Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Prokuratura Krajowa wnioskuje o wystawienie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry, który ma usłyszeć aż 26 zarzutów w związku z aferą w Funduszu Sprawiedliwości.
"Prokurator z Zespołu Śledczego nr 2 PK wystąpił dziś do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Zbigniewa Ziobry” – poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak
„W uzasadnieniu wniosku prokurator wskazał, iż Zbigniew Ziobro jest podejrzany o popełnienie 26 przestępstw” – czytamy w komunikacie PK. Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie swojego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Miał m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości.
„W toku postępowania ustalono, iż podejrzany Zbigniew Ziobro, w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej, ukrywa się najprawdopodobniej na terenie jednego z krajów Unie Europejskiej. Jego adres pobytu jest nieznany” – wskazuje PK. Ziobro dostał azyl polityczny na Węgrzech.
Dalej Prokuratura podkreśla, że „w razie podejrzenia, że osoba ścigana może przebywać na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej, właściwy miejscowo sąd okręgowy, na wniosek prokuratora, może wydać europejski nakaz aresztowania”.
Wydany 6 lutego 2025 roku list gończy za byłym ministrem sprawiedliwości zawiera dane osobowe i zdjęcie Ziobry, powody jego poszukiwania i numer telefonu policji, pod który można zadzwonić i zgłosić miejsce pobytu poszukiwanego ministra. Jak przypominał w OKO.press Mariusz Jałoszewski wystawienie listu gończego to kolejny krok Prokuratury Krajowej w celu rozliczenia Ziobry za aferę Funduszu Sprawiedliwości.
„Problem w tym, że Ziobro przed uchyleniem mu immunitetu i daniem zgody przez Sejm na jego zatrzymanie – w celu ogłoszenia mu zarzutów w prokuraturze – wyjechał na Węgry. I dołączył tam do ukrywającego się przed zarzutami za aferę Funduszu Sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, który był wiceministrem sprawiedliwości. Romanowski otrzymał tam azyl polityczny, co jest polityczną decyzją antyukraińskiego i pro rosyjskiego rządu Viktora Orbána” – pisał Jałoszewski. „Azyl uzyskał tam też Zbigniew Ziobro i jego żona Patrycja Kotecka”.
Dziś również sejmowa komisja regulaminowa zdecydowała o ukaraniu Ziobry za nieobecności w Sejmie. To otwiera drogę do znaczącego zmniejszenia jego uposażenia poselskiego.
Przeczytaj także:
Komisja zajmująca się ochroną zwierząt poparła projekt zakazujący używania fajerwerków. Drugie czytanie zaproponowanej nowelizacji może się odbyć jeszcze w tym tygodniu.
Nadzwyczajna Komisja do spraw Ochrony Zwierząt zajęła się dziś (10 lutego) dwoma projektami dotyczącymi zakazania fajerwerków – jeden z nich przygotowała Daria Gosek-Popiołek z Lewicy, drugi – Katarzyna Piekarska z KO. Komisja rozpatrywała je łącznie i zdecydowała, że wiodącym będzie projekt Katarzyny Piekarskiej, który zakłada zmiany nie tylko w ustawie o ochronie zwierząt, ale również w ustawie o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego.
W ustawie zapisano, że „w celu zapobiegania narażaniu zwierząt na cierpienie, utratę zdrowia lub życia zabrania się używania wyrobów pirotechnicznych widowiskowych klasy F3” (F3 to te najbardziej widowiskowe fajerwerki). W trakcie prac komisji posłowie i posłanki dodali do tego zapisu również fajerwerki klasy F2, które generują podobny huk i błyski. Ustalono również, że zakaz ma wejść w życie od lipca 2027 r. Zakaz nie dotyczy "przedsiębiorców i jednostek naukowych (...) oraz [innych] podmiotów uprawnionych do używania wyrobów pirotechnicznych".
Według projektu „rada gminy może określić, w drodze uchwały, dni 31 grudnia i 1 stycznia jako dni, w których zakaz (...) nie obowiązuje”.
Po poprawkach komisja przegłosowała projekt ustawy i przyjęła wniosek do Sejmu o jego przyjęcie.
„W tym tygodniu czekamy na drugie czytanie i będziemy kończyć ten projekt” – powiedziała przewodnicząca komisji posłanka Dorota Niedziela. Zapowiedziała, że na następnym posiedzeniu posłowie i posłanki będą procedować projekt ustawy o zapobieganiu bezdomności psów i kotów oraz szeroki obywatelski projekt dotyczący m.in. łańcuchów, schronisk i pseudohodowli.
„Fajerwerki niosą poważne zagrożenia, zarówno dla ludzi, zwierząt towarzyszących, jak i zwierząt dzikich. Szczególnie ptaki narażone są na ich silne oddziaływanie. Głośne wybuchy i oślepiające światła wywołują u nich ogromny stres. Prowadzą do paniki i dezorientacji. Spłoszone ptaki uciekają, co może skutkować zderzeniami z przeszkodami lub oddaleniem się od bezpiecznych miejsc” – mówiła w OKO.press Monika Klimowicz-Kominowska, rzeczniczka Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków (OTOP).
Co roku po Sylwestrze organizacje informują o rannych dzikich zwierzętach, martwych ptakach czy wystraszonych psach. „Do Sylwestrowego Patrolu Animalsów napłynęło prawie 200 zgłoszeń, część psiaków już odebrana przez swoich właścicieli, ale zdajemy sobie sprawę, że jest to tylko kropla w morzu cierpień i dramatów domowych i dzikich zwierząt!” – pisał po jednym z Sylwestrów OTOZ Animals.
Projekt Katarzyny Piekarskiej zakładający zakaz używania fajerwerków został zgłoszony już w trakcie rządów PiS, jednak trafił do sejmowej zamrażarki. W 2024 roku posłanka złożyła go ponownie.
Przeczytaj także:
Poseł PiS Zbigniew Ziobro zostanie ukarany naganą – tak zdecydowała sejmowa Komisja Regulaminowa. Powodem kary są nieobecności byłego ministra sprawiedliwości podczas posiedzeń Sejmu. Następnym krokiem może być obniżenie jego poselskiego uposażenia.
Dziewięcioro posłów zagłosowało „za”, a sześcioro „przeciw” – w ten sposób sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych zdecydowała o ukaraniu Zbigniewa Ziobry. Poseł PiS dostał naganę „z powodu niewykonywania obowiązków poselskich poprzez nieuczestniczenie bez usprawiedliwienia w posiedzeniach Sejmu przez ponad 18 następujących po sobie dni posiedzeń Sejmu” — jak czytamy w uchwale przedstawionej przez wiceprzewodniczącego komisji Tomasza Głogowskiego (KO).
Decyzja otwiera możliwość odebrania Zbigniewowi Ziobrze diety i obniżenia jego uposażenia poselskiego do jednej dziesiątej wysokości, czyli 1350 zł brutto miesięcznie. Takie kroki będzie mogło podjąć prezydium Sejmu.
Poseł może się jeszcze od tej decyzji odwołać. Ma na to 14 dni.
Pod koniec stycznia marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty złożył wniosek do komisji regulaminowej o ukaranie Zbigniewa Ziobry w związku z jego nieobecnościami. Poseł dostał 7 dni na usprawiedliwienie swojej nieobecności. Termin minął 28 stycznia, a usprawiedliwienie nie wpłynęło.
Ziobro przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny.
Przypomnijmy: w listopadzie 2025 Sejm uchylił Ziobrze immunitet poselski. Wyraził również zgodę na jego ewentualne zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Następnie prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu Ziobrze zarzutów. W sumie prokuratura chce mu postawić aż 26 zarzutów karnych za aferę związaną z Funduszem Sprawiedliwości.
6 lutego 2026 roku Prokuratura Krajowa wydała list gończy za Ziobrą. Dzień wcześniej dostała zgodę Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa na tymczasowe aresztowanie go na trzy miesiące.
Przeczytaj także:
Ambasador Thomas Rose podtrzymuje swoją krytykę wobec marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
W wywiadzie dla dziennika „Rzeczpospolita” ambasador Stanów Zjednoczonych Thomas Rose odniósł się do słów marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który stwierdził, że nie poparłby przyznania pokojowej nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi. Wysłannik USA do Polski wcześniej skrytykował te słowa, zapowiadając zerwanie wszelkich kontaktów z Czarzastym. Rose, pytany przez „Rzeczpospolitą” o to, czy podtrzymuje słowa o tym, że opinia Czarzastego była obelżywa, odpowiedział: „Z pewnością”.
„Przebiłem się ze swoim przesłaniem. Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg wobec naszego prezydenta! Każdy Polak ma oczywiście prawo do dzielenia się swoimi opiniami. Ale my też mamy prawo na te opinie czy oceny reagować. I tak właśnie zrobiłem. Dziesięć lat od przejęcia przez Donalda Trumpa władzy nietrudno jest zrozumieć, że osobiste ataki na prezydenta nie są produktywne” – mówił Tom Rose.
Rose odniósł się też do wyników sondażu zleconego przez „Rzeczpospolitą”, z którego wynika, że 53 proc. Polek i Polaków uważa Stany Zjednoczone za niewiarygodnego sojusznika.
„Jeśli więc poparcie wśród Polaków dla tego sojuszu słabnie, to jest to bardzo niefortunne, niesprawiedliwe i niesłuszne. Mamy dziś w Ameryce prezydenta, który po prostu mówi odważnie o tym, jaki jest świat. On nie tyle zmienia bieg wydarzeń, co reaguje na przeobrażającą się rzeczywistość” – mówił Rose.
„Nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje” – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty 3 lutego. Jak argumentował, prezydent USA „destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i prowadząc politykę transakcyjną przy jej użyciu”. Skrytykował też Trumpa za nieprzestrzeganie prawa międzynarodowego (do czego doszło w przypadku interwencji w Wenezueli) i przywołał słowa Trumpa o braku wystarczającego wsparcia ze strony NATO-wskich sojuszników w misjach w Afganistanie czy Iraku.
Czarzasty zasugerował, że Unia Europejska powinna stać się przeciwwagą dla Stanów Zjednoczonych, które żadnego innego państwa nie traktują jako równego sobie mocarstwa.
„Takim mocarstwem jest, może być i powinna być Unia Europejska. Silna i mówiąca jednym głosem, a nie podzielona na państwa, które zabiegają oddzielnie o względy pana, bogatego prezydenta USA” – stwierdził Czarzasty.
„Od dziś nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem. Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim ani okazywać braku szacunku Donaldowi Trumpowi, który tak wiele uczynił dla Polski i narodu polskiego” – stwierdził w reakcji na te wypowiedzi Thomas Rose.
Przeczytaj także:
Kolejny nocny atak na cele energetyczne w Ukrainie poskutkował przerwami w dostawach prądu.
Rosjanie kontynuują ataki na ukraińskie cele infrastruktury energetycznej. „W nocy wróg zadał kolejny cyniczny cios infrastrukturze energetycznej obwodu odeskiego. Na południu obwodu odnotowano uszkodzenia w obiekcie energetycznym, wybuchł pożar. Uszkodzony został również budynek administracyjny” – poinformował szef obwodu odeskiego Ołeg Kiper. W regionie doszło do przerw w dostawach prądu. W wyniku ataku 6 tysięcy odbiorców zostało pozbawionych prądu również w obwodzie zaporoskim.
Według danych z 8:30 w nocy Rosjanie wystrzelili około 125 statków bezzałogowych w kierunku Ukrainy, w tym 70 Szachedów. 110 z nich została unieszkodliwiona.
Zdaniem prezydenta Ukrainy Amerykanie wyznaczyli Ukrainie i Rosji czerwiec jako końcowy termin na zawarcie porozumienia kończącego wojnę.
„Amerykanie mówią, że chcą wszystko zakończyć do czerwca. I że zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań” – stwierdził Zełeński w rozmowie z dziennikarzami. Dodał też, że na stanowisko Waszyngtonu mogą wpłynąć również czynniki polityki wewnętrznej USA, w tym zbliżające się wybory i działania Kongresu.
Zełenski podkreślił, że nie otrzymał żadnych sygnałów, że Stany Zjednoczone mogłyby wycofać się z procesu negocjacyjnego, jeśli wojna nie zostanie zakończona w proponowanym terminie.
Przeczytaj także: