Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
Na naprawę systemu energetycznego Ukraina będzie potrzebowała miliard dolarów. W Kijowie już myślą o sezonie grzewczym
W związku z ostatnim zmasowanym atakiem na infrastrukturę energetyczną w Ukrainie, który Rosja przeprowadziła w nocy z 7 na 8 maja – zwiększyła się liczba uszkodzonych lub zniszczonych obiektów. Ukraińskie miasta zostały zaatakowane 55 rakietami i 21 dronami.
„Zniszczono lub uszkodzono ponad 800 obiektów ciepłowniczych” – poinformował Denys Szmyhal, premier Ukrainy. Dodał, że aby przywrócić to, co zostało utracone, trzeba około 1 mld dolarów.
Ukraina już myśli o sezonie grzewczym 2024/2025. Do jego rozpoczęcia władze planują „dostosować systemy paliwowo-energetyczne do nowych wyzwań, żeby zapewnić w domach Ukraińców ciepło i światło jesienią i zimą”.
Według Szmyhala w Ukraińskim Funduszu Wsparcia Energetycznego zebrano ponad 410 milionów euro. Wcześniej Stany Zjednoczone przeznaczyły ponad 190 milionów dolarów na wsparcie ukraińskiego sektora energetycznego w ciągu pięciu lat.
„Projekt »Securing Power, Advancing Resilience and Connectivity« (SPARC) skupi się na poprawie odporności, niezawodności, przystępności cenowej i bezpieczeństwa sektorów energii elektrycznej, gazu ziemnego i ciepłownictwa w Ukrainie oraz zapewni kluczową pomoc techniczną, wsparcie reform oraz sprzęt i usługi w celu utrzymania dostaw energii” – podaje USAID w komunikacie prasowym.
Pomoże też Wielka Brytania. W Ministerstwie Energetyki Ukrainy informują, że kraj przekaże dodatkowe 23 mln euro pomocy. W kwietniu Wielka Brytania przeznaczyła 150 mln euro na odbudowę ukraińskiego sektora energetycznego.
„Pomoc naszych partnerów jest niezbędna do przeprowadzenia napraw, przywrócenia uszkodzonych obiektów i zwiększenia zdolności na następny sezon grzewczy” – powiedział Herman Hałuszczenko, minister energetyki Ukrainy.
W związku z nowymi zniszczeniami Ukraina w godzinach wieczornych, kiedy jest największe obciążenie systemu, korzysta z awaryjnych dostaw energii elektrycznej z Polski, Rumunii i Słowacji.
„Wyłączenia awaryjne są możliwe w przypadku wzrostu zużycia energii” – informuje Ukrenerho, operator elektroenergetycznego systemu przesyłowego w Ukrainie, prosząc o oszczędne korzystanie z energii elektrycznej w godzinach wieczornych. „Ograniczenie zużycia energii jest środkiem koniecznym do utrzymania stabilności systemu energetycznego po piątym w tym roku ataku rakietowym na elektrownie”.
Według ukraińskich komentatorów politycznych w tym roku Rosja zmieniła taktykę – atakuje infrastrukturę energetyczną w sezonie letnim. Jest to związane z tym, że próbuje niezauważalnie, bez ryzyka międzynarodowego potępienia – bo latem przecież nikt nie zamarznie – zniszczyć ukraiński system energetyczny.