0:000:00

0:00

Prawa autorskie: zrzut ekranu z relacji na FB Lewicyzrzut ekranu z relac...

Wybory 2023 na żywo. Niemcy chcą kontroli na granicy. Lewica jedzie do Wiednia, Hołownia wylicza porażki PiS i mówi o nadziei

Wybory 2023

Wybory na żywo, tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. Morawiecki w Świdniku o tym, że rząd PO pozwoliłby na dokonanie przez Rosjan rzezi na jego mieszkańcach. Lewica w Wiedniu o mieszkaniach na wynajem, Hołownia o wsparciu dla osób z niepełnosprawnością, porażkach PiS i nadziei

Google News

20:17 18-09-2023

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jazwieck...

18 września – podsumowanie dnia. Trzecia Droga chce osobno. PiS za wszelką cenę chce przykryć aferę wizową

Trzecia Droga chce, żeby opozycja „grała na różnych fortepianach” i walczyła o mobilizację wszystkich elektoratów. Kampania PiS brunatnieje w oczach. „Wiadomości” TVP straszą chorobami roznoszonymi przez migrantów z Afryki. PiS instruuje, by Mejzę i Bąkiewicza przykryć Giertychem

Do wyborów parlamentarnych zostało 26 dni. Co wydarzyło się w kampanii wyborczej w poniedziałek 18 września?

Trzecia Droga nie pójdzie w Marszu Miliona Serca

Do udziału w Marszu Miliona Serca wezwał dziś Polki i Polaków lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Im bliżej do wydarzenia, które ma odbyć się dokładnie dwa tygodnie przed wyborami do Sejmu i Senatu, tym więcej pytań o obecność innych opozycyjnych ugrupowań na wiecu politycznym jednej formacji.

Dziś wyprzedzający ruch zrobił Władysław Kosiniak-Kamysz, który ogłosił, że 1 października Trzecia Droga nie weźmie udziału w Marszu Miliona Serc w Warszawie. W tym czasie działacze będą w terenie na „tysiącu spotkań”. „My jedziemy do ludzi, do których trzeba dotrzeć, żeby wygrać wybory. Dzielimy się nie partyjnie, ale bardziej geograficznie: jedni jadą do tej Polski lokalnej, drudzy są w Polsce centralnej” – mówił Kosiniak-Kamysz.

Także Michał Kobosko z Polski 2050 przekonywał, że nie chodzi o rywalizację. Każdy prowadzi kampanię według własnych pomysłów, ale chodzi o to, żeby zmobilizować jak najwięcej ludzi, szczególnie niezdecydowanych. Według polityków Trzeciej Drogi uczestnicy marszu w Warszawie to ludzie najbardziej zdeterminowani – ci, którzy już wiedzą, że 15 października pójdą do urn i zagłosują na opozycję demokratyczną.

„Nasi liderzy przejadą przez Polskę tak, żeby pokazać, że opozycja działa i gra na różnych fortepianach, które razem dają dobry – pozytywny i optymistyczny dźwięk” – mówił Kobosko. Co nie znaczy, że 1 października w Warszawie nie zobaczymy żadnych kandydatów Trzeciej Drogi. Swój udział potwierdził już m.in. Ryszard Petru.

O udział całej opozycji w marszu miała zabiegać Lewica, która uważa, że obrazek opozycji maszerującej wspólnie jeszcze przed wyborami, byłby dobry nie tylko dla Donalda Tuska.

Na każdego Mejzę znajdźcie aferzystę w PO

Co powie polityk PiS pytany o wciągnięcie na listy niesławnych Roberta Bąkiewicza i Łukasza Mejzy? Przekazy dnia z centrali przy Nowogrodzkiej ujawniła dziś Wirtualna Polska:

  • „To na listach PO są ludzie skrajnie kontrowersyjni m.in. ludzie z zarzutami, np. Gawłowski, i inni aferzyści: Giertych, Grodzki”.
  • „Mówi się o kontrowersyjnych poglądach p. Bąkiewicza, ale warto przypomnieć, że p. Bąkiewicz ma podobne poglądy jak Pan Giertych i to Wam nie przeszkadza”.
  • „Poza tym niech ludzie ocenią i wyrażą swoje zdanie w głosowaniu”.

O lidze niezwykłych dżentelmenów, czyli kontrowersyjnych kandydatach na listach PiS możecie posłuchać więcej w Programie Politycznym OKO.press. Serdecznie polecamy:

Brunatny serial PiS trwa

PiS rozpisał kampanię antymigracyjną na odcinki. Trudno ocenić, w którym jesteśmy sezonie, ani od czego w zasadzie się zaczęło, ale w poniedziałek najważniejszym tematem była „przymusowa relokacja”.

Cel jest prosty: przykryć aferę wizową, która uderza wprost w opowieść o bezpieczeństwie.

I odsunąć zarzuty o absolutniej nieudolności rządu w prowadzeniu polityki migracyjnej z prawdziwego zdarzenia.

W dzisiejszym spocie PiS, który był poświęcony – jeszcze raz – „przymusowej relokacji”, słyszymy słowa szefowej KE Ursuli von der Leyen, która mówi o „dobrowolnym mechanizmie solidarności i transferowania migrantów w Włoch”. Ta wpadka pozostaje niezauważona przez twórców, którzy niestrudzenie lansują fałszywą tezę o brukselskiej dyktaturze, która tylko czeka, żeby sprowadzić do Polski grupki agresywnych ludzi. Obrazy wykorzystywane przez PiS w spotach utrwalają rasistowskie skojarzenia. A narracja polityczna jest taka: Tusk już wcześniej była na pasku zagranicznych elit, więc i tym razem – jeśli dojdzie do władzy – zawiedzie i wystawi nas na zagrożenie. Jedynym gwarantem bezpieczeństwa Polski jest PiS.

O poziom strachu najlepiej dbają za to „Wiadomości” TVP, które transmitują wydarzenia w Lampedusie w logice filmu sensacyjnego.

Dzisiejsze wydanie rozpoczęło się od „teledysku grozy”. Przy dźwiękach muzyki jak z horroru TVP pokazuje szybko zmieniające się obrazy – rozmazane i przecięte poziomymi liniami, jakby kratami. Kraty pojawiaj się zresztą wielokrotnie. A poza tym: tłumy czarnoskórych osób, żołnierze, nagromadzone łodzie, samoloty. Napięcie i niepokój rosną z każdą sekundą. Teledysk kończy powiewająca błękitną flagą z gwiazdkami Unii Europejskiej.

„Wiadomości” wysłały do Lampedusy czworo korespondentów. Materiał stamtąd zatytułowały: „Inwazja na Europę trwa”. Słyszmy w nim m.in. że „nikt nie wie, jakich chorób nosicielami są przybysze przyjmowani na wybrzeżach Europy”. Dalej pojawia się lekarz, który opowiada o groźnych patogenach i wirusach. W tle znów: obrazki z zatłoczonego ośrodka, tłum napierający na ogrodzenia, słaniające się, wyczerpane podróżą osoby.

Armagedon.

Działaczki KO ofiarami agresji

W niedzielę 17 września 73-letni mężczyzna podczas dożynek w Węgrowie wjechał samochodem w działaczki Koalicji Obywatelskiej.

O szczegółach tego drastycznego incydentu opowiedziała OKO.press jedna z poszkodowanych Marzena Cendrowska, „siódemka” na listach KO w okręgu 18.

„Stałyśmy blisko jednego z wystawców w pasażu handlowym, gdy nagle poczułam pchnięcie. Gdy się odwróciłam, zobaczyłam maskę samochodu przy mojej nodze. Chciałam powiedzieć, że się przesuniemy, ale mężczyzna za kierownicą wrzucił jedynkę i znów na mnie ruszył” – mówiła Cendrowska. „Moja koleżanka, Małgorzata Dąbrowska, miała wysuniętą nogę. Mężczyzna z pełną premedytacją po niej przejechał, nie zatrzymał się, nie reagował na nasze wrzaski”.

Kobieta zaczęła uderzać w samochód, a ludzie – świadkowie zdarzeń – krzyczeli. Mimo to starszy mężczyzna drugi raz nacisnął na gaz, miażdżąc stopę Dąbrowskiej. Kobieta stukała w szybę, kierowca ją opuścił i dopiero wtedy pojechał dalej. „Nic nie powiedział, ale na jego twarzy malowała się wrogość. Miał zaciśnięte zęby, w ogóle nie był przejęty, że zrobił komuś krzywdę. A przecież Gosia miała wykręconą nogę. Musiała potem jechać na obdukcję”.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję tego samego dnia.

Cytaty dnia

  • Mateusz Morawiecki do mieszkańców wsi: „Przepraszamy za nasze błędy, potknięcia, grzechy, ale popatrzcie na to, jak broniliśmy interesu polskiej wsi wobec Brukseli, Kijowa, Berlina, przed Tuskiem, który chciał zaorać, zniszczyć polskie rolnictwo”
  • Magdalena Biejat, Lewica: „Giertych przede wszystkim moim zdaniem szkodzi w ogóle demokracji w Polsce i dziwię się, że KO zdecydowała się wziąć na listy człowieka, który był nie tylko wskrzesicielem Młodzieży Wszechpolskiej, ale też jest człowiekiem, który produkuje fejkowe sondaże i generalnie fejk newsy na Twitterze”

Przeczytasz w OKO.press

Dziś pokazaliśmy najnowsze dane dotyczące wiz do Polski: od początku 2021 roku do czerwca 2023 roku. I choć liczba wydanych wiz nie jest zatrważająca, to dynamika wzrostu zezwoleń na pracę i pobyt od 2016 r. może niepokoić. Dlaczego?

