jeffreyem Epsteinem, finansistą skazanym za nakłanianie nieletnich do prostytucji. Po ujawnieniu w styczniu setek tysięcy maili Epsteina wyszło na jaw, że Mandelson nie tylko był z nim w zażyłych stosunkach, ale też Epstein dawał pieniądze jego partnerowi na sfinansowanie kursu osteopatii. Brytyjski polityk pozostawał z nim w kontakcie również po jego skazaniu w 2008 roku.
Wskutek tych informacji Mandelson został odwołany ze stanowiska ambasadora w USA, a potem sam zrezygnował z członkostwa w Izbie Lordów i w Partii Pracy.
Trzy i pół miliona dokumentów ze sprawy Epsteina zatrzęsło wieloma karierami na całym świecie – kłopoty ma zaprzyjaźniona z nim żona norweskiego następcy tronu Mette-Marit, czy były francuski minister kultury Jack Lang, którego nazwisko w mailach Epsteina pojawia się 600 razy. W ubiegłym tygodniu brytyjska policja aresztowała brata króla Karola, Andrew Mountbatten-Windsora – pod tymi samymi zarzutami, co Mandelsona. Z dokumentów wynika, że Mountbatten-Windsor przesyłał amerykańskiemu finansiście poufne rządowe dokumenty.
Przeczytaj także: