Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Zajmował się przygotowaniem obrad Okrągłego Stołu, był doradcą Lecha Wałęsy. Andrzej Wielowieyski zmarł w wieku 98 lat.
“Ostatni z wielkich Ojców naszej demokracji” – tak o Andrzeju Wielowieyskim napisał w mediach społecznościowych były szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski. Stowarzyszenie Sieć Solidarności w Krakowie nazwała Wielowieyskiego “jednym z twórców III Rzeczpospolitej Polskiej.
Polityk, prawnik, działacz katolicki, jeden z założycieli Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie i kawaler Orderu Orła Białego zmarł 29 sierpnia.
Andrzej Wielowieyski urodził się 16 grudnia 1927 roku w Warszawie. W 1943 wstąpił do Armii Krajowej, gdzie przyjął pseudonim „Wir”. Po wojnie ukończył studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracował w Ministerstwie Skarbu i Ministerstwie Finansów. W latach 50. współtworzył Klub Inteligencji Katolickiej, którego był później wiceprezesem i sekretarzem generalnym. “Dla mnie KIK to była niezależność ruchu katolickiego, związek z Kościołem, udział w reformie soborowej i jednocześnie w odrodzeniu narodowym. Co roku cały Zarząd Klubu chodził na kilkugodzinne rozmowy do Prymasa Wyszyńskiego, który nam chyba dość szczerze opowiadał o swoich kłopotach z władza ludową i o tym, jak trudno wprowadzać w tej sytuacji w Polsce reformy soborowe, a my dzieliliśmy się z nim naszymi problemami” – mówił w rozmowie z kwartalnikiem “Więź”.
W 1980 roku został członkiem Komisji Ekspertów przy Międzyzakładowym Komitecie Strajkowym w Stoczni Gdańskiej, był też doradcą Lecha Wałęsy, kierował pracami Ośrodka Prac Społeczno-Zawodowych KK NSZZ „Solidarność”. W 1989 uczestniczył w pracach Okrągłego Stołu po stronie opozycji, przewodniczył grupie roboczej ds. indeksacji i polityki społecznej.
“Najważniejszym polskim wyzwaniem jest słabość kapitału społecznego. Między naszym silnym poczuciem narodowym a więzią rodzinną jest społeczna próżnia” – mówił w Senacie w 2014 roku, a jego słowa przypomina “Więź”. “Choć był dumny z przemian demokratycznych III RP, to uznawał, że w procesie tym popełniono błędy, a koszty społeczne były wysokie” – pisze redakcja, z którą Wielowieyski był związany przez lata.
Później był senatorem, posłem i europosłem. Do 2005 należał do Unii Wolności. W 2005 roku został członkiem powstałej z jej przekształcenia Partii Demokratycznej – demokraci.pl, a w 2016 jej kontynuatorki – Unii Europejskich Demokratów. Został uhonorowany najwyższymi odznaczeniami państwowymi, w tym Orderem Orła Białego, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i francuskim Krzyżem Kawalerskim Legii Honorowej.
Andrzej Wielowieyski miał 98 lat.