Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
Zgromadzenie Ogólne ONZ zdecydowaną większością głosów poparło przyjęcie Palestyny do ONZ i poleciło Radzie Bezpieczeństwa ponowne rozpatrzenie sprawy jej akcesji. Rozwścieczyło to władze Izraela
Polska zagłosowała za rezolucją Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych stanowiącą, że Palestyna powinna zostać przyjęta do ONZ. Dążenia Palestyny poparły 143 państwa ze 193 łącznie należących do ONZ. Tylko 9 państw głosowało przeciw. Przedstawiciele 25 z nich byli nieobecni na posiedzeniu. Pozostali nie oddali głosu.
Rezolucja stwierdza, że „Palestyna kwalifikuje się do członkostwa w Organizacji Narodów Zjednoczonych zgodnie z artykułem 4. Karty Narodów Zjednoczonych oraz powinna zostać przyjęta do ONZ”. Rezolucja stanowi również, że Palestyna powinna zostać dopuszczona do prac i sesji Zgromadzenia Ogólnego oraz „potwierdza prawo narodu palestyńskiego do samostanowienia”.
„Nasz sposób głosowania wynika m. in. z uznania przez Polskę palestyńskiej Deklaracji Niepodległości z 1988 r. i jest spójny z dotychczasowym stanowiskiem w kwestii samostanowienia i państwowości.” – podało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
„Polska popierająca członkostwo Palestyny w ONZ po masakrze z 7 października to niebezpieczny precedens nagradzania agresora” – tak irytował się natomiast po głosowaniu ambasador Izraela w Polsce Jakow Liwne. „To kontynuacja antyzachodniej decyzji Sowietów z 1988 r. o uznaniu 'państwa palestyńskiego'” i „całkowite pogwałcenie Karty Narodów Zjednoczonych dla korzyści politycznych. To zła i szkodliwa decyzja dla bezpieczeństwa, stabilności i Polski” – dodał ambasador Izraela.
„Absurdalna decyzja podjęta na Zgromadzeniu Ogólnym unaocznia strukturalną stronniczość ONZ. Ta rezolucja to nagroda dla Hamasu” – grzmiał z kolei minister spraw zagranicznych Izraela
Samo przyjęcie rezolucji nie oznacza, że Palestyna rzeczywiście stanie się członkiem ONZ, wzywa jednak Radę Bezpieczeństwa ONZ do ponownego rozpatrzenia jej sprawy. Rada Bezpieczeństwa ONZ może zarekomendować przyjęcie Palestyny do organizacji większością 9 na 15 głosów – przy jednoczesnym braku weta ze strony któregokolwiek z członków RB. W takim wypadku wniosek Palestyny wróciłby na posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego i tam został poddany rozstrzygającemu głosowaniu.
Ostatnie głosowanie w sprawie Palestyny w Radzie Bezpieczeństwa zostało zawetowane przez Stany Zjednoczone. Miało to miejsce 18 kwietnia, czyli przed niespełna miesiącem. W tamtym głosowaniu 12 członków RB opowiedziało się za członkostwem Palestyny w ONZ. Wielka Brytania i Szwajcaria wstrzymały się od głosu. Przesądziło weto USA.
W głosowaniu nad rezolucją z 10 maja Stany Zjednoczone były wśród 9 krajów przeciwnych akcesji Palestyny do ONZ. Razem z nimi „przeciw” głosowały Czechy, Argentyna, Węgry, Mikronesia, Nauru, Palau, Nowa Gwinea i oczywiście Izrael. Głos USA przeciw członkostwu Palestyny w ONZ może zapowiadać amerykanskie weto w głosowaniu w Radzie Bezpieczeństwa.