Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prezydent Ukrainy nie zamierza brać udziału w spotkaniu w stolicy Turcji 15 maja, jeśli Rosja zamierza wysłać na nie niższych rangą przedstawicieli. Prezydent Władimir Putin wciąż nie potwierdził, czy wybierze się do Stambułu
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski weźmie udział w spotkaniu w Stambule w czwartek 15 maja tylko, jeśli jego rozmówcą będzie Władimir Putin — zapowiedział doradca prezydenta Michajło Podoljak we wtorek 13 maja przed południem, poinformował dziennik Kyiv Independent.
Zdaniem Podoljaka, rozmowy z przedstawicielami Rosji niższego szczebla nie mają sensu, bo tylko Putin może podjąć decyzję o zawieszeniu ognia.
To samo w poniedziałek 12 maja mówił szef kancelarii prezydenta Zełenskiego Andrij Jermak. Jermak podkreślił, że Putin może chcieć wysłać na rozmowy w Stambule dyplomatów niższego szczebla, ale ci nie mają uprawnień do podjęcia wiążących decyzji w sprawie zawieszenia ognia. Jego zdaniem Rosja w ten sposób gra na czas.
„Rosja będzie chciała uniknąć sankcji, używając procesu negocjacyjnego jako przykrywki. Ten format jest napędzany wyraźnym pragnieniem wprowadzenia wszystkich w błąd” – mówił Jermak, cytowany przez Kyiv Independent.
Temat ukraińsko-rosyjskich rozmów w Stambule w czwartek 15 maja to pokłosie ultimatum, które 10 maja Rosji postawili liderzy UE. Podczas wizyty w Kijowie przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Polski ogłosili, że jeśli Rosja do końca 12 maja nie przystanie na rozejm w Ukrainie, to zostanie objęta nowymi, ostrymi sankcjami.
Moskwa nazwała to „szantażem” i warunkiem „nie do przyjęcia”. Po północy w niedzielę 11 maja prezydent Władimir Putin ogłosił, że proponuje rozmowy pokojowe z Ukrainą „bez warunków wstępnych”, czyli bez wcześniejszego zawieszenia ognia.
Jak na łamach OKO.press relacjonowała Agnieszka Jędrzejczyk, z wypowiedzi rosyjskich oficjeli wynikało, że Moskwa liczyła, że Ukraina propozycję odrzuci. Ale Zełenski powiedział „sprawdzam” i ogłosił, że osobiście stawi się w czwartek w Stambule, gdzie ma nadzieję spotkać Putina.
We wtorek 13 maja wciąż nie wiadomo jednak, czy Putin ma zamiar wziąć udział w czwartkowych rozmowach. Tymczasem zainteresowanie spotkaniem wyraził też prezydent USA Donald Trump, który ma rozważać pojawienie się w Stambule. We wtorek 13 maja Trump rozpoczął kilkudniową wizytę na Bliskim Wschodzie.
Przeczytaj także: