Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
Sędzia administracyjny Tomasz Szmydt, który poprosił Aleksandra Łukaszenkę o azyl polityczny, wystąpił w programie rosyjskiego propagandysty Władimira Sołowjowa
Wystąpienie Tomasza Szmydta w programie „Sołowjow Live” przerywały co prawda problemy techniczne, ale polski uciekinier zdołał wygłosić w nim sporo interesujących stwierdzeń. Streszczenie wywiadu opublikowała rosyjska agencja prasowa RIA Novosti.
„To [Białoruś – red.] jest wolny kraj. W Polsce nie miałem takiego poczucia. Czułem się zagrożony” – mówił Szmydt Władimirowi Sołowiowowi.
W poniedziałek 6 maja sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Tomasz Szmydt wystąpił na konferencji prasowej w Mińsku i poinformował, że wyjechał z Polski do Białorusi. Poprosił o azyl polityczny białoruskiego dyktatora Alaksandra Łukaszenkę. Zrzekł się też stanowiska sędziego. W OKO.press przypominaliśmy, że Szmydt to bohater afery hejterskiej: należał do siatki, która za rządów PiS nakręcała hejt na niezależnych sędziów. Jest byłym mężem Emilii Szmydt, tzw. Małej Emi, która ujawniła aferę mediom.
Przeczytaj także:
Komentatorzy wskazywali, że Szmydt musiał od dawna być w kontakcie z białoruskimi lub rosyjskimi służbami. A jako sędzia miał dostęp do największych tajemnic państwowych. W wywiadzie z Władimirem Sołowjowem – naczelnym propagandystą Putina – przyznał, że zajmował się sprawami dotyczącymi policji, wojska, polskiego wywiadu, kontrwywiadu i wywiadu wojskowego. „Oczywiście zajmowałem się ochroną danych osobowych” – powiedział.
Szmydt opowiadał też Sołowjowowi o swoim poczuciu zagrożenia i rzekomych prześladowaniach ze strony polskich władz.
"Mam sygnały z Polski. Prokuratura zbiera materiały i oskarżają mnie o działalność szpiegowską. To dzieje się z godziny na godzinę. Działania już są podejmowane i to bardzo zdecydowane działania” – cytuje Szmydta RIA Nowosti. Dalej agencja odnotowuje z satysfakcją, że Szmydt nadal widnieje jako sędzia na stronie internetowej Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i wylicza sprawy, w których miał orzekać.