0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

12:35 13-05-2025

Prawa autorskie: fot. DAINA LE LARDIC / Parlament Europejskifot. DAINA LE LARDIC...

Zełenski weźmie udział w spotkaniu w Stambule tylko jeśli stroną będzie Putin

Prezydent Ukrainy nie zamierza brać udziału w spotkaniu w stolicy Turcji 15 maja, jeśli Rosja zamierza wysłać na nie niższych rangą przedstawicieli. Prezydent Władimir Putin wciąż nie potwierdził, czy wybierze się do Stambułu

Co się wydarzyło?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski weźmie udział w spotkaniu w Stambule w czwartek 15 maja tylko, jeśli jego rozmówcą będzie Władimir Putin — zapowiedział doradca prezydenta Michajło Podoljak we wtorek 13 maja przed południem, poinformował dziennik Kyiv Independent.

Zdaniem Podoljaka, rozmowy z przedstawicielami Rosji niższego szczebla nie mają sensu, bo tylko Putin może podjąć decyzję o zawieszeniu ognia.

To samo w poniedziałek 12 maja mówił szef kancelarii prezydenta Zełenskiego Andrij Jermak. Jermak podkreślił, że Putin może chcieć wysłać na rozmowy w Stambule dyplomatów niższego szczebla, ale ci nie mają uprawnień do podjęcia wiążących decyzji w sprawie zawieszenia ognia. Jego zdaniem Rosja w ten sposób gra na czas.

„Rosja będzie chciała uniknąć sankcji, używając procesu negocjacyjnego jako przykrywki. Ten format jest napędzany wyraźnym pragnieniem wprowadzenia wszystkich w błąd” – mówił Jermak, cytowany przez Kyiv Independent.

Jaki jest kontekst?

Temat ukraińsko-rosyjskich rozmów w Stambule w czwartek 15 maja to pokłosie ultimatum, które 10 maja Rosji postawili liderzy UE. Podczas wizyty w Kijowie przedstawiciele Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Polski ogłosili, że jeśli Rosja do końca 12 maja nie przystanie na rozejm w Ukrainie, to zostanie objęta nowymi, ostrymi sankcjami.

Moskwa nazwała to „szantażem” i warunkiem „nie do przyjęcia”. Po północy w niedzielę 11 maja prezydent Władimir Putin ogłosił, że proponuje rozmowy pokojowe z Ukrainą „bez warunków wstępnych”, czyli bez wcześniejszego zawieszenia ognia.

Jak na łamach OKO.press relacjonowała Agnieszka Jędrzejczyk, z wypowiedzi rosyjskich oficjeli wynikało, że Moskwa liczyła, że Ukraina propozycję odrzuci. Ale Zełenski powiedział „sprawdzam” i ogłosił, że osobiście stawi się w czwartek w Stambule, gdzie ma nadzieję spotkać Putina.

We wtorek 13 maja wciąż nie wiadomo jednak, czy Putin ma zamiar wziąć udział w czwartkowych rozmowach. Tymczasem zainteresowanie spotkaniem wyraził też prezydent USA Donald Trump, który ma rozważać pojawienie się w Stambule. We wtorek 13 maja Trump rozpoczął kilkudniową wizytę na Bliskim Wschodzie.

Przeczytaj także: