0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:13 04-11-2026

Prawa autorskie: Photo by Olivier FITOUSSI / POOL / AFPPhoto by Olivier FIT...

Prezydent Izraela rozpoczyna konsultacje z partiami. Negocjacje mogą potrwać tygodniami

Wbrew działaniom premiera Netanjahu, izraelska Centralna Komisja Wyborcza potwierdziła wyniki wyborów i nie znalazła dowodów na fałszerstwa

Co się wydarzyło

Prezydent Izraela Jicchak Hercog rozpoczął dziś spotkania z przedstawicielami 11 partii, które zostały wybrane 27 października w wyborach do Knesetu. Po spotkaniach podejmie decyzję, komu przekaże misję utworzenia rządu.

Odpowiedź na to pytanie nie jest oczywista, ponieważ żaden z trzech bloków wyborczych nie zdobył większości – 61 miejsc w Knesecie.

Hercog rozpoczął dziś konsultacje od spotkań z Syjonizmem Religijnym Becalela Smotricza, partią Nasz Dom Izrael Awigdora Libermana i Szas – jedną z dwóch partii Żydów ortodoksyjnych. Na tę chwilę blok Benjamina Netanjahu ma poparcie 46 osób — jedna z partii jego koalicji, Zjednoczony Judaizm Tory ogłosiła, że jest też gotowa poprzeć jego przeciwnika i nie wiadomo, kogo zarekomenduje Hercogowi. Blok opozycyjny Gadiego Eizenkota ma 48 głosów.

Netanjahu dalej stara się podważyć wyniki wyborów, w których jego partia zdobyła najwięcej mandatów – 27, ale jego blok stracił większość. 2 listopada obecny premier próbował opóźnić potwierdzenie wyników wyborów przez Centralną Komisję Wyborczą. Powód — rzekome wpływanie na wyniki wyborów przez zagraniczne podmioty. W środę 4 listopada Komisja przekazała, że sprawdziła wszystkie skargi i nie znalazła żadnych dowodów oszustw wyborczych. Potwierdziła też wynik wyborów oficjalnie, a jej przewodniczący Noam Sohlberg podkreślił, że próby podważania wyniku są bardzo niebezpieczne.

Jaki jest kontekst

Impas mogą przełamać partie arabskie. Dwie listy, w których decydującą rolę pełnią palestyńscy obywatele Izraela, zdobyły łącznie 19 miejsc w Knesecie. Z ich poparciem Eizenkot mógłby wygrać głosowanie o wotum zaufania. Partie arabskie nie poprą bowiem Netanjahu. Dla wciąż urzędującego premiera jedyną drogą do utrzymania większości w powyborczym układzie byłby rząd jedności narodowej z udziałem Likudu i partii bloku Eizenkota.

Dla Eizenkota byłaby to bardzo gorzka umowa polityczna. Najpewniej więc w pierwszym kroku to Eizenkot otrzyma misję utworzenia rządu i spróbuje utworzyć większość bez Likudu. To z kolei niemal na pewno będzie wymagało udziału partii arabskich, jeśli nie w rządzeniu, to przynajmniej w kluczowych głosowaniach w Knesecie. A to dla części partnerów Eizenkota — szczególnie np. dla Libermana — trudne do zaakceptowania.

Dlatego faza negocjacji i budowania odpowiedniej politycznej układanki może potrwać długo.

Przeczytaj także: