Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Wołodymyr Zełenski poinformował o rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem przed zapowiadanymi na 26 lutego rozmowach dwustronnych USA-Ukraina w Genewie. Ukraińcy zakładają, że wkrótce ponownie dojdzie do rozmów trójstronnych z Rosją, Ta jednak takich planów nie ma. Kolejny raz ostrzelała w nocy Ukrainę
„Właśnie rozmawiałem z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem (...) Rozmawialiśmy o kwestiach, nad którymi jutro w Genewie będą pracować nasi przedstawiciele podczas spotkania dwustronnego, a także o przygotowaniach do kolejnego spotkania zespołów negocjacyjnych w pełnym składzie w formacie trójstronnym na początku marca. Liczymy, że umożliwi to przejście do negocjacji na szczeblu przywódców” – napisał Zełenski na komunikatorze Telegram. W rozmowie telefonicznej miał też wziąć udział negocjator Trumpa Steve Witkoff.
Według Zełenskiego obaj z Trumpem zgodzili się, że kolejnym krokiem powinno być spotkanie na szczeblu przywódców: Trump, Zełenski i Putin.
„Moim zdaniem trudności nie dotyczą obecnie kwestii militarnych. Problem leży w woli politycznej zakończenia tej wojny i w kwestii terytoriów” – mówił wcześniej w Kijowie o negocjacjach prezydent Zełenski. – „Myślę, że rozmowy trójstronne odbędą się na początku marca. Jutro, na spotkaniu dwustronnym między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi, zostaną przygotowane dokumenty gospodarcze”.
W czwartek w Genewie odbędzie się spotkanie ukraińskich i amerykańskich negocjatorów. Według Zełenskiego wśród tematów rozmów będzie Prosperity Package, czyli pakiet odbudowy Ukrainy i jego szczegóły. Prezydent zaznaczył, iż polecił negocjatorowi Rustemowi Umerowowi omówienie szczegółów kolejnej wymiany jeńców wojennych z Rosją.
Do tej pory prezydent Trump częściej rozmawiał przez telefon z Putinem. Dla Moskwy był to dowód na to, że USA przyznają jej rację w konflikcie z Ukrainą.
Poprzednia runda negocjacji Ukrainy, USA i Rosji odbyła się w Genewie 17-18 lutego. Uczestniczyli w nich też po raz pierwszy przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch i Szwajcarii. Była to kolejna tura trójstronnych rozmów rozpoczętych w styczniu.
Ukraina powtarza, że rozmowy z rosyjską delegacją niskiego szczebla nie ma sensu – w Rosji o wszystkim decyduje Putin. Ten jednak dawno ogłosił, że z Zełenskim rozmawiać nie będzie, bo nie uznaje go za legalnego przywódcę. Zełenski może najwyżej przyjechać do niego do Moskwy, w domyśle – podpisać kapitulację.
Wydaje się jednak, że spotkanie z Zełenskim jest tym, co Moskwa gotowa jest teraz zaoferować jako swoje „ustępstwo” – w zamian za dużo większe ustępstwa Ukrainy. Po spotkaniu w Genewie Kreml przestał powtarzać, że Putin może przyjąć Zełenskiego wyłącznie w Moskwie, choć oferta spotkania w Moskwie „jest aktualna”. 25 lutego rzecznik Kremla powiedział nawet, że możliwe jest spotkanie trzech przywódców, jeśli kończyć ono będzie negocjacje. Jednocześnie Pieskow powtórzył, że „kwestia terytorialna jest najbardziej złożoną w rozwiązaniu konfliktu na Ukrainie”.
W oficjalnym przekazie rosyjskim nie widać końca wojny. W czwartą rocznicę pełnoskalowego najazdu na Ukrainę Kreml ogłosił, że Wielka Brytania zamierzała przekazać Ukrainie pociski jądrowe. Należy się więc szykować do wojny atomowej, po której po Ukrainie nie zostanie ślad, a jej sąsiedzi, w tym Polska, poważnie ucierpią. Brytyjczycy i Ukraińcy to zdementowali, na co Pieskow odpowiedział, że dementi tylko potwierdza takie plany.
W czasie pełnoskalową wojny Moskwa oskarżała Ukrainę i Zachód o plany stosowania broni masowego rażenia nie raz. Były nawet oficjalne komunikaty o szykowaniu na Rosję nietoperzy pijących wyłącznie słowiańską krew. Moskwa używa takich opowieści do mobilizowania społeczeństwa coraz bardziej zmęczonego wojną. Widać więc, że i teraz Moskwa z wojny zrezygnować nie zamierza.
Zełenski powiedział 25 lutego, że rosyjskie twierdzenia, jakoby Kijów starał się uzyskać broń jądrową, były próbą wywarcia presji politycznej na Ukrainę w trakcie rozmów.
Przeczytaj także:
Tymczasem Rosja przeprowadziła w nocy kolejny zmasowany atak na Ukrainę. Celem był Kijów, a także Charków, Zaporoże i Krzywy Róg. Jak poinformowały lokalne władze, uszkodzone zostały budynki mieszkalne i infrastruktura cywilna. Dane o ofiarach są aktualizowane – wiadomo, że są zabici i ranni.
Polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych tradycyjnie wydało komunikat o rozpoczęciu operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej w związku z rosyjskim atakiem.
Powiedz nam, co myślisz o OKO.press! Weź udział w krótkiej, anonimowej ankiecie, która znajduje się TUTAJ.