Władimir Putin odwołał ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, na jego miejsce wysunął kandydaturę ekonomisty wicepremiera Andrieja Biełousowa. Szojgu ma zostać przewodniczącym Rady Bezpieczeństwa. Stanowisko traci dotychczasowy przewodniczący Nikołaj Patruszew
W niedzielę 21 kwietnia w 60 miastach odbędą się drugie tury wyborów prezydenckich. Jednym z nich jest Wrocław, a dogrywka zapowiada się tam emocjonująco. Znamy najnowszy sondaż
W drugiej turze zmierzy się tam urzędujący prezydent Jacek Sutryk z Izabelą Bodnar z Polski 2050. W pierwszej turze dzieliło ich 4,5 punktu procentowego. Sutryk zdobył 34,3 proc. głosów, Bodnar – 29,8 proc.
Pracownia Badawcza Opinia24 na zlecenie „Gazety Wyborczej” przeprowadziła we Wrocławiu sondaż z pytaniem, na kogo głos oddadzą wrocławianie. Według badania na prowadzeniu dalej jest Sutryk, ale wyścig jest daleki od rozstrzygnięcia. Jeśli weźmiemy pod uwagę potencjalny błąd pomiaru, wynik jest niemal identyczny, co w pierwszej turze:
Oznacza to, że spora część wyborców wciąż jest do zagospodarowania. Nie oznacza to natomiast, że wszyscy głosujący podejmują taką samą decyzję, jak w pierwszej turze. Według wyników sondażu, 91 proc. wyborców Sutryka z pierwszej tury jest zdecydowanych, by poprzeć go ponownie. Dla Izabeli Bodnar to jedynie 65 proc. Aż 17 proc. jej wyborców z pierwszej tury ma chcieć zmienić zdanie. Jeśli tak rzeczywiście będzie, Izabela Bodnar potrzebuje więc większej liczby głosów osób jeszcze niezdecydowanych.
Pomóc jej może to, że PiS apeluje, by w drugiej turze głosować na kandydatów innych, niż popierani przez KO. A Sutryk takie poparcie ma. Kandydat PiS, Łukasz Kasztelowicz w pierwszej turze dostał 19,2 proc. głosów. Wyborcy PiS mogą jednak nie posłuchać swojej partii i w niedzielę zostać w domu.
Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej grupie 500 osób. Werdykt wrocławian poznamy najpóźniej w poniedziałek rano.