0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Dzień na żywo. Rosjanie próbują wpłynąć na wybory w Mołdawii. Poseł Matecki w nocy wszedł na dach Sejmu

Na żywo

USA, Kanada i Wielka Brytania opublikowały wspólne stanowisko, w którym oskarżają Rosję o organizowanie spisku przeciwko demokratycznym wyborom w Mołdawii. Dariusz Matecki przyznał, że to on chodził w nocy po dachu Sejmu

Google News

08:23 18-05-2024

Prawa autorskie: Fot. Maciej Wasilewski / Agencja Wyborcza.plFot. Maciej Wasilews...

Domański: będzie kwota wolna 60 tys. zł

Opozycja naciska na rząd, by realizował zapowiedź dwukrotnego zwiększenia kwoty wolnej od podatku. Minister Domański zapewnia, że rząd obietnice zrealizuje. Tymczasem to kosztowny pomysł, który zwiększy nierówności dochodowe

„Premier zobowiązał mnie chociażby do planu realizacji jednej z naszych obietnic, czyli podniesienia kwoty wolnej do poziomu 60 tysięcy złotych. To zobowiązanie jak pozostałe zobowiązania z kampanii wyborczej czy też te, które są z umowy koalicyjnej zostaną oczywiście zrealizowane. Nasza gospodarka znajduje się w bardzo dobrej kondycji. Wciąż mamy zapas do tego, żeby rosnąć jeszcze szybciej” – mówił wczoraj późnym popołudniem podczas transmisji live na Facebooku minister finansów Andrzej Domański.

To zobowiązanie z kampanii wyborczej, o którym Donald Tusk pierwszy raz mówił wiosną 2023 roku. Jest też szeroko krytykowane – nie bez powodu.

PiS mówi o niej często, jako jaskrawy przykład niezrealizowanej przez rząd obietnicy na pierwsze sto dni. Opozycja – i PiS, i Konfederacja – składały własne projekty właśnie po to, by naciskać na rząd i wytykać brak realizacji obietnicy. O absurdalnej debacie nad projektem PiS pisaliśmy tutaj:

Przeczytaj także:

Dlatego Domański musi podkreślać, że obietnica ta zostanie zrealizowana. Problem w tym, że nic by się nie stało, gdyby rząd o niej zapomniał.

Nie jest to bowiem przemyślana reforma, a pomysł wyborczy, by przelicytować PiS i pokazać sprawczość. PiS podniósł kwotę wolną do poziomu 30 tys. zł. Donald Tusk postanowił więc przemnożyć tę kwotę przez dwa. Konsekwencją takiej reformy będzie jednak aż około 50 mld zł mniej w państwowym budżecie. A korzyści z niej odczują przede wszystkim średnio i dobrze zarabiajacy. Będzie to więc rezygnacja państwa z olbrzymiej kwoty pieniędzy, aby nieco pogłębić nierówności dochodowe w Polsce.

Na razie jednak rząd i Ministerstwo Finansów ulegają presji opozycji i podkreślają, że pracuje nad tą reformą. Najwcześniej może ona wejść w życie w styczniu 2025 roku.

20:45 17-05-2024

Prawa autorskie: Fot. Marek Podmokly / Agencja Wyborcza.plFot. Marek Podmokly ...

Likwidacja Lex Tusk. Okrągły stół w sprawie koni z Morskiego Oka. Najważniejsze wydarzenia 17 maja

Podsumowanie wydarzeń z piątku 17 maja 2024

Będzie nowa komisja badająca rosyjskie wpływy

Jak ustaliło OKO.press nie będzie nowelizacji Lex Tusk, czyli komisji badającej rosyjskie wpływy w Polsce. W ostatnim tygodniu pojawiło się wiele głosów sugerujących, że komisja powinna jak najszybciej podjąć pracę. Wszystko z powodu ucieczki na Białoruś polskiego sędziego Tomasza Szmydta. Jak ustaliła Anna Mierzyńska, Sejm uchyli przepisy powołujące komisję Lex Tusk, a przy Ministerstwie Sprawiedliwości powstanie nowy zespół, który natychmiast zacznie pracę:

Przeczytaj także:

Jaka przyszłość dla koni wożących turystów na Morskie Oko?

