0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Serigiej SzojguSerigiej Szojgu

Wybory samorządowe

Na żywo

Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew

Google News

12:48 24-04-2024

Prawa autorskie: Jakub Wlodek / Agencja Wyborcza.plJakub Wlodek / Agenc...

Nieoficjalnie: europoseł Kohut wystartuje z list KO

Łukasz Kohut ma wystartować w wyborach europejskich z listy Koalicji Obywatelskiej. Poseł opuszcza Lewicę

Zarząd krajowy Platformy Obywatelskiej miał już zadecydować o kształcie list Koalicji Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego. Decyzja nie jest jednak jeszcze oficjalnie ogłoszona.

Według nieoficjalnych informacji europoseł Łukasz Kohut, który ostatnio startował z list Wiosny Roberta Biedronia, ma teraz powalczyć o reelekcję z list Koalicji Obywatelskiej.

Pierwszy na śląskiej liście KO będzie minister aktywów państwowych Borys Budka, druga posłanka Mirosława Nykiel, a trzeci – właśnie Kohut.

Wiosna 2021 roku przestała być samodzielną partią. Połączyła się z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, a nowa partia nazywa się dziś Nową Lewicą. Kohut planował start ze wspólnej listy lewicy (Nowej Lewicy z Lewicą Razem), ale miał ostatecznie zrezygnować. Powodem mają być kłótnie o obsadę pierwszego miejsca na śląskiej liście Lewicy.

„Robert Biedroń oraz Włodzimierz Czarzasty zaproponowali Razem pierwsze miejsce na liście lewicy w województwie śląskim. Zaakceptowaliśmy to” – mówił poseł Maciej Konieczny z Lewicy Razem. Zgodnie z tą propozycją to Konieczny miał być lewicową jedynką na Śląsku.

Lewica toczyła jednak publiczne kłótnie na ten temat.

„Mam wrażenie, że Robert Biedroń chce oddać Partii Razem Śląsk, by osłabić lewicę. My chcemy, by wynik lewicy był jak najlepszy” – mówił senator Maciej Kopiec.

Ostatecznie Kohut zdecydował więc, by startować z innej listy. Trzecie miejsce może dać mu mandat. KO powinna zdobyć przynajmniej dwa mandaty na Śląsku.

Europoseł Kohut był dziś obecny w Sejmie podczas debaty nad ustawą o uznaniu języka śląskiego za język regionalny. Kohut jest orędownikiem takiej zmiany. Był on głównym obiektem ataków ze strony skrajnej prawicy.

„Rosa, jak i Kohut przynoszą nam Ślązakom hańbę! Panie Kohut, niech pan się nie łapie za łeb!” – krzyczał z sejmowej mównicy Roman Fritz z Konfederacji.

Posłowie zdecydowali w Sejmie, że ustawa trafi do trzeciego czytania. Głosowanie w piątek.