Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
Gdynianie nie znają miasta w XXI wieku bez Wojciecha Szczurka. W wyniku nowych przepisów wieloletni prezydent szykował się do ostatniej kadencji. Może jednak nawet nie wejść do drugiej tury
W poniedziałek rano w całym kraju trwa liczenie głosów w wyborach samorządowych. Państwowa Komisja Wyborcza nie podaje zliczonych cząstkowych wyników, ale publikuje je na poziomie obwodów. W tym momencie mamy już 80 proc.
Pierwszy raz w historii bezpośrednich wyborów samorządowych w III RP Gdynię czeka trzecia tura. Dotychczas Szczurek za każdym razem wygrywał w pierwszej. Jak podaje radio TOK FM, po zliczeniu około jednej trzeciej głosów prezydent miasta, Wojciech Szczurek miał zaledwie trzeci wynik i około 23 proc. głosów. A to oznaczałoby, że nie dostałby się nawet do drugiej tury.
Przed nim są Aleksandra Kosiorek z Gdyńskiego Dialogu z wynikiem 35 proc. i Tadeusz Szemiot reprezentujący w tych wyborach Koalicję Obywatelską, Ruchy Miejskie i Lewicę z 25 proc. głosów.
To jednak wciąż niewielka różnica, Szczurek może wciąż osiągnąć jeden z dwóch pierwszych wyników. Nawet jeśli jednak udałoby mu się te wybory wygrać, będzie miał najsłabszy mandat w historii. Bez względu na ostateczny wynik obserwujemy więc początek końca ery Wojciecha Szczurka w Gdyni.