Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
Liczymy na 3 proc. – mówią przedstawiciele bezpartyjnych samorządowców. W ten sposób zyskaliby dostęp do państwowych pieniędzy.
„Głęboko wierzę w to, że przekroczymy próg trzech procent, byśmy wiedzieli, że ciężka praca się opłaci. Byłoby nam zdecydowanie lepiej, gdybyśmy te trzy procent zdobyli. Gratulujemy zwycięzcom, choć wyniki pokazują polaryzację. Mamy nadzieję, że w końcu te swary, który mamy w swoim otoczeniu, w swoich rodzinach się zakończyły” – mówił Cezary Przybylski, jeden z liderów Bezpartyjnych Samorządowców podczas wystąpienia po przedstawieniu wyników sondażu exit poll. Wskazuje on, że Bezpartyjni zyskali 2,4 proc. głosów. Po przekroczeniu 3 proc. partie zyskują dostęp do budżetowych subwencji. Wcześniej partia złożona między innymi z przedsiębiorców i polityków lokalnych przedstawiała sondaże mówiące o nawet 5,4 proc. poparcia dla formacji.