Podczas piątkowego spotkania zawarto porozumienie, które ma przyczynić się do dobrostanu zwierząt pracujących na trasie do Morskiego Oka. „Podpisaliśmy je, ale bez radości. Nie zmieniamy zdania: transport konny do Morskiego Oka powinien zostać całkowicie zlikwidowany” – komentuje Anna Plaszczyk z Fundacji Viva.

Przeczytaj także:

Stan słowackiego premiera wciąż poważny

Premier Robert Fico jest świadomy, ale jego stan nadal jest bardzo poważny – poinformowali lekarze ze szpitala w Bańskiej Bystrzycy. Na razie trudno powiedzieć, jak będą wyglądać kolejne dni, i czy szef rządu nadal będzie leczony w niewielkim miasteczku pod Tatrami.

„Przewiezienie premiera do innej placówki, niezależnie od tego, czy będzie to w Bratysławie, czy za granicą, zależy od dalszego rozwoju sytuacji i oceny zdrowia” – mówił Robert Kaliniak, minister obrony Słowacji. Według informacji agencji AFP po południu rozpoczęła się kolejna operacja postrzelonego szefa rządu.

Jak donosił tuż przed godz. 18 słowacki Dennik N, dotychczas żaden z lekarzy nie wypowiedział się na temat stanu premiera. Słowaccy dziennikarze zauważają, że kiedy w 2016 roku Robert Fico przeszedł operację serca, o jej przebiegu informowali medycy obecni na sali operacyjnej. Teraz o stanie zdrowia szefa rządu wypowiadają się wyłącznie politycy, zwłaszcza minister obrony, Robert Kaliniak.

Wizyta Władimira Putina w Chinach

Zakończyła się dwudniowa wizyta Władimira Putin w Państwie Środka. Putin wraz z liczną delegacją handlową zacieśniał w Pekinie współpracę gospodarczą pomiędzy oba krajami. Gospodarka Rosji opiera się obecnie na przemyśle zbrojeniowym i właśnie handlu z Chinami. W obliczu sankcji nałożonych przez Zachód, wsparcie Pekinu jest dla Putina cenniejsze niż kiedykolwiek. O znaczeniu rosyjsko-chińskich relacji pisze na łamach OKO.press Jacek Perzyński:

Przeczytaj także:

Rosyjska ofensywa na Charkowszczyźnie stanęła

Rosyjskiej armii udało się posunąć najwyżej 10 km wgłąb terytorium Ukrainy w obwodzie charkowskim. „Teraz, dzięki naszym siłom i środkom, udało nam się utrzymać okolice Wowczańska. Ale rosyjski ostrzał nie ustaje, zagrożenie trwa” – mówi prezydent Wołodymyr Zełenski.

Tymczasem Władimir Putin twierdzi, że Rosja nie chce zająć jednego z największych ukraińskich miast. „Jeśli chodzi o Charków, to dzisiaj nie ma takich planów” – mówił przywódca Rosji Władimir Putin w czasie konferencji prasowej po swojej wizycie w Chinach. Jak stwierdził, rosyjskie siły jedynie bronią się przed ostrzałem dzielnic mieszkalnych granicznego miasta Biełgorod.

Wbrew tym zapewnieniom idą wypowiedzi prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, według którego Ukraina nadal musi starać się obronić Charków.

„Potrzebujemy tylko dwóch systemów Patriot. Rosja nie będzie w stanie zająć Charkowa, jeśli je dostaniemy” – powiedział dziennikarzom amerykańskiego ABC News.

Przeczytaj także:

Jutro obywatelskie rozmowy w sprawie nowej podstawy programowej z języka polskiego

Wysłuchanie obywatelskie to oddolna inicjatywa, która ma uzupełnić konsultacje zakończone 13 maja przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Podczas wydarzenia w Centrum Nauki Kopernik, każda zgłoszona wcześniej osoba i instytucja będzie mogła wyrazić swoją opinię na temat nowej podstawy programowej z języka polskiego.

Wysłuchanie obywatelskie odbędzie się w sobotę 18 maja w godzinach 10-15. Transmisja z wydarzenia będzie dostępna na Facebooku: https://www.facebook.com/events/1124826748735136/

Przeczytaj także:

19:38 17-05-2024

Prawa autorskie: Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.plFot. Jakub Orzechows...

Od jutra wracają usługi konsularne dla Ukraińców w wieku mobilizacyjnym. Warunek: rejestracja wojskowa

MSZ Ukrainy odwiesza zakaz świadczenia usług konsularnych dla mężczyzn w wieku od 18 do 60 lat. Obowiązywał od 23 kwietnia, ale teraz weszła w życie ustawa mobilizacyjna. Sprawę w konsulacie załatwi jednak tylko ten, kto ma rejestrację wojskową.

Powodem wprowadzenia zakazu była ustawa o mobilizacji, którą prezydent Zełenski podpisał w połowie kwietnia. Nowe przepisy wejdą w życie 18 maja. Mężczyźni, którzy przebywają za granicą, będą mieli 60 dni na to, aby zarejestrować się w Terytorialnych Centrach Rekrutacji i Wsparcia Społecznego, Centrum Usług Administracyjnych, konsulacie lub w elektronicznym rejestrze Oberih. Jeśli tego nie zrobią, nie będą mieli prawa do usług konsularnych z wyjątkiem zaświadczeń zezwalających na powrót do Ukrainy.

Ukraińcy mieszkający za granicą nie chcą przechodzić wojskowej rejestracji w obawie przed powołaniem do wojska i wysłaniem na front. Po podpisaniu ustawy mobilizacyjnej przez prezydenta Zełenskiego przed ukraińskimi konsulatami zaczęły ustawiać się kolejki chętnych do przedłużenia ważności dokumentów, zanim w życie wejdą nowe przepisy.

Jednak niespodziewanie 23 kwietnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy tymczasowo zawiesiło obsługę konsularną wniosków obywateli Ukrainy płci męskiej w wieku od 18 do 60 lat.

„Jak to wygląda teraz: mężczyzna w wieku poborowym wyjechał za granicę, pokazał swojemu państwu, że kwestia przetrwania Ukrainy nie jest dla niego ważna, a następnie przychodzi i chce otrzymywać usługi od tego państwa. To nie działa w ten sposób. W naszym kraju toczy się wojna. Pobyt za granicą nie zwalnia obywatela z jego obowiązków wobec ojczyzny” – komentował na portalu X Dmytro Kułeba, szef MSZ Ukrainy.

O kontrowersjach związanych z nowymi przepisami pisała w OKO.press Krystyna Garbicz:

Przeczytaj także:

17:46 17-05-2024

Prawa autorskie: Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.plFot. Agnieszka Sadow...

Pożary w lasach w całej Polsce. Alert RCB dla 6 województw

Do groźnych pożarów doszło dziś w okolicach Hajnówki oraz na terenie parku narodowego Bory Tucholskie. Do akcji gaśniczej na Podlasiu wysłano śmigłowiec Black Hawk. W najbliższych dniach możliwe lokalne zakazy wstępu do lasów

Z powodu utrzymujących się wysokich temperatur i braku opadów, zagrożenie pożarami są lasy w całej Polsce. “Wilgotność ściółki jest bardzo niska i w wielu miejscach w kraju wynosi poniżej 10 proc., czyli poziomu oznaczającego ekstremalną podatność na zapalenie" – informuje w komunikacie Laboratorium Ochrony Przeciwpożarowej Lasu. Od początku roku wystąpiło 1726 pożarów lasów, z czego ponad 1000 miało miejsce tylko w maju.

Dziś strażacy walczyli z ogniem między innymi w okolicach miejscowości Jelonka, niedaleko Hajnówki na Podlasiu. Do akcji gaśniczej zadysponowano śmigłowiec Black Hawk oraz 35 zastępów straży pożarnej. Jak informuje RMF FM, ogień szybko rozprzestrzeniał się po koronach drzew, ale sytuację udało się opanować.

Groźny pożar wybuchł dziś również na terenie parku narodowego Bory Tucholskie na Pomorzu. Ogień obejmował obszar około jednego hektara i podobnie jak na Podlasiu, z powodu silnego wiatru szybko rozprzestrzeniał się między wierzchołkami drzew. Zarząd parku apelował do turystów na Facebooku, aby zeszli ze szlaków i jak najszybciej opuścili teren parku.

Jak podaje serwis Remiza.pl, lasy płonęły dziś również m.in. w miejscowości Wiski w gminie Tuczna w województwie Lubelskim, w Snochowicach w powiecie kieleckim oraz w miejscowości Osiek koło Torunia.

Ostrzeżenie dla 6 województw, możliwe zakazy wstępu do lasów

W weekend sytuacja nadal będzie poważna – temperatury będą wysokie, wiatr silny, a synoptycy nie spodziewają się opadów deszczu. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert o zagrożeniu pożarowym do mieszkańców sześciu województw: podlaskiego, mazowieckiego, wielkopolskiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego oraz dolnośląskiego.

Służby apelują o nieużywania ognia w lesie ani w jego sąsiedztwie, i powiadamianie o wszelkich zagrożeniach na numer 112. W związku z ekstremalnym zagrożeniem pożarowym, mogą występować lokalne zakazy wstępu do lasów.

Mapa zakazów dostępna jest pod adresem: https://zakazywstepu.bdl.lasy.gov.pl/zakazy/.

16:54 17-05-2024

Prawa autorskie: Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.plFot. Michał Ryniak /...

Francja zaprosiła Rosję na obchody 80.rocznicy lądowania w Normandii

Na liście gości nie znalazło się miejsce dla Władimira Putina, ale przedstawiciele Federacji Rosyjskiej będą mogli wziąć udział w obchodach rocznicy D-Day. Decyzja Francji wzbudza kontrowersje.

6 czerwca przypada 80. rocznica lądowania aliantów w Normandii. Operacja pod kryptonimem D-Day, która otworzyła drugi front walk w Europie, była punktem zwrotnym w pokonaniu hitlerowskich Niemiec i zakończeniu II wojny światowej.

Organizator obchodów, Mission Libération, wystosował oświadczenie, w którym potwierdził zaproszenie dla Rosji, precyzując jednak, że nie obejmuje ono samego Władimira Putina.

Urzędnik brytyjskiego rządu ocenił działania Francji – nie tylko zaproszenie Rosji na obchody D-Day, ale także wizyta prezydenta Chin Xi Jinpinga w Paryżu oraz wysłanie przedstawiciela na inaugurację prezydenta Władimira Putina – jako „niepokojące”. Dyplomata z innego europejskiego kraju powiedział anonimowo, że Paryż „zaskoczył wszystkich” zaproszeniem Rosji na uroczystości w Normandii.

„W przeciwieństwie do Kremla Francja nie dokonuje politycznego rewizjonizmu historii” – stwierdziła Mission Libération w oświadczeniu. „Historycznie rzecz biorąc, Francja zawsze zapraszała kraje, których wojska wylądowały w Normandii. W przeszłości zaproszenia kierowane były także do Federacji Rosyjskiej” – czytamy.

Bez Putina, ale z Rosją?

Władimir Putin wziął udział w obchodach 60., a także 70. rocznicy lądowania w Normandii, które odbyły się kilka miesięcy po aneksji przez Rosję Krymu w 2014 r. Przez wiele dni wydawało się, że Rosja nie dostanie na tegoroczne zaproszenia żadnego zaproszenia, co wzbudzało furię rosyjskiej propagandy. W jej wersji bowiem Rosja jest jedynym prawdziwym zwycięzcą II wojny światowej, więc uchybianie jej jest straszliwym skandalem.

Mission Libération nie potwierdziło, którzy urzędnicy rosyjscy zostali zaproszeni jako goście, ani czy Rosja przyjęła zaproszenie. Sprawy nie komentuje również Pałac Elizejski. W obchodach 6 czerwca mają wziąć udział m.in. prezydent USA Joe Biden, król Wielkiej Brytanii Karola oraz kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Francuski łącznik

W naciskach na Moskwę Francja stara się demonstrować niezależność. Ambasador Francji, w przeciwieństwie do przedstawicieli innych państw Zachodu, pojawił się na inauguracji kolejnej kadencji Putina na stanowisku prezydenta Rosji. Jednocześnie jednak prezydent Macron mówi, że Ukraina potrzebuje większego militarnego wsparcia. A to czyni Francję obiektem nieustających nagonek w rosyjskiej telewizji.

Źródło: Politico