Polska nie jest krajem przygotowanym do migracji. Chociażby w obszarze ochrony zdrowia, mieszkalnictwa, czy zdolności urzędów do ich obsługi. Więcej w materiale Małgorzaty Tomczak:

Europoseł PiS Joachim Brudziński powielił opublikowany przez prorosyjski i rasistowski kanał filmik, który porównuje rzekomą Europę z 1936 roku – wesołych białych młodych ludzi – z dzisiejszą, rzekomo opanowaną przez imigrantów. To popis ksenofobii i ignorancji, bo czasy, które z nostalgią przywołuje Brudziński, to okres faszyzmu, dyktatur i przemocy.

Więcej w tekście Adama Leszczyńskiego:

19:46 18-09-2023

Szef MSZ w „Gościu Wiadomości”: „Afera wizowa to fake news”

„Nie ma żadnej afery wizowej” – powiedział w TVP Zbigniew Rau. Danuta Holecka nie zadała mu wielu ważnych pytań. OKO.press je zadaje

„Nie ma żadnej afery wizowej. Nie zamierzam się podać do dymisji. Państwo stanęło na wysokości zadania” – powiedział Zbigniew Rau, minister spraw zagranicznych w programie „Gość Wiadomości”.

Szef MSZ bierze udział w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Danuta Holecka z zespołu „Wiadomości” TVP rozmawiała z nim w Nowym Jorku.

O aferze wizowej Rau powiedział, że jest „świadomym i celowym kłamstwem opozycji”. Mówił o kaskadzie fake newsów.

„Czołowym fake newsem jest afera stulecia, która miała powstać w resorcie, którym kieruję. Nie ma żadnej afery wizowej” – stwierdził Rau.

„Jedna dziesiąta promila”

Następnie Rau przedstawił dane:

„Doszło do nieprawidłowości wydania nieco ponad 200 wiz w ciągu ostatnich 30 miesięcy. Ten proceder został rozpoznany przez CBA. Ile w tym czasie wydaliśmy wiz? Prawie dwa miliony. Z czego 1,5 mln Białorusinom i Ukraińcom” – powiedział minister spraw zagranicznych.

„200 z dwóch milionów to jest jedna dziesiąta promila. To jest skala tego, co opozycja nazywa aferą” – podsumował.

Skomentował też zarzuty o nieprawidłowości w samym procesie przyznawania wiz: „Państwo polskie stanęło na wysokości zadania. Śledziło ten proceder. Siedmiu osobom postawiono zarzuty. Nasza formacja dmucha na zimne”.

„Czy zamierza się pan podać do dymisji?” – zapytała Danuta Holecka.

„Oczywiście, że nie” – odpowiedział Rau.

„Czuje się pan odpowiedzialny?” – pytała dalej.

„Czuję się odpowiedzialny za sprawne funkcjonowanie ministerstwa, którym kieruję. Te nieprawidłowości miały miejsce poza resortem. Nikomu wśród urzędników nie przedstawiono zarzutów” – odpowiedział.

Rau broni się liczbami

Szef dyplomacji podał jeszcze inne liczby. „Polska, jak każde państwo strefy Schengen, wydaje wizy Schengen”. Przypomniał, że liczbę wydanych wiz przelicza się w statystykach na tysiąc mieszkańców danego kraju. „Francja wydała [w 2022 roku] 20 wiz, Hiszpania prawie 20, Niemcy 10, Włochy 10, a my mniej niż dwie [na tysiąc mieszkańców]” – powiedział Rau.

„Tusk twierdzi, że 250 tysięcy wiz przyznaliśmy migrantom z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej” – stwierdził szef MSZ.

Donald Tusk powiedział 14 września 2023: „W ciągu 30 miesięcy wydano 250 tysięcy wiz, jeśli chodzi o państwa afrykańskie i azjatyckie”.

Szef MSZ: „Prawda jest taka, że przez ostatnie 30 miesięcy wydaliśmy dla państw Bliskiego Wschodu prawie 70 tysięcy wiz, a dla Afryki 40 tysięcy. Z tego 51 tysięcy wiz dla Turcji, naszego sojusznika z NATO, którego przedsiębiorcy są w Polsce bardzo aktywni”.

Mówił też, że prawie 1200 wiz otrzymali obywatele Arabii Saudyjskiej. Dodał, że to przede wszystkim studenci medycyny, którzy „za możliwość studiowania medycyny w Polsce płacą bardzo przyzwoite pieniądze”.

O co Holecka nie zapytała

W rozmowie z ministrem nie padło wiele pytań dotyczących istotnych wątków afery. Wymieńmy tylko kilka pytań, które Holecka mogła zadać.

Czego dokładnie dotyczy liczba 200, którą podaje minister? Bo przecież nie wiz, za które trzeba było słono płacić w polskich konsulatach na całym świecie? Czy ministerstwo zamierza jakoś ukrócić systemowy proceder wydawania wiz za łapówki dla pośredników np. w krajach afrykańskich?

Czy polskie służby zaczęły działać po interwencji służ amerykańskich?

Skoro sprawa rzekomo dotyczy 200 wiz, to dlaczego samo Ministerstwo pisało w marcu: „polskie wizy pracownicze są masowo wykorzystywane przez obywateli Gruzji do wyjazdu do Meksyku (wiza wydana przez państwo Schengen daje prawo wjazdu bez dodatkowych formalności do Meksyku) w celu dalszej migracji do USA i Kanady” (pismo ujawnione przez Money.pl).

Jak audyt, który MSZ ma przeprowadzić we wszystkich placówkach konsularnych, wpłynie na ich funkcjonowanie?

Jak szef dyplomacji skomentuje to, że przez polsko-białoruską granicę, brutalnie „pilnowaną” przez Straż Graniczną można było się przedostać, kupując wizę za tysiąc euro? Opisał to Onet.

Dlaczego ze stron rządowych znika nazwisko Edgara K. który został aresztowany w związku z aferą. O wymazywaniu jego nazwiska poinformowała posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Dlaczego, skoro afera rzekomo nie istnieje, szeroko informują o niej zachodnie media – BBC, Reuters, CNN, Politico?

Polska przyjmuje z każdym rokiem coraz więcej obcokrajowców do pracy. I nie są to tylko Ukraińcy i Białorusini. Czy nie czuje się hipokrytą, wytykając innym krajom politykę otwartych drzwi?

Czy wycofanie się z rozporządzenia ułatwiającego przyjazd do Polski zagranicznym pracownikom było błędem? W jaki sposób Polska odpowie na zapotrzebowanie zgłaszane przez przedsiębiorców?

Czy MSZ zacznie się domagać stworzenia systemowej polityki migracyjnej Rzeczypospolitej?

Takich pytań jest oczywiście dużo więcej. Ale Danuta Holecka ich nie zadała.

A dokładne dane na temat przyznanych przez Polskę wiz można znaleść w kolejnym tekście Małgorzaty Tomczak:

18:55 18-09-2023

Afera wizowa, lokalne wątki

Mariusz G. działacz PiS ze świętokrzyskiego i jeden z zatrzymanych w aferze wizowej miał wśród działaczy PiS opinię cwaniaka. „Wiedział, przy kim się zakręcić j jakie czerpać z tego korzyści”- pisze Onet. Dlatego koledzy nie mogą się nadziwić, że choć zasiadał w tylu radach nadzorczych spółek skarbu państwa, połakomił się na 2 tys. zł łapówki. Bo taki zarzut według portalu miał dostać.

Z kolei według Gazety Wyborczej sąd zgodził się wypuścić G. na wolność, o ile wpłaci 50 tys. zł kaucji. Ale na to nie chce się zgodzić prokuratura Ziobry. „Co Mariusz wiedział i co zeznał?” – zastanawiają się koledzy G. cytowani przez Onet.

18:21 18-09-2023

Biejat o Giertychu: Szkodzi demokracji w Polsce i produkuje fejk newsy

„Giertych przede wszystkim moim zdaniem szkodzi w ogóle demokracji w Polsce i dziwię się, że KO zdecydowała się wziąć na listy człowieka, który był nie tylko wskrzesicielem Młodzieży Wszechpolskiej, ale też jest człowiekiem, który produkuje fejkowe sondaże i generalnie fejk newsy na Twitterze” – mówiła w popołudniowej rozmowie RMF FM posłanka Lewicy, Magdalena Biejat.

    18:19 18-09-2023

    Czy „miękkim populizmem” można pokonać PiS?

    „Kluczowym ustaleniem naszego badania elektoratu PiS jest to, że to nie jest elektorat, który jest fanatycznie zakochany w Kaczyńskim. Tacy wyborcy oczywiście też istnieją, ale kluczowa jest ta część, która może Kaczyńskiego nie lubić, może się nie identyfikować z konserwatywnym światopoglądem narzucanym przez tą partię, może krytykować sojusz tronu z ołtarzem, a jednocześnie popierać PiS ze względu na to, co sobie wybiera z tej oferty socjalnej. Na przykład 500 plus, czy 13 i 14 emeryturę” – mówi rozmowie z Dominiką Sitnicką Przemysław Sadura. Ten cynizm w sposobie uprawiania i rozumienia polityki rozlewa się na inne partie i ich wyborców. Jak dziś zwalczać populizm?

    Przeczytajcie wywiad z Przemysławem Sadurą i Sławkiem Sierkowskim: