0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

10:27 23-05-2025

Prawa autorskie: Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.plFot . Kuba Atys / Ag...

Zandberg odrzuca zaproszenie Trzaskowskiego. Chce za to szybkiego uchwalenia dwóch ustaw

Lider partii Razem chce zwołania dodatkowego posiedzenia Sejmu i uchwalenia ustaw zwiększających środki na NFZ i politykę mieszkaniową.

Co się wydarzyło?

Adrian Zandberg nie spotka się z Rafałem Trzaskowskim, który sam zaprosił go do rozmów. Chce za to ekspresowego uchwalenia dwóch proponowanych ustaw. Chodzi o nowelizację budżetu ochrony zdrowia, która zwiększa o 20 mld środki na ten cel i przyjęcie ustawy mieszkaniowej.

O propozycji spotkania Zandberg powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News. Z jego wypowiedzi wynika, że kandydat KO przekazał mu zaproszenie do rozmowy SMS-em. „Moja propozycja jest następująca: jeżeli Rafał Trzaskowski poważnie traktuje to, co mówi, jak wiele łączy go z nami w polityce mieszkaniowej czy służbie zdrowia, to niech to udowodni w praktyce. Mamy do wyborów ponad tydzień. Spotkajmy się w Sejmie, zróbmy dodatkowe posiedzenie. Popracujmy, pokażcie, że coś chcecie zrobić, a nie tylko pogadać” – mówił w Polsacie lider partii Razem.- „Mamy gotowe rozwiązania mieszkaniowe, które powstały w rządzie. Trzeba odblokować, przegłosować i uruchomić” – dodawał

Jaki jest kontekst?

Adrian Zandberg wielokrotnie odmawiał przeniesienia poparcia na któregoś z kandydatów startujących w drugiej turze wyborów prezydenckich. Po ogłoszeniu wyników pierwszej tury zaznaczał, że wyborcy nie są „trofeum”, którym można swobodnie dysponować. Rafała Trzaskowskiego poparła jednak Magdalena Biejat, do wyborów wystawiona przez Lewicę, dawna koleżanka Zandberga z władz Razem. Trzaskowski przystał na jej postulat odrzucenia dopłat do kredytów mieszkaniowych, które zawyżają ceny na rynku pierwotnym.

W marcu rząd przyjął projekt ustawy mieszkaniowej, która zakłada uwolnienie 2,5 mld zł na budownictwo, a w końcu przekazanie 45 mld złotych na lokale budowane przez państwo do 2030 roku. Autorami tej propozycji są członkowie rządu z klubu Lewicy.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: