Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Organizatorzy festiwalu filmowego w Moskwie poinformowali, że główną gwiazdą festiwalu organizowanego przez Urząd Mera Moskwy będzie amerykański reżyser Woody Allen.
Według niezależnego wobec Kremla dziennika „The Moscow Times” 89-letni amerykański reżyser i czterokrotny laureat Oscara ma być głównym gościem honorowym Międzynarodowego Tygodnia Filmowego w Moskwie, zaplanowanego na 23–27 sierpnia. Rosyjskie media podają jednak, że jego udział ograniczy się do obecności online, a nie wizyty na miejscu.
Obecność Woody'ego Allena jest zapowiadana jako jedno z czołowych wydarzeń festiwalu.
Festiwal, zainaugurowany w 2024 roku, obejmuje pokazy filmowe, wykłady i spotkania biznesowe, których celem jest promowanie Moskwy jako międzynarodowego centrum dla filmowców i miłośników kina.
Allen ma być głównym gościem programu „Legendy światowego kina” w studiu Moskino w niedzielę – podał moskiewski Departament Kultury. Rozmowę poprowadzi rosyjski reżyser Fiodor Bondarczuk.
„Woody Allen, którego dzieła stały się kulturowymi symbolami i znakiem rozpoznawczym kina autorskiego, po raz pierwszy w takim formacie otworzy się przed rosyjską publicznością” – napisano na stronie festiwalu. Wydarzenie opisano jako „wykład-dialog” oferujący „refleksje o filmie i życiu, o wyborach, inspiracji i uczciwości w zawodzie”.
Wśród innych gości znaleźli się amerykański aktor i mistrz sztuk walki Mark Dacascos oraz prorządowy serbski reżyser Emir Kusturica – podają organizatorzy.
Na wydarzeniu ma pojawić się goście z Rosji i zagranicy m.in. z Brazylii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Chin, Francji i Egiptu. Organizatorzy podkreślają, że szczególny nacisk położono na rozwój współpracy międzynarodowej.
Jak donosi „The Moscow Times”, agent Allena nie odpowiedział na prośbę o komentarz.
Udział Allena w moskiewskim festiwalu filmowym w czasie trwającej wojny w Ukrainie to kolejny upadek wizerunkowy dla reżysera, który od lat nie potrafi odbudować swojej pozycji po oskarżeniach o pedofilię. Reżyser od prawie 30 lat odpiera zarzuty i utrzymuje, że są one „wynikiem zemsty” jego byłej partnerki – aktorki Mii Farrow. Allen z Farrow się rozstał na rzecz jej adoptowanej córki, dziś jego żony – Soon-Yi Previn.
Przeczytaj także: