0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:29 14-09-2026

Prawa autorskie: Far-right Sweden Democrats leader Jimmie Akesson leaves after delivering a speech at the party's election watch in Solna, near Stockholm, in the early hours of September 14, 2026. Sweden's leftwing opposition bloc held a razor-thin lead in Sunday's general election with half of votes counted, with the far right seen losing ground. (Photo by Jonathan NACKSTRAND / AFP)Far-right Sweden Dem...

Szwecja: centrolewica o krok od władzy. Skrajna prawica traci drugie miejsce

Po przeliczeniu większości głosów oddanych w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Szwecji partie centrolewicy mają minimalną przewagę nad dotychczasowym obozem rządzącym. Jeśli utrzyma się ona do końca liczenia, po czterech latach prawica straci władzę. Zaskakująco słaby wynik notują antyimigranccy Szwedzcy Demokraci, którzy spadają na trzecie miejsce.

Co się wydarzyło?

Przewaga opozycyjnych Socjaldemokratów, Zielonych, Partii Lewicy i Partii Centrum zmniejszyła się. Rządząca dotychczas prawica nadal przegrywa jednak w wyborach parlamentarnych w Szwecji. Wyniki wskazują na różnicę jednego mandatu na korzyść centrolewicowej opozycji. Potencjalna koalicja pod wodzą Magdaleny Andersson ma tym samym zdobyć 176 z 349 miejsc w szwedzkim parlamencie.

Po północy dotychczasowy premier Ulf Kristersson apelował o cierpliwość do momentu przeliczenia wszystkich głosów. Wyraził wątpliwość co do stworzenia wspólnego, spójnego programu przez partie opozycyjne.

Kristersson wspomniał również, że jest gotowy do szukania alternatywnej większości parlamentarnej. Twierdził, że to zapewni poparcie dla wybranej przez szwedzkich wyborców polityki gospodarczej. Wykluczył jednak możliwość koalicyjnej współpracy z Socjaldemokratami.

Według najnowszych informacji podział mandatów w szwedzkim Riksdagu prezentował się następująco:

  • Socjaldemokraci – 100
  • Umiarkowana Partia Koalicyjna – 70
  • Szwedzcy Demokraci – 62
  • Lewica – 29
  • Partia Centrum – 25
  • Partia Zielonych – 22
  • Chrześcijańscy Demokraci – 22
  • Liberałowie – 19

Niespodziewany obrót spraw dotknął Szwedzkich Demokratów – najbardziej antyimigranckiego ugrupowania. Zajmująca od 2010 roku miejsca w parlamencie partia po raz pierwszy odnotowała spadek poparcia. Jej lider, Jimmie Åkesson, podczas niedzielnego wieczoru wyborczego komentował: „Nie znamy jeszcze pełnych wyników wyborów, ale jest oczywiste, że straciliśmy kilka punktów procentowych w porównaniu z naszym wynikiem sprzed czterech lat”.

Åkesson podkreślił jako sukces to, że zwolennicy Szwedzkich Demokratów nie boją się już popierać ugrupowania: „Dziś w całym naszym kraju jest o wiele więcej osób, które nie mają już problemu z powiedzeniem, że są Szwedzkimi Demokratami”. Przez lata nie było to oczywiste ze względu na skrajnie antyimigranckie deklaracje polityków SD.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

Socjaldemokraci rządzili w Szwecji przez większość XX wieku. W latach 2021–2022 Magdalena Andersson była pierwszą kobietą na stanowisku szwedzkiego premiera.

Również w 2022 roku partia Andersson zdobyła największą liczbę głosów w wyborach parlamentarnych. Nie zapewniło jej to jednak zwycięstwa. Przez ostatnie cztery lata w Królestwie Szwecji władzę sprawowała centroprawica. Na jej czele stał szef Umiarkowanej Partii Koalicyjnej, Ulf Kristersson. Ugrupowanie współpracowało w ramach koalicji z Chrześcijańskimi Demokratami i Liberałami.

Prawo do głosowania w niedzielnych wyborach miało ponad osiem milionów osób.

Tegoroczna kampania koncentrowała się na tematach związanych z bezpieczeństwem. Politycy dyskutowali między innymi o wsparciu Ukrainy w walce z Rosją. To wyraźna zmiana w stosunku do kampanijnej tematyki sprzed czterech lat. Wówczas deklaracje polityczek i polityków koncentrowały się głównie wokół kwestii migracji.

Wyniki wyborów do ostatniej chwili nie były oczywiste. Choć początkowo lewicowa opozycja wiodła prym w sondażach, tuż przed głosowaniem jej przewaga znacząco stopniała. W OKO.press pisał o tym Mateusz Gibała:

Przeczytaj także: