Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
W Pryłukach w obwodzie czernihowskim wzrosła liczba ofiar po rosyjskim ataku. Tam rakieta uderzyła w budynek mieszkalny. 14 osób zginęło, 50 osób jest rannych. Ratownicy prowadzą akcję poszukiwawczą. W całym kraju wskutek nocnego ostrzału zginęło co najmniej 20 osób, dziesiątki osób zostało rannych.
Dzisiaj (7 października) około 6 rano (czas lokalny) rosyjscy żołnierze przeprowadzili serię ataków rakietowych na miasto Pryłuki w obwodzie czernihowskim, znajdującym się na północy Ukrainy. Jak informuje Policja obwodu czernihowskiego, Rosjanie uderzyli w pięciopiętrowy blok mieszkalny, Centrum Twórczości Dzieci i Młodzieży oraz zakład przemysłowy.
Według ostatnich danych Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy w wyniku trafienia rakiety w budynek mieszkalny zginęło 14 osób, wśród nich czworo dzieci. 50 osób odniosło obrażenia, w tym siedmioro dzieci. Wśród rannych jest policjantka. Jej mąż, który był weteranem wojennym i jeszcze niedawno walczył na froncie, oraz matka zginęli.
W mieście ogłoszono trzy dni żałoby.
Nadal trwa akcja poszukiwawcza, pod gruzami mogą znajdować się ludzie.
Jak poinformowała rzeczniczka Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy, ratownikom udało się uratować 15 osób, w tym dziecko. Zaangażowane są oddziały z sąsiednich obwodów, żeby jak najszybciej uporać się ze skutkami ataku.
W nocy 7 października rosyjska armia przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę. Jak poinformowały Siły Powietrzne Ukrainy, do ataku Rosja wykorzystała pociski przeciwokrętowe, balistyczne (liczb nie podano), 48 rakiet manewrujących, 130 dronów uderzeniowych (w tym 46 z napędem odrzutowym).
Główne kierunki ataku – obwody kijowski, charkowski, poltawski i dniepropetrowski.
Ukraińscy obrońcy zniszczyli 161 celów: 5 rakiet balistycznych, 39 manewrujących, 117 bezzałogowych statków powietrznych.
Jednak odnotowano trafienia rakiet i bojowych dronów wroga w 18 miejscach, a także upadki zestrzelonych dronów (odłamki) w 5 miejscach.
Oprócz 14 ofiar w Pryłukach tej nocy wskutek rosyjskiej agresji zginęły dwie osoby w Kijowie, dwie – w Kremeńczuku (obwód połtawski) oraz dwie w Ołeksandrii (obwód kirowohradzki).
„Dzisiaj, z okazji urodzin Putina, rosyjska armia »podarowała« mu zniszczenie budynku mieszkalnego w Pryłukach w obwodzie czernihowskim. To był zwykły pięciopiętrowy blok” – napisał w mediach społecznościowych Wołodymyr Zełenski. Dodał, że w wyniku rosyjskich ataków rakietowych uszkodzonych zostało jeszcze pięć budynków mieszkalnych w Dnieprze oraz cztery w Kremenczuku, blok w Zaporożu.
„Tej nocy atakowano infrastrukturę Kijowa i 12 obwodów” – podsumował prezydent Ukrainy.
W całym kraju wskutek nocnego ostrzału zginęło co najmniej 20 osób, dziesiątki osób zostało rannych.
Według Zełenskiego Rosjanie celują w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Ukraiński prezydent ujawnił, że w nocy na ukraińskie miasta wystrzelono 70 rakiet (44 Siły Powietrzne zestrzelili) i podkreślił, że rakiety balistyczne pozostają wyzwaniem dla ukraińskich obrońców.
„Pakiety systemów obrony powietrznej to dla nas teraz sprawa życia i śmierci. Właśnie dlatego codziennie szukamy rakiet do systemów Patriot, które mogą i muszą naprawdę chronić życie ludzi tutaj, w ukraińskim niebie. Dziękuję wszystkim, którzy nam pomagają” – napisał ukraiński prezydent. Dodał, że Ukraina „sprawiedliwie odpowiada” na wszystkie rosyjskie ataki.
„W ciągu ostatnich 24 godzin nasi żołnierze zaatakowali cztery cele, które pomagają Rosji finansować i prowadzić tę okrutną wojnę. Były to dwa obiekty naftowe i poligon w obwodach permskim, samarskim i astrachańskim. Odpowiedź nadeszła też na Morzu Czarnym” – podsumował Zełenski.
Przeczytaj także: