Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wołodymyr Zełenski jest już w USA. W niedzielę na Florydzie ma rozmawiać z Donaldem Trumpem o planie pokojowym dla Ukrainy.
Do USA Zełenski przyjechał w sobotę wieczorem, o czym poinformował ukraiński wiceminister spraw zagranicznych Serhij Kysłyca na platformie X. „Dobry wieczór Florydo!” — napisał, dołączając do tekstu zdjęcie samolotu z nazwiskiem prezydenta USA na kadłubie.
Spotkanie prezydentów USA i Ukrainy w rezydencji Mar-a-Lago należącej do Donalda Trumpa na Florydzie odbędzie się dwie godziny wcześniej niż planowano, czyli o godz. 13 czasu lokalnego (godz. 19 czasu polskiego).
W wigilię Wołodymyr Zełenski ogłosił swój 20-punktowy plan pokojowy wynegocjowany z Amerykanami na Florydzie. Zdaniem Trumpa ten plan nie ma żadnej mocy bez jego zgody.
Plan zawiera jednak mnóstwo korzystnych dla USA klauzul gospodarczych. Ale też nie mówi o tym, by Ukraińcy mieli się gdzieś wycofywać. Linią rozgraniczenia między Ukrainą a Rosją ma być obecna linia frontu.
Plan przewiduje m.in. potwierdzenie suwerenności Ukrainy, zamrożenie konfliktu na obecnej linii frontu, pakiet rozwojowy oraz działania na rzecz odbudowy Ukrainy, przyspieszenie procesu zawarcia porozumienia o wolnym handlu między Ukrainą a USA oraz przeprowadzenie przez władze w Kijowie wyborów w najkrótszym możliwym terminie.
Spotkanie świadczy o dużym postępie w rozmowach pokojowych. Sam Trump mówił wcześniej, że spotka się z Zełenskim tylko wtedy, gdy uzna, że bliskie jest osiągnięcie porozumienia.
Jak podaje Axios, Zełenski napisał, że plan Trumpa został zaakceptowany w „90 proc.”, ale nie powiedział, czy obaj podpiszą jakiekolwiek umowy.
„Stany Zjednoczone i Europa zapewnią Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa. Jeśli Rosja napadnie na Ukrainę, nastąpi reakcja militarna, a sankcje zostaną przywrócone” – powiedział Zełenski podczas briefingu dla dziennikarzy na początku tego tygodnia.
Dodał, że strony wciąż prowadzą negocjacje w sprawie tego,
kto będzie zarządzał największą elektrownią jądrową w Europie, w Zaporożu.
Juliia Mendel, była rzeczniczka Wołodymyra Zełenskiego napisała w mediach społecznościowych, że Zełenski, nawet jeśli pośrednio, wykonał już kroki w stronę kompromisu, między innymi wycofując się z dążenia do członkostwa w NATO, co pokazuje pewną gotowość do porozumienia. „Choć dziś niemal 60 proc. Ukraińców nadal poparłoby akcesję do NATO, odsetek ten systematycznie spada od dwóch lat” – podkreśliła.
Prezydenci USA i Ukrainy spotykają się po weekendowych rozmowach na Florydzie między doradcami Donalda Trumpa Steve’em Witkoffem i Jaredem Kushnerem a głównymi negocjatorami z Rosji i Ukrainy. Były to kolejne z serii spotkań prowadzonych w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.
„Z Rosjanami i Ukraińcami zaszliśmy tak daleko, jak to było możliwe. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zrobiliśmy większy postęp niż przez cały ubiegły rok. Chcemy doprowadzić sprawę do finału. Jesteśmy na dobrej drodze” – powiedział przedstawiciel USA.
Jeszcze inne dyskusje trwały w okresie Bożego Narodzenia. W czwartek Zełenski rozmawiał z Witkoffem i Kushnerem.
Emocje studzi jednak strona rosyjska.
Jak pisała Agnieszka Jędrzejczyk dla OKO.press w sobotę 27 grudnia propaganda Kremla w sposób bezprecedensowy przerwała wieczorny dziennik, by przez ponad 20 minut sprawozdawać spotkanie ubranego w mundur Putina ze swoimi dowódcami w „punkcie dowodzenia”.
Putin mówił wojskowym, że wojska Ukrainy muszą się wycofać z „tych terenów”. „Są już na Zachodzie rozumni ludzie, którzy gotowi są nakłonić Kijów, by przyjął te warunki, nawiązał ponownie stosunki z Rosją, zajął się współpracą gospodarczą. Niestety, reżim kijowski nie chce rozwiązać konfliktu w sposób pokojowy” – mówił wojskowym i telewidzom Putin. Tak więc osobiście odrzucał 20-punktowy plan Ukrainy.
W sobotę Donald Tusk napisał w mediach społecznościowych, że w rozmowach z przywódcami państw UE i NATO, panowała zgoda co do kluczowej roli gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, które mają być „konkretne i pewne”. Zapowiedział też powrót do rozmów po spotkaniu prezydentów USA i Ukrainy.
Przywódcy państw europejskich, w tym premier Polski Donald Tusk oraz kierownictwo Komisji Europejskiej z jej przewodniczącą Ursulą von der Leyen rozmawiali w sobotę z przedstawicielami władz w Kijowie o sposobach zakończenia wojny na Ukrainie.
Przywódcy głównych państw europejskich, Kanady, UE i NATO zapewnili Zełenskiego o „pełnym poparciu”. Kancelaria włoskiej premier Giorgi Meloni w komunikacie oświadczyła, że podczas wideokonferencji mówiła o tym, że konieczne obecnie, bardziej niż kiedykolwiek, jest zachowanie jedności stanowisk między europejskimi partnerami, Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi, by zakończyć trwający w Ukrainie prawie cztery lata konflikt.
Przeczytaj także: