0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:20 25-02-2026

Prawa autorskie: FOT. SEBASTIAN RZEPIEL / Agencja Wyborcza.plFOT. SEBASTIAN RZEPI...

Rok więzienia za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów. Wyrok prawomocny. To precedens

To pierwszy taki przypadek po wprowadzeniu nowych przepisów. 39-latka została skazana na rok pozbawienia wolności za złamanie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.

Co się wydarzyło?

O zdarzeniu informuje Komenda Powiatowa Policji z Jarosławia, która zatrzymała kobietę do kontroli o poranku w Wiebrznej. Okazało się, że jechała volkswagenem mimo dożytowniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Wydał go w 2025 roku Sąd Rejonowy w Jarosławiu.

Funkcjonariusze zatrzymali 39-latkę, a sprawa została ekspresowo załatwiona przez sąd, który zastosował wobec niej przyspieszony tryb orzekania. Stosuje się go wobec osób, które policjanci ujęli na gorącym uczynku. W mniej niż dobę sąd orzekł o roku bezwzględnego pozbawienia wolności i ponownym dożywotnim zakazie prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo musi wpłacić 12 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej i 15 tys. zł nawiązki na rzecz Skarbu Państwa. Nie przysługuje jej prawo do odwołania się – wyrok jest prawomocny.

Jaki jest kontekst?

Nowelizacja kodeksu ruchu drogowego, której zapisy obowiązują od końcówki stycznia 2026 r., znacznie zaostrzają regulacje stosowane wobec osób dopuszczających się przewin na drodze. Wcześniej kobiecie z Podkarpacia nie groziłoby więzienie.

Karę pozbawienia wolności można zastosować również wobec osób skrajnie przekraczających prędkość czy uczestniczących w nielegalnych wyścigach. Zatrzymana przez jarosławską policję mogłaby zostać ukarana również konfiskatą pojazdu, z czego jednak sąd zrezygnował.

Nowością jest też kara za drift – czyli popisowe ślizgi w poprzek jezdni, czy obowiązkowa konfiskata pojazdu za więcej niż półtora promila w wydychanym powietrzu.

O tym, że nowe przepisy mogą zadziałać na korzyść kierowców i pieszych, mówił w OKO.press dr. Piotr Kładoczny, prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:

„Przepisy nie będą działały na wszystkich. W każdym przypadku będą osoby, które je zignorują, stwierdzając, że może jakoś im się uda. I być może rzeczywiście się uda – raz, drugi, dziesiąty. Mam jednak wrażenie, że kierowcy po wejściu przepisu o zatrzymaniu prawa jazdy po przekroczeniu prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym, zaczęli uważać. Rozmawiałem wtedy z wieloma osobami, które obawiały się tej sankcji, stwierdzały, że OK, 30-40 km/h ponad ograniczenie to mandat, trudno, ale nie chcę przecież stracić prawa jazdy.”

Przeczytaj także: