Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
„Łachmyto, bierzesz pieniądze z zagranicy za fabrykowanie oszczerstw i potwarzy na ojczyznę. Życzę sobie w nowym roku doczekać czasów, gdy taka padlina będzie w życiu publicznym otaczana powszechnym ostracyzmem” – pisał Ziemkiewicz do Barta Staszewskiego, aktywisty LGBT
„Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał dzisiaj Rafała Ziemkiewicza za winnego zniesławienia i pomówienia mnie” – napisał na portalu X Bart Staszewski, aktywista LGBT. Ziemkiewicz został skazany na cztery miesiące ograniczenia wolności i 5 tys. zł na cel społeczny. Wyrok jest nieprawomocny.
Staszewski wytoczył proces Ziemkiewiczowi z art. 212 kodeksu karnego. Za to, że nazwał go na portalu X „łachmytą, który bierze pieniądze z zagranicy za fabrykowanie oszczerstw i potwarzy na ojczyznę”.
Wszystko zaczęło się od postu Janusza Kowalskiego na portalu X na temat „Sylwestra Marzeń”. Aktywista LGBT skrytykował słowa byłego wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi Janusza Kowalskiego, po jego reakcji na tęczowe opaski członków zespołu Black Eyed Peas, które mieli na ramionach podczas sylwestrowego występu.
„Homopropaganda w TVP za 1 milion dolarów. To nie była dobra zmiana. Wstyd” – napisał Kowalski.
Staszewski odpowiedział mu: „Janusz Kowalski zarobił przez ostatnie lata w państwowych spółkach około 2 mln 453 tys. zł. Większość tej kwoty przypada na czas zasiadania w zarządzie PGNiG (prawie 2,2 mln zł). Dojna zmiana. Wstyd” — napisał na portalu X.
Na jego wpis zareagował Rafał Ziemkiewicz:
„Nawet jeśli tam nic nie pomógł, to i nie zaszkodził. A ty, łachmyto, bierzesz pieniądze z zagranicy za fabrykowanie oszczerstw i potwarzy na ojczyznę. Życzę sobie w nowym roku doczekać czasów, gdy taka padlina będzie w życiu publicznym otaczana powszechnym ostracyzmem”.
Przeczytaj także: