0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

06:54 05-08-2024

Prawa autorskie: Fot. EVELYN HOCKSTEIN / POOL / AFPFot. EVELYN HOCKSTEI...

Źródła w USA: Ataki odwetowe Iranu i Hezbollahu możliwe już dzisiaj

Stany Zjednoczone zwiększają liczbę myśliwców oraz okrętów wojennych w bazach na Bliskim Wschodzie ze względu na ryzyko eskalacji konfliktu oraz intensyfikują wysiłki dyplomatyczne, by zminimalizować napięcie w regionie – donosi Reuters. Iran wciąż grozi atakami odwetowymi na Izrael.

Zeszłotygodniowe ataki w Teheranie, które doprowadziły do śmierci przywódcy Hamasu Ismaila Hanijego oraz ataki na Bejrut, w których zginął Faud Szukr, jeden z wysokich rangą dowódców Hezbollahu, doprowadziły do znacznej eskalacji napięcia w regionie. Obie grupy terrorystyczne są wspierane przez Iran i zapowiadają zemstę.

Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną rundę rozmów z przywódcami w regionie, mając nadzieję na obniżenie napięcia i powstrzymanie ewentualnego rozprzestrzeniania się konfliktu. W trakcie weekendu sekretarz stanu Anthony Blinken (na zdjęciu) rozmawiał m.in. z premierem Iraku Mohamedem Shia al-Sudanim, a sekretarz obrony Lloyd Austin z ministrem obrony Izraela Yoavem Gallantem.

Shia al-Sudani powiedział Blinkenowi, że „powstrzymanie rozprzestrzenienia się konfliktu jest możliwe tylko, jeśli Izrael powstrzyma się od agresji w Strefie Gazy” – cytuje Guardian.

Zarówno Hezbollah, jak i Huti w Jemenie oficjalnie ogłosili, że przeprowadzane przez nich ataki na Izrael są efektem ich solidarności z Gazą, gdzie w wyniku izraelskiej ofensywy zginęło już 40 tysięcy osób.

W poniedziałek prezydent Joe Biden ma rozmawiać z królem Jordanii Abdullahem II. W niedzielę 4 sierpnia minister spraw zagranicznych Jordanii Ayman Safadi udał się do Teheranu, gdzie rozmawiał z prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem. Celem spotkania było uspokojenie nastrojów, ale to się nie udało. Jak cytuje Guardian, Pezeszkian miał podkreślić w rozmowie z Safadim, że „zabicie Hanijego było poważnym błędem syjonistycznego reżimu [Izraela] i nie zostanie bez odpowiedzi”.

Tymczasem jak podaje amerykański portal Axios, źródła wywiadowcze informują, że Iran i libański Hezbollah są na etapie finalizowania planów militarnych ataków odwetowych. Nie wiadomo jednak, czy przeprowadzą je razem, czy też będą działać osobno. Jak wynika z doniesień portalu, sekretarz stanu Anthony Blinken miał poinformować w niedzielę liderów grupy G7, że ataki odwetowe Iranu i Hezbollahu mogą zacząć się już w poniedziałek 5 sierpnia.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu mówił w niedzielę na spotkaniu rządu, że Izrael już toczy “wojnę z Iranem na kilku frontach” i jest gotowy na „każdy scenariusz”. Minister obrony Izraela Yoav Gallant podkreślił, że “jeśli [Iran i Hezbollah] odważą się nas zaatakować, zapłacą wysoką cenę”.