0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Serigiej SzojguSerigiej Szojgu

Wybory samorządowe

Na żywo

Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew

Google News

19:42 16-04-2024

Prawa autorskie: Fot. Maciej Wasilewski / Agencja Wyborcza.plFot. Maciej Wasilews...

Podsumowanie dnia. 578 osób podsłuchiwanych Pegasusem. Kamiński i Wąsik wezwani do prokuratury. Szumowski przed komisją śledczą

Bodnar ujawnił skalę wykorzystywania Pegasusa. Szumowski wiedział, że wybory kopertowe są niebezpieczne, ale nie powiedział (głośno i dosadnie!). Wąsik i Kamiński wezwani do prokuratury – mogą usłyszeć zarzuty za grudniowe głosowania w Sejmie

Zacznijmy od wiwisekcji państwa z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. We wtorek 16 kwietnia 2024 przed komisją ds. wyborów kopertowych zeznawał były minister zdrowia Łukasz Szumowski. Deklarował, że zastrzeżenia co do bezpieczeństwa organizacji wyborów w szczycie pandemii zgłaszał, ale nie dość stanowczo. Był za przełożeniem wyborów o dwa lata, ale żadnych twardych rekomendacji nie mógł dawać, wszak zajmował się zdrowiem, a nie polityką. Zeznania Szumowskiego potwierdzają jednak, że góry partyjne wiedziały o zagrożeniach i wątpliwościach, ale postanowiły do ostatniej chwili je ignorować. Ten polityczny thriller na łamach OKO.press opisuje w szczegółach Agnieszka Jędrzejczyk:

Przeczytaj także:

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar w informacji dla Sejmu i Senatu ujawnił skalę wykorzystania Pegasusa w latach 2017-2022. Kontroli operacyjnej poddanych było w sumie 578 osób. Do tej pory wykryto 31 przypadków nielegalnego wykorzystania szpiegowskiego oprogramowania, ale lista nie jest zamknięta. Bodnar przedstawi informacje statystyczne dotyczące Pegasusa na forum Sejmu podczas jednego z dwóch najbliższych posiedzeń (koniec kwietnia lub początek maja). Bodnar stwierdził, że wszystko wskazuje na to, że zgody sądów na podjęcie kontroli operacyjnej przez służby, były „wyłudzane”. Sędziowie nie mieli wiadomości, że będzie wykorzystany system, który nie ma certyfikacji władz; że informacje będą mogły być przekazywane do operatora, który znajduje się poza krajem” – mówił minister sprawiedliwości na antenie TVN24.

Przeczytaj także:

Byli posłowie PiS Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali wezwani do prokuratury. Chodzi o sytuację z 21 grudnia 2023, gdy już po prawomocnym wyroku sądu, zakazującym byłym szefom CBA pełnienia funkcji publicznych, ci przyszli do Sejmu i wzięli udział w głosowaniach. Zgodnie z art. 244 kodeksu karnego za niezastosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Podczas konferencji prasowej Kamiński przekonywał, że Tusk chce się na nim zemścić, a działania prowadzone przez organy państwa to nic innego jak „represje wobec opozycji”.

Przeczytaj także:

Kłopoty ma też Robert Bąkiewicz. Postępowanie przeciwko działaczowi skrajnej prawicy prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota. Dotyczy ono uszkodzenia budynku Ministerstwa Klimatu przy ul. Wawelskiej w Warszawie. Chodzi o namalowanie farbą w spreju symboli Polski Walczącej. Bąkiewicz zrobił to w styczniu 2024 roku i pochwalił się w mediach społecznościowych. Dziś grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Przeczytaj także: