0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:42 25-08-2026

Prawa autorskie: Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.plFot. Mateusz Skwarcz...

Zawieszenie broni w Ukrainie? Sikorski podaje warunek

„Jeśli Władimir Putin nie złamie Ukraińców tej zimy, mogą powstać warunki do zawieszenia broni w wojnie Rosji przeciw Ukrainie” – powiedział wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski. Zadeklarował, że Polska zwiększy przesył gazu do Ukrainy, żeby pomóc jej przerwać zimowe miesiące

Co się wydarzyło?

Gdy Ukraina w poniedziałek 24 sierpnia obchodziła 35. rocznicę odzyskania niepodległości, polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski był pytany o perspektyw zakończenia wojny w Ukrainie. Na antenie TVN24 powiedział:

„Jeśli Władimir Putin nie złamie Ukraińców tej zimy, mogą powstać warunki do zawieszenia broni w wojnie Rosji przeciw Ukrainie.”

Według Sikorskiego Władimir Putin popełnia błąd polegający na ataku miast w Ukrainie, bo to nie ogranicza zdolności ukraińskiej armii do walki. Minister podkreślił też, że konieczność wspierania Ukrainy, bo jeśli Putin zrozumie, że nie może wygrać tej wojny, „postawi bardziej realistyczne warunki” jej zakończenia.

Szef MSZ mówił, że Putin ma obecnie "dwie karty”, które działają na jego korzyść. Jedną jest przeprowadzenie mobilizacji w kraju, ale jak zauważa Sikorski, jest to karta dla prezydenta Rosji bardzo ryzykowna.

Jeśli bowiem Putin sięgnie „po zasoby Petersburga, Moskwy, dużych miast”, może się okazać, że „części nomenklatury”, która jest świadoma, "że czas życia żołnierza rosyjskiego na froncie przy ataku to jest 30 minut”, zbuntuje się przeciwko niemu.

Drugą kartą Putina według polskiego szefa MSZ jest ciężka zima. „On myśli, że jeśli zniszczy system energetyczny, ciepłowniczy Ukrainy, to to w końcu Ukrainę złamie – ocenił Radosław Sikorski.

Dlatego podkreślił, jak ważne jest wsparcie Ukrainy w przetrwaniu sezonu zimowego. Chodzi nie tylko o dostarczenie jej generatorów prądu, ani tym bardziej ciepłej odzieży, ale o dostarczenie dodatkowych ilości gazu. I jak zapewnił minister, Polska się do tego przygotowuje.

„Kiedyś to Ukraina eksportowała do nas gaz, teraz my musimy ją wesprzeć”

- podkreślił szef polskiego MSZ w TVN24.

Polska Agencja Prasowa wylicza, że przez Polskę w 2025 roku dostarczono do Ukrainy 2,1 mld m sześc. gazu, a to ponad 30 proc. całego importu tego surowca. W tym wolumenie było m.in. ok. 600 mln m sześc. amerykańskiego LNG.

Już miesiące temu Polska i Ukraina uzgodniły, że od końca kwietnia 2026 roku przepustowości przesyłu gazu miała wzrosnąć z 15,3 mln do 18,4 mln m sześc. na dobę.

Przeczytaj także:

Jaki jest kontekst?

Z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia Radosław Sikorski udzielił wywiadu również ukraińskim stacjom Espreso TV i Slawa TV. Powiedział tam mi.in.:

„My w Polsce, wy w Ukrainie postanowiliśmy: nigdy więcej nie będziemy rosyjskimi koloniami.”

Sikorski mówił również o rosyjskim imperializmie:

„Rosjanie muszą raz na zawsze zdecydować, gdzie kończy się Rosja.”

Jego słowa odbiły się szerokim echem w ukraińskich mediach. Ukraińska Niezależna Agencja Informacyjna (UNIAN) cytuje te fragmenty wywiadu Sikorskiego w ukraińskich stacjach, o których minister mówił również w polskich mediach w poniedziałek, a więc o próbie złamania ukraińskiego oporu przez Rosjan podczas surowej zimy oraz o potencjalnej mobilizacji w Rosji.

Cytowany przez agencję UNIAN Radosław Sikorski podkreślił, że obecnie po stronie Moskwy walczą głównie żołnierze kontraktowi, a to bardzo obciąża budżet Rosji – ze względu na wypłatę premii, umarzanie długów oraz wysokie odszkodowania dla rodzin w przypadku śmierci żołnierza.

Przeczytaj także: