0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:19 27-11-2024

Prawa autorskie: Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.plFot. Mateusz Skwarcz...

Wołyń jednym z tematów kampanii? Poruszenie po deklaracji polskiego i ukraińskiego MSZ

Ukraina ogłosiła, że “nie ma przeszkód” do prowadzenia ekshumacji na Wołyniu. Karol Nawrocki deklaruje, że IPN może w ciągu 24 godzin rozpocząć prace. Rafał Trzaskowski odtrąbia sukces Sikorskiego i proponuje pochówek ofiar rzezi wołyńskiej na Powązkach.

Co się wydarzyło?

Ukraina pozwoli Polsce na prowadzenie poszukiwań szczątków ofiar rzezi wołyńskiej i ich ekshumacji.

Decyzję o zniesieniu obowiązującego od 2017 r. moratorium ogłosili podczas wspólnej konferencji prasowej ministrowie spraw zagranicznych Polski i Ukrainy Radosław Sikorski i Andrij Sybiha.

Wątpliwości co do tego, czy dyplomaci faktycznie porozumieli się co do ekshumacji na Wołyniu ma jednak Krzysztof Bosak:

“Proszę by media nie dezinformowały, że w sprawie ekshumacji na Wołyniu jest jakieś „wspólne oświadczenie”.

Są jednostronne wypowiedzi polskich polityków, próbujących wywierać presję na ukraińskich odpowiedników i są odmiennej treści wypowiedzi ukraińskich polityków” – napisał na platformie X.

W dalszej części wpisu szef Konfederacji przytoczył oficjalną wypowiedź ukraińskiego MSZ:

“Osiągnęliśmy porozumienie co do dalszej pomocy wojskowej i poczyniliśmy postępy na drodze do rozwiązania problemów naszej wspólnej przeszłości” (tłumaczenie OKO.press)

“Jaki postęp tego już szef ukraińskiej dyplomacji nie dookreślił, co trudno uznać za przypadek. Gra trwa”

- napisał Bosak.

Na wpis wicemarszałka Sejmu zareagował minister Sikorski, odsyłając go do treści oficjalnego porozumienia zamieszczonego na stronach MSZ.

W treści porozumienia znajdziemy fragment przytaczany przez Sikorskiego na konferencji prasowej:

“Ukraina potwierdza, że nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia przez polskie instytucje państwowe i podmioty prywatne we współpracy z właściwymi instytucjami ukraińskimi prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na terytorium Ukrainy zgodnie z ustawodawstwem ukraińskim i deklaruje gotowość do pozytywnego rozpatrywania wniosków w tych sprawach”

Swój poprzedni wpis o dezinformowaniu przez media w sprawie oświadczenia Bosak usunął.

Jaki jest kontekst?

Na informację o porozumieniu ministrów Polski i Ukrainy entuzjastycznie zareagował Rafał Trzaskowski.

Trochę zbyt entuzjastycznie jak na to, że jeszcze kilka dni temu Radosław Sikorski był jego rywalem w prawyborach w Koalicji Obywatelskiej:

"Tak wygląda skuteczna dyplomacja. Rozwiązujemy dziś sprawę, której nie potrafiły doprowadzić do końca rządy mające usta pełne frazesów o 'narodowym interesie'.

To pokazuje, że liczą się nie puste, nawet najgłośniej wykrzykiwane hasła, a realne działania. Gratulacje dla Radosława Sikorskiego"

- napisał prezydent Warszawy i zadeklarował, że warszawskie Powązki mogą być godnym miejscem spoczynku i ofiar rzezi wołyńskiej.

Entuzjazm dla sukcesów Radosława Sikorskiego może wynikać jednak z faktu, że jeśli Trzaskowski wygra przyszłoroczne wybory prezydenckie to właśnie z Sikorskim (i Donaldem Tuskiem) przyjdzie mu prowadzić polską politykę zagraniczną.

Jak mówi bowiem polska Konstytucja “Prezydent Rzeczypospolitej w zakresie polityki zagranicznej współdziała z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem” (art. 133 ust. 3).

Porozumieniem w sprawie ekshumacji na Wołyniu zainteresował się także inny kandydat (in spe) na prezydenta, popierany przez PiS, Karol Nawrocki.

To właśnie kierowany przez Nawrockiego IPN będzie odpowiedzialny za prowadzenie ewentualnych ekshumacji.

“Czekamy na formalne potwierdzenie deklaracji i odpowiedź na nasze wnioski wysyłane od 2017 r.

Chcę jasno potwierdzić, że Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN jest gotowe w ciągu 24 godzin podjąć się realnych poszukiwań naszych pomordowanych rodaków na Wołyniu”

- powiedział Nawrocki podczas specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej.

Dlaczego to ważne?

Zakaz poszukiwań i ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy wprowadził w 2017 roku ukraiński IPN po tym, jak zdemontowano pomnika UPA w Hruszowicach.

Polskę i Ukrainę od wielu lat różni pamięć o roli Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, która w latach 1943-45 dopuściła się ludobójczej czystki etnicznej na ok. 100 tysiącach polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Polska uważa rzeź wołyńską za masową i zorganizowaną zbrodnię ludobójstwa. Dla Ukrainy wydarzenia na Wołyniu były efektem konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiadały obie strony.

W latach 2017-2024 IPN wystosował dziewięć wniosków dotyczących możliwości prowadzenia prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych w 65 lokalizacjach. Część z nich została rozpatrzona pozytywnie, w innych miejscach nie wyrażono zgody na prace, niektóre wnioski pozostały bez odpowiedzi.

Inne teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: