0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Ilustracja: Iga Kucharska / OKO.pressIlustracja: Iga Kuch...

Krótko i na temat: najnowsze wiadomości z Polski i ze świata

Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny

Google News

16:03 25-06-2024

Związki partnerskie według PSL – bez przysposobienia, bez wspólnego nazwiska, bez uroczystości

„Musimy uszanować fakt, że część społeczeństwa oczekuje, iż nie będzie to zrównane z małżeństwem” – mówił Urszula Pasławska z PSL.

W poniedziałek w Kancelarii Premiera odbyło się spotkanie ministry ds. równości Katarzyny Kotuli (Lewica) z Urszulą Pasławską (PSL). To właśnie Polskie Stronnictwo Ludowe blokuje przedstawienie projektu ustawy o związkach partnerskich jako projektu rządowego. Od tygodni najczęściej pojawiającym się argumentem przeciwko ustawie przygotowywanej pod okiem minister Kotuli jest kwestia przysposobienia dzieci.

Przeczytaj także:

We wtorek o wynik rozmów pytana była w porannym programie Wirtualnej Polski Urszula Pasławska. Posłanka przekazała, że rozmowy nie zakończyły się żadnymi konkretnymi ustaleniami.

„Na pewno jest zgoda na kwestie związane z dziedziczeniem, z dostępem do informacji medycznej, z kwestiami społecznymi związanymi z pochówkiem, czy kwestie podatkowe i majątkowe, które będą dużym obszarem" – posłanka wyliczała kwestie, co do których jest szeroka zgoda wśród parlamentarzystów PSL.

"Na pewno nie ma zgody na kwestie związane z adopcją i przysposobieniem. Myślę, że nie będzie zgody nie tylko w samym PSL-u, ale też wśród innych posłów Koalicji 15 października. Może pan Giertych, pan Kołodziejczak, może posłowie Polski 2050...” – dodawała.

Prowadzący rozmowę Patryk Michalski spytał, czy PSL ma jakieś wątpliwości w kwestii zawierania związków partnerskich w urzędach stanu cywilnego.

„To jest formuła, którą musimy jeszcze dopracować, bo co do zasady musi to być rejestrowane w mojej ocenie w USC, bo tylko tam można sprawdzić, czy można zawrzeć taki wniosek” – wyjaśniała Urszula Pasławska. Dodawała jednak, że sam związek mógłby być zawierany przed notariuszem, w USC następowałaby na przykład jedynie rejestracja.

„To co budzi niepokój w posłach PSL? Nie chcecie dopuścić, żeby to była uroczystość taka, żeby móc zaprosić gości, żeby dawało to radość?” – dopytywał dziennikarz.

„Bo nie jest to ślub, nie jest to etap, o którym rozmawiamy w tej formule” – odpowiadała posłanka. „Musimy uszanować fakt, że część społeczeństwa oczekuje, iż nie będzie to zrównane z małżeństwem. Jeżeli poszlibyśmy tą drogą, to de facto wprowadzamy związek partnerski, który ma znamiona związku małżeńskiego”.

Polityczka zdradziła, że posłowie PSL wykluczyli także przyjmowanie wspólnego nazwiska przy zawarciu związku partnerskiego.

Urszula Pasławska sama określiła się jako zwolenniczka projektu uwzględniającego przysposobienie.

Przeczytaj także: