0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

20:43 05-09-2023

Prawa autorskie: Fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Wyborcza.plFot. Cezary Aszkielo...

5 września – podsumowanie dnia. „Konkret” PiS: lepsze jedzenie w szpitalach

Drugi z wyborczych „konkretów” PiS to poprawa jakości jedzenia w szpitalach. Rządzący chwalą się, że podnieśli nakłady na ochronę zdrowia, ale sztucznie pompują liczby

Do wyborów parlamentarnych zostało 40 dni. Oto jak we wtorek 5 września przebiegała kampania wyborcza:

Kolejny „konkret wyborczy” PiS

Cały program Prawa i Sprawiedliwości mamy poznać na konwencji w Końskich w sobotę 9 września. Do tego momentu politycy rządzącej partii codziennie publikują kolejne „konkrety”, które w tym programie się znajdą. W poniedziałek 4 września dowiedzieliśmy się, że PiS zamierza remontować bloki z wielkiej płyty i czynić osiedla „przyjaźniejszymi”. We wtorek partia zapowiedziała, że poprawi jakość szpitalnych posiłków.

PiS chwali się w spocie nakładami na ochronę zdrowia, sztucznie pompując liczby i zapewnia, że w ciągu ośmiu lat jakość ochrony zdrowia znacząco się poprawiła. W roli głównej w wideo występuje nowa ministra zdrowia Katarzyna Sójka. Jednak mimo budzących dumę rządu nakładów, jedzenie w szpitalach pozostaje niskiej jakości. I tu PiS obiecuje: jak nas znowu wybierzecie, to wreszcie się zmieni.

Problem w tym, że taka diagnoza to odgrzewany kotlet. Spot sprowokował komentatorów i komentatorki do pytań: dlaczego PiS nie poprawił tej sytuacji w ciągu ośmiu lat swoich rządów?

Przeczytaj także:

W dodatku w czerwcu 2022 roku projekt zmian w ustawie o bezpieczeństwie żywności i żywienia złożyła Lewica: dotyczył zwiększenia nakładów na jedzenie w szpitalach i placówkach edukacyjnych. Rząd PiS negatywnie zaopiniował projekt, nie wyszedł więc poza prace sejmowej komisji.

Gliński pomstuje na zamknięte korty tenisowe

Prof. Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury, jest „jedynką” PiS w Warszawie: zastąpił na tym miejscu Jarosława Kaczyńskiego, który startuje w Kielcach. W poprzednich wyborach Gliński startował do Sejmu z Łodzi.

Wicepremier rozpoczął już rozeznanie terenu w nowym okręgu: w „Gościu Wydarzeń” Polsatu 2 września zarzucił władzom stolicy zaniedbania. Np. zamknięte korty tenisowe w Parku Skaryszewskim. Agata Szczęśniak z OKO.press zapytała o to rzecznika warszawskiej dzielnicy Praga Południe. Zapewnił, że korty mają być wydzierżawione, przetarg jest w toku.

W walce wyborczej Glińskiemu zamierza pomóc rząd. Rada Ministrów przyjęła dziś „rządowy program wsparcia rozwoju miasta stołecznego Warszawy na lata 2023-2030”. Co znajdzie się w programie? Ogłosić ma to minister Gliński – w czwartek 7 czerwca. Rzecznik Pragi Południe w rozmowie z nami stwierdził, że dzielnicy przydałyby się rządowe pieniądze na budowę tramwaju na Gocław, metro i remont Simfonii Varsovii.

RPO o referendum w dniu wyborów

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek był dziś gościem TVN24. RPO otrzymał pytanie o to, czy konieczność odmowy przyjęcia karty referendalnej jest zagrożeniem dla tajności wyborów.

„Moim zdaniem wyborca może się poczuć niekomfortowo w takiej sytuacji. Zwłaszcza jeszcze mając na względzie to, że ostatnia nowelizacja Kodeksu Wyborczego umożliwiła mężom zaufania rejestrowanie tego, co się dzieje w lokalu wyborczym. Można przebieg prac obwodowej Komisji Wyborczej nagrywać i wyborca może się poczuć z tego powodu niekomfortowo” – stwierdził Wiącek.

15 października, w dzień wyborów parlamentarnych, PiS zarządził jednocześnie ogólnokrajowe referendum z czterema tendencyjnymi pytaniami. To wydarzenie bez precedensu w historii III RP. Intencja rządzących jest jasna: podkręcić polaryzację i zachęcić więcej wyborców do wzięcia udziału w wyborach.

Twarz afery „Willa+” na listach PiS

„Obecny rząd dba o rodzinę, dba o społeczeństwo, dba o swoich obywateli, o tym warto mówić” – mówił w sierpniu na pikniku promującym program 800+ Tomasz Piesiecki, wiceprezes Fundacji Na Rzecz Wspólnych Spraw Megafon.

W lutym stacja TVN24 ujawniła, że Fundacja Megafon (założona w 2021 roku) otrzymała 4,5 mln złotych z programu znanego jako „willa plus”. Była to jedna z największych dotacji w programie. Odpowiedzialny za dotacje minister Przemysław Czarnek powołał ekspertów do oceny wniosków w programie. Fundacja Megafon otrzymała ocenę negatywną. Minister zignorował własnych ekspertów, i dotację przyznał.

Wiceprezes „Megafonu” Tomasz Piesiecki, który jest też doradcą ministry rodziny Marleny Maląg, otrzymał 12. miejsce na liście PiS do Sejmu w Białymstoku. To okręg numer 24 obejmujący całe województwo podlaskie i bardzo korzystny dla kandydatów. W 2019 roku w tym okręgu PiS zdobyło 52 proc. głosów i 8 mandatów. Przy dobrej kampanii Piesiecki może się do Sejmu dostać. Cztery lata temu w tym okręgu do Sejmu weszli kandydaci z numerów 10. i 28.

Cytaty dnia

Waldemar Buda (o Robercie Bąkiewiczu):

„Ma też pewnie swoich zwolenników. Wybory zweryfikują, czy ktoś na niego zagłosuje czy nie. Czy ktoś popiera jego retorykę czy nie. Ja jestem daleki od oceniania kogokolwiek, niech wyborcy zdecydują”.

Władysław Kosiniak-Kamysz:

„Sytuacja w ochronie zdrowia jest tragiczna. Pacjenci umierają w kolejkach do lekarza. Jesteśmy w nieprzypadkowym miejscu, przed siedzibą NFZ, który np. odpowiada za kontraktowanie świadczeń medycznych, w wielu procedurach one są kompletnie niedofinansowane. Jest wiele procedur źle ocenianych, niefinansowanych”.

Przemysław Wipler (Konfederacja):

„Nie będzie żadnej koalicji z PiS, nie będzie żadnej koalicji z PO”.

Jacek Sasin (o referendum):

„Już raz Platforma ten wiek emerytalny podniosła. Na szczęście wygraliśmy wybory w 2015 roku, cofnęliśmy tę bardzo złą dla Polaków decyzję rządu PO–PSL. Ale Polacy dzisiaj niepokoją się, że kiedyś w przyszłości ktoś, kto przejmie władzę, będzie chciał do tego wrócić. Chcemy raz na zawsze tę sprawę rozstrzygnąć”.