Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Zbigniew Ziobro zeznaje przed komisją śledczą w sprawie Pegasusa całkowicie zgodnie z przekazem PiS
Były minister sprawiedliwości w rządzie PiS Zbigniew Ziobro zeznaje przed komisją śledczą ds Pegasusa. Na posiedzenie – prosto z samolotu z Brukseli – doprowadziła go zgodnie z orzeczeniem sądu i za zgodą Sejmu policja.
Zarówno w swej swobodnej wypowiedzi przed komisją, jak i w odpowiedziach na pytania jej członków Ziobro posługuje się tą samą strategią – nie wypiera się, że podjął decyzję o zakupie oprogramowania Pegasus ze środków Funduszu Sprawiedliwości i twierdzi, że zrobił to wyłącznie po to, by dać policji i służbom lepsze narzędzia wykrywania przestępstw.
„Taką decyzję podjąłem” – mówił przed komisją Ziobro o zakupie Pegasusa. Były minister sprawiedliwości zeznaje, że jego zastępca Michał Woś, podpisując dokumenty w sprawie tego zakupu „działał według jego (Ziobry – przyp.red) decyzji kierunkowej”.
„Praktyka pokazała, że szefowie poszczególnych służb zaakceptowali decyzję o zakupie Pegasusa. Na skutek różnych spotkań, bardzo merytorycznych” – mówił Ziobro.
Był minister sprawiedliwości wykorzystał obecność przed komisją także do formułowania oskarżeń.
Inwigilacja Pegasusem obecnego posła KO Romana Giertycha miałą więc według Ziobry wiązać się wyłącznie z aferą Polnordu. „”Giertych i spółka realizowali swoje interesy niezgodne z prawem. Organy doszły do wniosku, że Giertych jest złodziejem, który wyprowadzał pieniądze ze spółki".
Ziobro oskarżył również Donalda Tuska o to, że „krył” Sławomira Nowaka, według Ziobry inwigilowanego Pegasusem wyłącznie z powodu zarzutów korupcyjnych. „Temu służył Pegasus, żeby wykrywać działania ludzi, którzy defraudowali polski majątek” – mówił Ziobro.
„20 lipca 2020 r. został zatrzymany najbliższy współpracownik Donalda Tuska Sławomir Nowak. Został zatrzymany z podejrzeniami o korupcję, zorganizowania grupy mafijnej w skali międzynarodowej. Materiał na film. Polskim służbom pomógł Pegasus. Wstyd dla Polski, szef kancelarii premiera Donalda Tuska” – kontynuował były minister sprawiedliwości.
Komisja śledcza ds Pegasusa powstała po to, by wyjaśnić zarówno sprawę zakupu tego oprogramowania szpiegowskiego ze środków Funduszu Sprawiedliwości, jak i jego wykorzystywania do nielegalnej inwigilacji przeciwników rządu. Do jednego i drugiego dochodziło za rządów PiS, gdy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro.
Były szef resortu sprawiedliwości po raz pierwszy zeznaje przed tą komisją śledczą. Od stawienia się na przesłuchania uchylał się już ośmiokrotnie. To właśnie dlatego sąd na wniosek komisji zadecydował (już po raz drugi) o konieczności doprowadzenia go na posiedzenie przez policję.
Przeczytaj także: