Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
„W ciągu najbliższych kilku tygodni NIK przeprowadzi kontrolę doraźną w MSZ w sprawie informacji, jakie pojawiły się w kontekście tzw. afery wizowej” – poinformowała wczoraj wieczorem Najwyższa Izba Kontroli na portalu X (dawniej Twitter).
„Jestem bardzo ciekawy, co dokładnie wykaże ta kontrola. Biorąc pod uwagę dzisiejsze informacje podawane przez media, możemy być świadkami jednej z największych afer w najnowszej historii Polski” – skomentował sprawę szef NIK Marian Banaś.
Wniosek do Izby ws. kontroli złożyła Konfederacja.
Afera wizowa zahacza również o ministerstwo rolnictwa. Jak ujawniło Radio ZET, resort domagał się sprowadzenia do Polski miliona migrantów. Pod jednym z pism wysłanym oficjalnie w tej sprawie do MSZ podpisany był wiceminister rolnictwa Lech Kołakowski.
Informacje te potwierdziła dziś „Gazeta Wyborcza”. Ówczesny wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk wskazywał na problemy z uzyskaniem wiz dla cudzoziemców chcących pracować w sektorze rolniczym. W sprawie likwidowania tych barier odbyły się 1 stycznia i 29 marca 2023 r. konsultacje między MSZ, Ministerstwem Rolnictwa oraz Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji.
„Wiceminister rolnictwa Lech Kołakowski pisał, że z powodu wojny w Ukrainie polskie rolnictwo cierpi na brak pracowników. Twierdził, że m.in. konsulaty w Taszkiencie (Uzbekistan) i Dżakarcie (Indonezja) są tymi, które blokują wydawanie wiz. Domagał się zgody na wydanie dokumentów zezwalających na pracę w naszym kraju dla miliona osób” – pisze „Wyborcza”.
W Radiu ZET do tych informacji odniósł się obecny minister rolnictwa Robert Telus.
„Porozmawiam z ministrem Kołakowskim. Od dłuższego czasu jest na chorobowym, ze 2 tygodnie. Będę sprawdzał tę sytuację. Wszystko wskazuje na to, że przesłał tylko pismo [do MSZ – red.]” –mówił Telus. „Mam pismo z 22.09.2022 – Stowarzyszenie polskich szkółkarzy, reprezentujące sektor szkółkarski i ogrodniczych zwróciło się z prośbą o wsparcie pozyskiwania pracowników” – cytował Telus. Jak dodał, to jest właśnie pismo, które wiceminister Kołakowski wysłał do ministra Raua. ”To nie jest lobbysta. Sezonowi pracownicy są w rolnictwie potrzebni. Ministerstwo Rolnictwo przesłało pismo do MSZ".