0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:00 19-06-2026

Prawa autorskie: Fot. YURI KOCHETKOV / POOL / AFPFot. YURI KOCHETKOV ...

Wraca szefowa banku centralnego Rosji Nabiullina

Elwira Nabiullina pojawiła się na konferencji prasowej w Moskwie po dwutygodniowej nieobecności. Zatem Putin nie zdecydował się na zmianę polityki gospodarczej. Wszystko, łącznie z wysokimi stopami procentowymi, pozostanie po staremu. Tylko pieniądze się kończą

Co się stało?

Na konferencji banku centralnego Rosji pojawiła się 19 czerwca jej szefowa Elwira Nabiullina. Nie pokazywała się od dwóch tygodni, nawet na ważnych wydarzeniach, w tym na spotkaniu gospodarczym u Putina. Ten w tym czasie prowadził publiczne rozważania o potrzebie obniżenia stóp procentowych w Rosji.

Nabiullina, wyjaśniwszy swą nieobecność przeziębieniem, powiedziała jednak, że obniżek stóp nie przewiduje. „Wzrost cen spowolnił ostatnio, ale z powodu czynników jednorazowych”, natomiast „obecnie ryzyko inflacji jeszcze bardziej wzrosło i jeśli prognoza dotycząca ścieżki stóp procentowych ulegnie zmianie, to będą one rosły, a nie spadały”. „Praktycznie wszyscy zauważyli, że przestrzeń do dalszych obniżek stóp procentowych się skurczyła” – podkreśliła.

Nabiullina zaleciła też obniżenie szacunków na cenę ropy naftowej w budżecie Rosji, co pozwoli urealnić dochody budżetowe. Wyższe ceny ropy, w następstwie wojny z Iranem, przyniosły Rosji, chwilową ulgę. Jednak wraz ze złagodzeniem napięć na Bliskim Wschodzie, cena rosyjskiej ropy spadła już o około jedną trzecią w stosunku do szczytowych poziomów. Korzyści płynące z cen ropy zostały zniwelowane przez silnego rubla i ukraińskie ataki na rafinerie i inną infrastrukturę energetyczną.

Szefowa banku dodała, że nie widzi „żadnego ryzyka ochłodzenia gospodarki”. Do recesji w Rosji jeszcze nie doszło. Bank centralny szacuje, że pierwszej połowie 2026 roku PKB jednak w Rosji jednak wzrośnie – o 0,5%, bo już za pierwszy kwartał, po spadkach na początku roku, odnotowano wzrost 0,3 proc.

Jaki jest kontekst?

Elwira Nabiullina uchodzi za ekspertkę, która zapewniła Rosji przetrwanie w momencie, gdy uderzyły w nią zachodnie sankcje. Pilnuje stabilności gospodarki w państwie, która krocie wydaje na wojnę, na płace dla żołnierzy, odprawy pośmiertne oraz pracowników sektora wojskowego. Według Ministerstwa Finansów Rosji, od stycznia do maja wydatki federalnego budżetu wzrosły o 17 procent w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego, Odzwierciedla to rosnącą siłę ssącą machiny wojennej.

Jak pisze „Financial Times”,

uwaga, jaką przyciągnęła kilkunastodniowa nieobecność Nabiulliny, pokazuje jej rolę w zarządzaniu gospodarką wojenną Rosji.

Żeby powstrzymać inflację, bank centralny utrzymuje wysokie stopy procentowe (obecnie, po dzisiejszej, mniejszej niż oczekiwał rynek obniżce – to 14 proc.). Taka polityka ma jednak w Rosji wielu przeciwników – dla biznesu koszty kredytu stają się nie do wytrzymania. Na wojnę nie ma pieniędzy.

Niewątpliwie w kremlowskich kręgach władzy doszło do jakiejś rozgrywki. Że coś jest na rzeczy, wynika ze słów samej Nabiulliny, która opisała to w kategoriach meczu piłkarskiego: „Bank centralny czuje się jak bramkarz w obronie przed inflacją, a od jego działań zależą wyniki wielu meczów”.

Prezeska banku krytykom wysokich stóp procentowych tłumaczy, że nie decydują one o wzroście gospodarczym. „Aby gospodarka rozwijała się w zrównoważony i szybki sposób, potrzebujemy mechanizmów i instytucji, które będą stymulować rozwój zdolności produkcyjnych i wzrost wydajności pracy. To zależy przede wszystkim od efektywnego wykorzystania czynników produkcji”.

Skąd by się to miało w Rosji znaleźć, nie wiadomo.

Rosja – jak mówi cytowany przez „The New York Times” anonimowy doradca rządowy – stoi na gospodarczym rozdrożu, jednak „Putin żywi pewnego rodzaju złudzenie, że wszystko, co robi, jest zawsze słuszne”.