Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
CBA zatrzymało dwie kolejne osoby w śledztwie dotyczącym kampanii „Sprawiedliwe Sądy”. To byli członkowie zarządu spółki Solvere. Dziś jedna z nich pracuje w Kancelarii Prezydenta, druga – w Telewizji Republika.
Na polecenie prokuratora funkcjonariusze CBA zatrzymali dziś kolejne dwie osoby w śledztwie dotyczącym kampanii „Sprawiedliwe Sądy” realizowanej przez Polską Fundację Narodową – poinformowała Prokuratura Regionalna w Rzeszowie.
Zatrzymani to Anna P. i Piotr M. – byli członkowie zarządu spółki Solvere, którzy na podstawie umowy z Polską Fundacją Narodową zrealizowali kampanię wymierzoną w środowisko sędziowskie sprzeciwiające się zmianom w wymiarze sprawiedliwości wprowadzanym przez rząd Zjednoczonej Prawicy. TVN24 ustalił, że Anna P. obecnie pracuje jako dyrektorka w kancelarii prezydenta, zaś Piotr M. jest pracownikiem Telewizji Republika. W lipcu TVN24 informował, że u Anny P. i Piotra M. zostały przeprowadzone przeszukania.
Zatrzymani zostali przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, która prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej – poinformował Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych. Tam zostaną przesłuchani. – Na tym etapie są to jedyne informacje, które mogę przekazać – napisał Dobrzyński.
„Zatrzymanie kolejnych osób w śledztwie dotyczącym opłacanej ze środków Polskiej Fundacji Narodowej kampanii „Sprawiedliwe Sądy” to jasny sygnał: mechanizmy wyprowadzania publicznych pieniędzy na partyjną propagandę są skrupulatnie rozliczane” – skomentował minister sprawiedliwości prokurator generalny Waldemar Żurek.
TVN24 przypomina, że w czasie rządu Zjednoczonej Prawicy P. i M. pracowali w kancelarii premier Beaty Szydło. Wtedy to założyli spółkę Solvere. Jak ustalił reporter „Czarno na białym” spółka zajmowała się marketingiem i promocją. To jej PFN zleciła realizację kampanii, za co zapłaciła 1,2 mln zł.
Śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. Śledczy badają, czy doszło do nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w 2017 r. przez członków zarządu Polskiej Fundacji Narodowej w związku z finansowaniem kampanii medialnej »Sprawiedliwe sądy«. Szkoda majątkowa fundacji szacowana jest na co najmniej 8,4 mln zł.
W połowie lipca na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwóch byłych członków Polskiej Fundacji Narodowej: 64-letniego Macieja Ś. i 63-letniego Cezarego J.
Jak przekazał wówczas koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak, Maciej Ś. i Cezary J., jako członkowie zarządu Polskiej Fundacji Narodowej odpowiadali za uruchomienie w 2017 środków fundacji na kampanię „Sprawiedliwe Sądy”.
„Kampania polegała przede wszystkim na atakowaniu środowiska sędziowskiego i odpowiadała na zamówienie polityczne rządu PiS i dezawuowała niezawisłe sądy. Szkody finansowe fundacji wyniosły co najmniej 8,4 mln zł, szkody moralne są nie do oszacowania. Użycie środków fundacji do partyjnych celów musi zostać rozliczone!” – wezwał wówczas Siemoniak.
Polska Fundacja Narodowa została powołana w 2016 roku z inicjatywy rządu PiS. Finansowało ją kilkanaście spółek Skarbu Państwa. Zgodnie ze statutem jej zadaniem było promowanie Polski i budowanie jej wizerunku za granicą.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych projektów PFN była kampania „Sprawiedliwe Sądy”, prowadzona w 2017 roku. Obejmowała billboardy, spoty telewizyjne i internetowe oraz specjalną stronę internetową. Kampania przedstawiała wymiar sprawiedliwości i środowisko sędziowskie w negatywnym świetle, odwołując się m.in. do hasła o „specjalnej kaście”. Towarzyszyła forsowanym przez rząd PiS zmianom w sądownictwie. Jej koszt wyniósł ok. 16,5 mln zł.
Przeczytaj także: