Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pozytywnie wypowiedział się na temat nowej wersji umowy dotyczącej dostępu USA do Ukraińskich surowców.
To pierwszy efekt spotkania w Watykanie – potwierdził Zełenski. Prezydent Ukrainy spotkał się ze swoim amerykańskim odpowiednikiem przy okazji pogrzebu papieża Franciszka. „W rzeczywistości mamy teraz pierwszy wynik spotkania w Watykanie, co czyni je naprawdę historycznym. Z niecierpliwością czekamy na inne rezultaty naszej rozmowy” – mówił ukraiński prezydent. Jeszcze dziś premier Denys Szmyhal ma wystąpić przed ukraińskimi parlamentarzystami z raportem na temat umowy.
Jak potwierdził Zełenski, w dokumencie nie ma mowy o potrzebie odpracowania „długu” Ukrainy, który mógłby wynikać z udzielonej Kijowowi pomocy wojskowej. Takie postawienie sprawy było jedną z przyczyn fiaska dotychczasowych negocjacji. Zamiast tego zyski z wydobycia surowców krytycznych mają zasilić stworzony przez Ukrainę i USA fundusz. Ma on inwestować w rozwój gospodarczy Ukrainy. „Ta umowa jasno sygnalizuje Rosji, że administracja Trumpa jest zaangażowana w proces pokojowy skoncentrowany na wolnej, suwerennej i prosperującej Ukrainie w perspektywie długoterminowej" – stwierdził amerykański sekretarz skarbu Stanów Zjednoczonych Scott Bessent.
Ukraińska wicepremier Julia Swyrydenko potwierdziła, że umowa będzie dotyczyć jedynie nowych licencji na wydobycie, a USA i Ukraina będą po równo dokładać się do funduszu. Przez 10 lat wszystkie środki pozyskane z wydobycia powinny być „reinwestowane” w Ukrainę, choć Swyrydenko stwierdziła, że ten punkt jest przedmiotem negocjacji.
„Jest to wspólny wysiłek z Ameryką i na uczciwych warunkach, kiedy zarówno państwo ukraińskie, jak i Stany Zjednoczone, które pomagają nam się bronić, mogą zarabiać pieniądze w partnerstwie”- mówił Zełenski.
Podpisana wczoraj umowa o współpracy gospodarczej pomiędzy USA i Ukrainą według Swyrydenko ma zakładać również, że:
Przeczytaj także: