0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:31 04-12-2025

Prawa autorskie: Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.plFot. Grzegorz Celeje...

Ziobro opuścił Węgry. Jest w Brukseli

„Podróżuję po Europie, jestem wolnym człowiekiem" – mówi Zbigniew Ziobro na nagraniu, które opublikowała telewizja wPolsce24.

Co się wydarzyło?

Telewizja wPolsce24 opublikowała nagranie z posłem PiS i byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą. Wynika z niego, że polityk, który w ostatnich tygodniach ukrywał się przed polską prokuraturą na Węgrzech, znajduje się obecnie w Brukseli.

„Bruksela jest jednym z tych adresów, które wskazali moi obrońcy prokuraturze do wiadomości, w związku z tym to nie powinno być dla nikogo zaskoczeniem. Zdecydowałem się przyjechać do Brukseli dlatego, że rozmawiam z politykami, ale też mediami, o skali naruszeń prawa w Polsce przez rząd Donalda Tuska” – mówi na nagraniu Zbigniew Ziobro.

„Podróżuję po Europie, jestem wolnym człowiekiem, a ich ręce nie są w stanie mnie dosięgnąć. Pokazują swoją bezradność i nieskuteczność. Chcieliby być takimi ludźmi sukcesu, Tusk chciałby na moim przykładzie, poprzez bezprawne zatrzymanie i bezprawne postawienie zarzutów, a później ustawione rozstrzygnięcia sądu, pokazywać, że jestem takim politycznym samcem Alfa w polskiej polityce, macho, który zamknął Prokuratora Generalnego, który pełnił ten urząd przez 10 lat. Wyprowadzać mnie pod kamery reżimowego TVN-u i TVP w likwidacji wtedy, kiedy będzie chciał odwracać uwagę np. od dramatycznej sytuacji w polskiej służbie zdrowia" – dodał były minister sprawiedliwości.

Jaki jest kontekst?

Posłowi PiS i byłemu ministrowi sprawiedliwości prokuratura chce postawić aż 26 zarzutów. Śledczy zarzucają Ziobrze m.in. założenie i kierowanie grupą przestępczą, przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków w związku z rozdysponowaniem środków funduszu Sprawiedliwości – chodzi m.in. o ustawianie konkursów i przeznaczanie pieniędzy funduszu na kampanie wyborcze polityków Suwerennej Polski.

Prokuratura uważa, że ma mocne dowody przeciwko Ziobrze. Powołuje się na zeznania świadków, dokumenty, analizy zabezpieczonych nośników elektronicznych. Główne zeznania złożył Tomasz Mraz, który były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości, który zdecydował się na współpracę z organami ścigania.

7 listopada Sejm zagłosował za uchyleniem immunitetu Zbigniewowi Ziobrze i umożliwieniem prokuraturze przedstawienia mu 26 zarzutów. Zagłosowano także za umożliwieniem zastosowania wobec niego aresztu tymczasowego. Prokuratura wnioskowała o to, wskazując, że istnieje ryzyko, że Ziobro może utrudniać śledztwo poprzez kontakty z innymi osobami lub może ukryć się za granicą. O tym, czy TA zostanie zastosowane zdecyduje sąd. Rozprawa wyznaczona jest na 22 grudnia.

Od początku listopada Zbigniew Ziobro przebywa jednak w Budapeszcie. W stolicy Węgier były minister jest niemal stuprocentowo „bezpieczny” przed polskim wymiarem sprawiedliwości. To o tyle pewne, że w grudniu zeszłego roku azyl polityczny otrzymał już na Węgrzech jeden z zastępców Ziobry w MS – Marcin Romanowski, ścigany przez prokuraturę również właśnie w związku z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Azyl, którego udzielił Romanowskiemu rząd odwiecznego sojusznika PiS Viktora Orbána, uchronił go przed zatrzymaniem na podstawie wydanego już Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Zbigniew Ziobro na razie czeka na decyzję sądu w sprawie tymczasowego aresztowania. Za politykiem nie został jeszcze wystawiony list gończy ani Europejski Nakaz Aresztowania.

Przeczytaj teksty OKO.press na podobny temat:

Przeczytaj także: