Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Funkcjonariusze nie zastali byłego ministra sprawiedliwości w domu, ale po godzinie 9:30 Ziobro pojawił się na antenie Telewizji Republika. Tam został zatrzymany. Komisja ds. Pegasusa wnioskuje o 30-dniowy areszt
Policja miała zatrzymać i doprowadzić byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa. Zdecydował o tym w poniedziałek (27.01) Sąd Okręgowy w Warszawie. Funkcjonariusze mieli czas na zatrzymanie Ziobry do 10:30, pojawili się wczesnym rankiem w jego domu w Jeruzalu (woj. łódzkie). Nikt nie otworzył jednak drzwi.
Po godz. 9.30 Ziobro pojawił się w Telewizji Republika. Tam udzielił wywiadu na żywo. Policjanci weszli do budynku, w którym mieści się siedziba stacji.
Telewizja Republika w swojej transmisji na żywo próbowała zarzucać policjantom, że weszli siłowo do siedziby stacji. Policja zaprzecza. W siedzibie telewizji przy placu Bankowym w Warszawie zebrali się dziennikarze. Po 10:30 Zbigniew Ziobro zwrócił się do nich, zarzucając rządowi działanie ponad prawem.
„W tej sprawie policjanci są służbą mundurową, wykonują rozkazy, więc prosiłbym, żebyście państwo nie blokowali, tylko wpuścili tutaj policjantów. Ja poinformuję panów, że decyzja sądu jest nielegalna i sprzeczna z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, ale rozumiem, że panowie wykonują swoje obowiązki, swoją pracę” – powiedział Ziobro. Chodzi o wyrok Trybunału Julii Przyłębskiej z 10 września 2024 roku, który orzekł, że zakres działania komisji jest niezgodny z konstytucją.
Po wypowiedzi dla mediów Ziobro wsiadł do radiowozu.
Komisja ds. Pegasusa w międzyczasie rozpoczęła posiedzenie. W związku z tym, że o 10:30 Zbigniewa Ziobry nie było na sali, wiceszef komisji Marcin Bosacki (KO) złożył wniosek o podjęcie uchwały „o zwrócenie się do prokuratora generalnego o wystąpienie do Sejmu z wnioskiem o wyrażenie zgody na zastosowanie wobec Zbigniewa Ziobro kary porządkowej, aresztu na okres 30 dni”.
„Ziobro, kluczowy świadek, nie będzie sobie igrał z państwem, z policją, z opinią publiczną. Żarty się skończyły. Dość lekceważenia państwa. Popieram wniosek o 30-dniowy areszt i pozostawienie świadka do dyspozycji komisji. I przesłuchanie np. w interwałach 5-dniowych, być może na terenie aresztu śledczego” – mówił podczas posiedzenia poseł KO Witold Zembaczyński.
Komisja przegłosowała wniosek o 30 dni aresztu.
Komisja ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem oprogramowania Pegasus przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, służby specjalne i policję. Ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro uważa, że sejmowa komisja śledcza zajmująca się sprawą Pegasusa jest nielegalna, dlatego do tej pory nie stawił się na przesłuchaniach.
Zbigniew Ziobro początkowo unikał stawienia się przed komisją, powołując się na względy zdrowotne. Dwukrotnie przedstawił wystawione przez lekarza sądowego zaświadczenie związane z chorobą nowotworową. 14 października 2024 ponownie nie stawił się przed komisją, ale nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Został wezwany ponownie — na 4 listopada. Wtedy również nie stawił się na przesłuchaniu.
Przeczytaj także: