0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

14:19 28-04-2026

Prawa autorskie: Photo by AFPPhoto by AFP

Zjednoczone Emiraty Arabskie opuszczają OPEC. Konflikt z Arabią Saudyjską

ZEA odpowiadały za siódmą częśc produkcji całej organizacji. Wyjście to wynik konfliktu z de facto liderem kartelu – Arabią Saudyjską. Emiratczycy chcą prowadzić bardziej niezależną politykę w produkcji ropy

Co się wydarzyło

Zjednoczone Emiraty Arabskie ogłosiły dziś, że opuszczają OPEC (Organization of the Petroleum Exporting Countries, Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową) oraz poszerzony OPEC+. W oświadczeniu Ministerstwa Infrastruktury i Energii czytamy, że decyzja została podjęta po „wyczerpującej ocenie polityki produkcyjnej ZEA oraz obecnych i przyszłych zdolności”. Ministerstwo ogłasza też, że UAE zamierzają stopniowo wprowadzać dodatkową ilość ropy na rynek w przyszłości.

UAE opuszczaja organizację już od piątku 1 maja.

Jaki jest kontekst

To ważne wydarzenie dla siły tej założonej w 1960 roku organizacji. Za pośrednictwem OPEC 12 krajów-członków wspólnie koordynowało politykę produkcji i eksportu ropy naftowej. Dało to im silniejszą pozycję na globalnym rynku i możliwość wpływania na ceny. Trzon organizacji stanowią kraje Zatoki Perskiej: Arabia Saudyjska, Iran, Irak, ZEA i Kuwejt. To Arabia Saudyjska produkuje spośród nich najwięcej.

Łącznie kraje OPEC odpowiadają za 30-35 proc. światowej produkcji ropy naftowej. W 2025 roku było to 35,7 proc. (UAE – 4,7 proc., Arabia Saudyjska – 11,5 proc.). W 2016 roku w odpowiedzi na spadające ceny ropy, do współpracy zaproszono kilka kolejnych krajów, w tym Rosję i Brazylię. Nie zostały one członkami OPEC, nową formułę współpracy nazwano OPEC+.

Skąd ten ruch Emiratczyków? To w dużej mierze wynik sporów politycznych pomiędzy krajami Zatoki Perskiej. UAE i Arabię Saudyjską dzieli wiele kwestii, a wojna w Iranie te problemy pogłębiła. Obie monarchie są po przeciwnych stronach w wypadku wojen w Sudanie i Jemenie. ZEA w kwestiach bezpieczeństwa blisko współpracują z Izraelem. W trakcie wojny w Iranie Izraelczycy wsparli Emiraty własnymi systemami ochrony przeciwlotniczej.

Emiratczycy byli też sfrustrowani samą polityką OPEC, m.in. zbyt niskimi, ich zdaniem, limitami produkcji. W czerwcu 2025 roku „The Economist” trafnie przewidywał, że to tylko kwestia czasu, zanim oba kraje wejdą w otwarty konflikt wokół produkcji ropy.

ZEA intensywnie inwestowały w ostatnim czasie w infrastrukturę produkcyjną i eksportową. Będą mogły w najbliższym czasie podnieść swój eksport i prowadzić bardziej niezależną politykę. Może to też oznaczać znaczne zwiększenie zysków z eksportu ropy w krótkim terminie.

Przeczytaj także: