0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

09:47 25-05-2025

Prawa autorskie: Fot. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych UkrainyFot. Państwowa Służb...

Zmasowany atak rosyjski na Ukrainę. Nie żyje 12 osób, ponad 60 rannych

W nocy na 25 maja 2025 roku wojska rosyjskie wystrzeliły na ukraińskie miasta 69 rakiet i prawie 300 dronów. Pod ostrzałem znalazło się 13 regionów. Był to największy rosyjski atak od początku pełnoskalowej inwazji

Co się wydarzyło?

Według Sił Powietrznych Ukrainy w nocy Rosja przeprowadziła zmasowany atak przy użyciu 367 sztuk broni różnego typu. Siłom ukraińskiej obrony powietrznej udało się zestrzelić 45 z 69 rakiet i zneutralizować 266 z 298 dronów. Zestrzelone pociski manewrujące i bezzałogowe statki powietrzne spadły w 15 lokalizacjach.

Rosyjski atak dotknął 13 regionów: miasto Kijów, obwód kijowski, żytomierski, chmielnicki, tarnopolski, dnipropetrowski, mikołajowski, odeski, charkowski, czernihowski, czerkaski, sumski i połtawski.

Wskutek rosyjskiego ataku w całym kraju zginęło 12 osób, a ponad 60 zostało rannych.

Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy poinformowała, że zostało uszkodzonych ponad 80 budynków mieszkalnych. Wybuchło 27 pożarów, w trzech miejscach strażnicy nadal walczą z ogniem.

„Był to połączony, bezwzględny atak wymierzony w ludność cywilną. Wróg po raz kolejny pokazał, że jego celem jest strach i śmierć” – napisał Ihor Kłymenko, minister spraw wewnętrznych Ukrainy.

W obwodzie kijowskim zginęło cztery osoby, 16 osób odniosło obrażenia, w tym troje dzieci.

W Kijowie zostało rannych 11 osób. Z nagrań w sieci widać, że wielu mieszkańców stolicy spędziło dzisiejszą noc w metrze. Został uszkodzony akademik, dom prywatny, centrum biznesowe. Dziś – 25 maja – Ukraińcy obchodzą Dzień Kijowa. Jest to drugi duży atak powietrzny w ciągu dwóch dni. W nocy z piątku na sobotę 24 maja 2025 Rosja zaatakowała Kijów dziesiątkami dronów i rakiet balistycznych.

W obwodzie żytomierskim przez atak rosyjski zginęło troje dzieci z jednej rodziny. Miały 8, 12 i 17 lat. Ich rodzice trafili do szpitala, matka jest w ciężkim stanie. Oprócz tego w tym obwodzie zostało rannych 10 osób. Zniszczone i uszkodzone zostały domy prywatne i budynki gospodarcze.

Szef chmielnickiej administracji wojskowej Serhij Tiurin poinformował, że w obwodzie zginęło cztery osoby. Pięć osób odniosło rany odłamkowe i przebywa w szpitalu, w tym jedna w stanie ciężkim. Uszkodzono ponad 20 budynków, w tym domy prywatne, placówkę edukacyjną.

W obwodzie mikołajowskim zginął 77-letni mężczyzna, pięć osób zostało rannych. Drony uderzyły w pięciopiętrowy budynek mieszkalny. Wybuchł pożar. Dwa piętra zostały zniszczone, a pozostałe uszkodzone. Dwie kobiety zostały uratowane spod gruzów, jedna trafiła do szpitala w ciężkim stanie. Ewakuowano 210 mieszkańców.

W obwodzie charkowskim zostały ranne trzy osoby, w tym 14-letni chłopiec.

Jaki jest kontekst?

„Celowe ataki na zwykłe miasta. Zwykłe budynki mieszkalne zostały zniszczone i uszkodzone” – napisał w mediach społecznościowych Wołodymyr Zełenski.

„Każdy taki atak terrorystyczny ze strony Rosji jest wystarczającym powodem do nałożenia na nią nowych sankcji. Rosja przeciąga wojnę i zabija każdego dnia. Świat może wyjechać na wakacje, ale wojna trwa, niezależnie od weekendów i dni powszednich. Nie można tego ignorować. Milczenie Ameryki i innych krajów na świecie tylko zachęca Putina. Bez naprawdę silnej presji na rosyjskich przywódców nie da się powstrzymać tego okrucieństwa”.

„Świat zna wszystkie słabości rosyjskiej gospodarki. Zatrzymanie wojny jest możliwe, ale tylko przy odpowiednim nacisku na Rosję. Putin musi zostać zmuszony do myślenia nie o wystrzeleniu rakiet, ale o zakończeniu wojny” – utrzymuje ukraiński prezydent.

16 maja w Stambule odbyły się pierwsze od trzech lat bezpośrednie negocjacje pomiędzy Rosją a Ukrainą. Podczas rozmów nie udało się doprowadzić do zawieszenia broni, rosyjska delegacja wysunęła nieakceptowalne dla Ukrainy warunki, m.in. zażyczyła wyprowadzenia ukraińskich wojsk z czterech regionów, które Federacja Rosyjska anektowała, ale nie przejęła w całości.

Natomiast stronom udało się uzgodnić największą do tej pory wymianę jeńców – 1000 na 1000. W piątek i sobotę do Ukrainy wróciło ok. 700 obrońców. Dziś powinna odbyć się ostatnia – trzecia – runda wymian.

Przeczytaj więcej w OKO.press:

Przeczytaj także: