0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:58 22-02-2026

Prawa autorskie: Foto Tetiana DZHAFAROVA / AFPFoto Tetiana DZHAFAR...

Zełenski: Rosja inwestuje w ataki, a nie w dyplomację

Prezydent Ukrainy prosi sojuszników o nowe dostawy broni przeciwlotniczej. Tymczasem Węgry i Słowacja oskarżają Ukrainę o celowe opóźnianie naprawy rurociągu zniszczonego przez Rosjan

Co się wydarzyło?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w atakach przeprowadzonych w nocy z soboty na niedzielę 22 lutego Rosja użyła 297 dronów i około 50 pocisków rakietowych. Zełenski podkreślił, że „znaczna część” dronów i rakiet została zestrzelona, zarazem jednak powtórzył apel do sojuszników z Zachodu o nowe dostawy broni przeciwlotniczej – w tym przede wszystkim pocisków do wyrzutni Patriot.

"Moskwa nadal inwestuje w ataki więcej niż w dyplomację. Tym razem rosyjskie cele obejmowały nie tylko obiekty energetyczne, ale także logistykę, w szczególności infrastrukturę kolejową i miejską infrastrukturę wodociągową” – mówił Zełenski.

Rosjanie prowadzili przez całą zimę znaną już z poprzednich lat wojny kampanię ataków wymierzonych w infrastrukturę energetyczną Ukrainy. Była ona wyjątkowo dotkliwa nie tylko ze względu na nienotowane od lat mrozy, lecz także z powodu swej skuteczności. W najgorszych momentach kampanii w samym tylko Kijowie pozostawało bez ogrzewania około pół miliona osób.

Jaki jest kontekst?

W poniedziałek 23 lutego ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej mają rozmawiać w Brukseli o kolejnym pakiecie sankcji wobec Rosji. Tymczasem blokadą nowych sankcji grożą Węgry i Słowacja. Oba kraje żądają od Ukrainy wznowienia dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”, który został poważnie uszkodzony na skutek rosyjskich nalotów. Węgry i Słowacja oskarżają Ukrainę o celowe opóźnianie napraw. "„Dopóki Ukraińcy nie wznowią dostaw ropy na Węgry, nie pozwolimy na zatwierdzenie ważnych dla nich decyzji” – ogłosił minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó. Z kolei premier Słowacji Robert Fico grozi, że jego kraj wstrzyma awaryjne dostawy prądu na Ukrainę, które mają bardzo istotne znaczenie po rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną broniącego się kraju.