Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Krzysztof Kwiatkowski, były prezes NIK i Jan Bury (były szef klubu PSL) usłyszeli wyroki w zawieszeniu za nadużycia przy obsadzaniu stanowisk w NIK
Sprawa dotyczy nieprawidłowości przy obsadzaniu stanowisk w NIK w 2013 roku.
Kwiatkowskiemu zarzucono nadużycia władzy w trakcie postępowań konkursowych na stanowiska dyrektora delegatury NIK w Łodzi oraz wicedyrektorów delegatury w Rzeszowie i departamentu środowiska Izby. Bury był oskarżony o podżeganie do nadużycia władzy przy okazji dwóch konkursów.
Kwiatkowski usłyszał wyrok ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu. Bury został skazany na pół roku w zawieszeniu. Obaj zapłacą też po 50 tys. zł grzywny. Sędzia uznała, że swoim postępowaniem Kwiatkowski i Bury „godzili w tak fundamentalne dobro prawne, jakim jest autorytet i prawidłowość funkcjonowania Najwyższej Izby Kontroli oraz w interes prywatny osób startujących w konkursach”.
Wyrok nie jest prawomocny. Po wyjściu z sądu Kwiatkowski przyznał, że złoży apelację.
Proces w sprawie ustawiania konkursów toczył się przez siedem lat. „Oskarżeni swoimi bezprawnymi zabiegami uniemożliwiali dokonanie obiektywnej oceny wszystkich uczestników postępowań konkursowych i tym samym uniemożliwili wybranie ich na stanowisko, na które aplikowali” – czytamy w akcie oskarżenia katowickiej prokuratury z 2017 roku.
Kwiatkowski, który pełnił funkcję szefa NIK w latach 2013-2019 jest obecnie senatorem KO. Bury jest już poza polityką. Jest też oskarżony w sprawie tzw. afery podkarpackiej.
Przeczytaj także: