Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
„W moim przekonaniu atak nie tylko absolutnie bezpodstawny, pełen kłamstw, manipulacji i nieprawd, ale przede wszystkim dzielący Polaków, tworzący jakiś zupełnie niepotrzebny nam dziś konflikt polityczny” – tak Andrzej Duda skomentował pierwszą część exposé Radosława Sikorskiego
Prezydent Andrzej Duda był dziś obecny w Sejmie. Przed południem spotkał się z dziennikarzami, którym zdał relację ze swojej wizyty w Ameryce Północnej. Odniósł się także obszernie do exposé Radosława Sikorskiego. Prezydent skupił się na pierwszej części jego wystąpienia, która była gruntowną i ostrą krytyką polityki zagranicznej PiS.
Przeczytaj także:
„Z nieco zdumieniem i bardzo dużym rozczarowanie przyjąłem zwłaszcza początek wystąpienia pana ministra Sikorskiego, który po pierwszych słowach mówiących o tym, że zasadnicze cele w tej polityce są w tej chwili realizowane wspólnie i jak bardzo to jest ważne, z czym ja się zgadzam, bo tak realizujemy je wspólnie, Polska buduje dzisiaj sferę bezpieczeństwa i to jest dla nas rzecz najważniejsza, nastąpił, proszę państwa, atak na politykę, która była prowadzona przez poprzedni rząd, w ciągu poprzednich ostatnich 8 lat” – mówił Andrzej Duda.
"W moim przekonaniu atak nie tylko absolutnie bezpodstawny, pełen kłamstw, manipulacji i nieprawd, ale przede wszystkim dzielący Polaków, tworzący jakiś zupełnie niepotrzebny nam dziś konflikt polityczny.
I u mnie osobiście te słowa ministra wzbudziły niesmak. Z zażenowaniem przyjąłem ten fragment wystąpienia ministra"
-dodawał.
„Polska nie stała się krajem stabilnym i pewnym w ciągu ostatnich 5 miesięcy czy 4 miesięcy, odkąd jest nowy rząd. Jest tym krajem stabilnym i pewnym od lat, ponieważ była budowana trwale polityka bezpieczeństwa przez ostatnie lata, gdy rządził inny obóz polityczny. I w tym zakresie rząd Donalda Tuska tę politykę kontynuuje”.
W dalszej części komentarza Duda nazwał Sikorskiego „politykiem obozu, który zwalczał polski rząd, ogłaszając nieprawdy w przestrzeni międzynarodowej na temat działań tego rządu, który współrealizował razem z politykami liberalno-lewicowymi EPL politykę tak naprawdę antypolską”.
„To, co dziś obserwujemy, to jakaś czysta hipokryzja. Opowiadanie o jakiejś złej pozycji Polski w UE jest po prostu zwykłą bzdurą. Polska przez lata realizowała swoje interesy, i mam nadzieję, że będzie przez lata realizowała je skutecznie nadal” – dodawał.
Prezydent mówił, że słuchając Radosława Sikorskiego „można się tylko z politowaniem i pożałowaniem uśmiechnąć”, gdy mówi o błędach Niemiec, ponieważ to on „sam w Berlinie przed 2015 r. wzywał Niemcy do tego, by brały przewodnią rolę w UE, prowadziły europejskie sprawy w czasie, gdy Niemcy twardo budowały gazociąg Nord Stream 2 razem z Rosją wbrew interesom pozostałych krajów UE”.