0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

08:01 29-09-2024

Prawa autorskie: Supporters of Chairman and top candidate of the Freedom Party of Austria (FPOe) Herbert Kickl celebrate during an election rally outside of Saint Stephen’s cathedral in Vienna, Austria on September 27, 2024. - General elections in Austria will take place on September 29, 2024. (Photo by Joe Klamar / AFP)Supporters of Chairm...

Wybory w Austrii. Niewykluczona wygrana skrajnej prawicy

Europa uważnie przygląda się austriackim wyborom parlamentarnym – bo możliwość wygrania ich przez skrajnie prawicową FPÖ jest całkiem realna

W Austrii od wczesnego poranka trwają wybory parlamentarne. Ostatnie lokale wyborcze w kraju zostaną zamknięte o 17. Niedługo później spodziewane są wstępne wyniki sondaży exit poll. Będziemy o nich informować w OKO.press.

Od wiosny stały wzrost w sondażach notowała skrajnie prawicowa Wolnościowa Partia Austrii (FPÖ) kierowana przez Herberta Kickla. W części ostatnich badań opinii publicznej przed wyborami FPÖ wyszła na prowadzenie, wyprzedzając rządzącą obecnie Austriacką Partię Ludową nawet o 2 pkt procentowe. Pomaga jej w tym m.in. wzrost nastrojów antyimigranckich w austriackim społeczeństwie, rosnące zmęczenie wojną w Ukrainie i jej konsekwencjami ekonomicznymi oraz nieciekawa sytuacja gospodarcza kraju.

Ewentualne zwycięstwo FPÖ oznaczałoby trzęsienie ziemi na austriackiej scenie politycznej. I poważny wstrząs w polityce europejskiej.

FPÖ to partia skrajnie antyimigrancka i eurosceptyczna. Jej liderzy i polityczni marketingowcy regularnie wykorzystują w swej retoryce odwołania haseł narodowego socjalizmu z lat 30.

„Jako kanclerz ludowy Herbert Kickl zrobi wszystko, aby zwrócić wam wolność, bezpieczeństwo, dobrobyt i pokój... Zbudujmy Twierdzę Austria!” – to przykład sloganów z jednego z przedwyborczych kampanijnych spotów FPÖ .

Partia w swoim przekazie stosuje określenie „Volkskanzler” („kanclerz ludowy) – którym w latach 30. i 40. XX wieku określano w oficjalnej propagandzie III Rzeszy Adolfa Hitlera. Od 1938 roku i Anschlussu Austria była jej częścią. ”Twierdza Austria„ to z kolei hasło z końcowego okresu II wojny światowej, gdy alpejskie masywy miały być ostatnim bastionem SS i Wehrmachtu. Obecnie FPÖ używa tego sloganu w kontekście imigracji – od której Austria pod rządami skrajnej prawicy ma być oczywiście ”wolna".

FPÖ utrzymuje prorosyjski kurs w kwestii wojny w Ukrainie. Lider Wolnościowej Partii Austrii Herbert Kickl nazwał szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen „podżegaczką wojenną”. Wielokrotnie sprzeciwiał się też nakładaniu sankcji na Rosję. Chętnie spotyka się z Victorem Orbanem.

Ostatnie przedwyborcze sondaże, w których Wolnościowa Partia Austrii osiąga nawet 27 proc. deklarowanego poparcia, dają FPÖ realną szansę na zwycięstwo w wyborach. Nie dają jednak partii Kickla żadnych szans na samodzielną większość w 183-0sobowym parlamencie Austrii. Zdolności koalicyjne FPÖ są natomiast pod znakiem zapytania. Rządząca Austriacka Partia Ludowa nie wyklucza wprawdzie sojuszu z FPÖ, jednak jej liderzy zapowiadają, że nie wejdą do rządu, jeśli Kickl miałby być premierem.

Pozostałe partie austriackiego mainstreamu zdecydowanie odrzucają możliwość wejścia w koalicję ze skrajną prawicą.