0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

15:27 07-04-2026

Prawa autorskie: fot. Jakub Wlodek / Agencja Wyborcza.plfot. Jakub Wlodek / ...

Źle, ale stabilnie. Ponad połowa Polaków w ogóle nie czyta

Tylko co czwarty z dziesięciu pytanych przeczytał przynajmniej jedną książkę w 2025 roku. Liczby porażają, ale Biblioteka Narodowa uspokaja: tyle samo Polaków nie czytało również przed rokiem.

Co się wydarzyło?

„Wskaźniki czytelnictwa w Polsce na stabilnym poziomie” – ogłasza Biblioteka Narodowa, która opublikowała właśnie najnowsze statystyki za 2025 rok.

Wynika z nich, że przeszło połowa Polaków (59 proc.) po 15 roku życia przez cały rok nie sięgnęła nawet po jedną książkę.

Identyczne wskaźniki Biblioteka Narodowa podawała przed rokiem. W ostatniej dekadzie odsetek osób, które przeczytały przynajmniej jedną książkę nie przekroczyła 43 procent. „Rekord” ten odnotowano tylko dwa lata temu.

Mróz, King, Sienkiewicz

Popularne w sieci wyzwania, tj. „jedna książka w tydzień” czy choćby „jedna książka w miesiąc” są dla nielicznych. BN podała, że zaledwie siedem procent osób przeczytało przed rokiem więcej niż siedem książek w rok.

Czego dowiadujemy się z raportu?

  • że książki czytają częściej kobiety (47 proc.), rzadziej mężczyźni (34 proc.)
  • że czytają młodzi – ponad 56 procent osób, które nie skończyły 18 lat, sięgają po książki. W przeciwieństwie do rodziców czy dziadków czytają e-booki, a nie książki tradycyjne
  • największy odsetek czytających przypada na osoby uczące się lub studiujące (64 procent)
  • że czytają ci, w których dostęp do książek i innych dóbr kultury jest stosunkowo łatwy, bo 71 procent badanych, którzy mówią, że czytają, mieszkają w miastach z co najmniej połową miliona mieszkańców

Im jesteśmy starsi, tym po książki sięgamy rzadziej. A co czytamy? Głównie kryminały i sensację, romanse, prozę obyczajową z rysem historycznym i fantastykę oraz szkolny kanon lektur. „W 2025 roku tylko jeden autor, George Orwell, został wymieniony przez więcej niż jeden procent czytelników. Z literatury najnowszej, podobnie jak w poprzednich dwóch latach, szerszym zainteresowaniem czytelniczym cieszyła się proza Jakuba Żulczyka i Szczepana Twardocha” – podaje Biblioteka Narodowa.

Podium najpotyczniejszych autorów ubiegłego roku otwiera, niezmiennie od 2019 roku, Remigiusz Mróz. Tuż za nim jest Stephen King, a dalej: Henryk Sienkiewicz.

Biblioteki wracają do łas

Z plusów: rośnie popularność bibliotek publicznych – coraz więcej ankietowanych przez Bibliotekę Narodową, w porównaniu do lat ubiegłych, deklaruje, że wypożycza stamtąd książki albo korzysta z innych elementów oferty bibliotek. Nawet co piąty czytający deklaruje, że do biblioteki chodzi.

Wciąż bardziej popularne jest pożyczanie książek od rodziny i znajomych lub dostawanie ich w prezencie. Aż 43 procent deklaruje, że czyta to, co sobie wybierze i kupi. Liczba ta jednak mocno spada – przed rokiem nawet co druga osoba kupowała interesujący ich tytuł.

„Po książki sięga się pod wpływem przymusu zewnętrznego związanego z nauką czy wykonywaną pracą zawodową, ale też mniej lub bardziej zinternalizowanych potrzeb i nawyków. Nikt nie rodzi się czytelnikiem – tego, co czytanie książek czyni potrzebnym, uczymy się w grupach, w których kształtujemy się jako istoty społeczne: przede wszystkim w rodzinach, kręgach towarzyskich i szkołach różnego szczebla” – komentują autorzy raportu, Roman Chymkowski, Izabela Koryś i Zofia Zasacka.

„W tej perspektywie czytanie książek jest z jednej strony funkcją trajektorii biograficznych poszczególnych jednostek, na które osoby te mają wpływ, ale też same podlegają wielorakim uwarunkowaniom społecznym, w tym kulturowym i ekonomicznym, a z drugiej – znakiem wskazującym na odgrywaną rolę społeczną, aspiracje, styl życia, a niekiedy także status” – dodają autorzy raportu.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: