Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
Trwa konwencja wyborcza Lewicy w Łodzi. Lewica przedstawia dwie „szóstki”: szóstkę liderek i liderów oraz sześć filarów programowych.
„Serce mam po lewej” – to hasło wyborcze Lewicy.
„Jesteśmy w tych wyborach jak Avengersi. Mamy supermoce i nic nas nie zatrzyma. To jest polska Lewica, która zmieni jeszcze bardziej polską politykę” – mówił Robert Biedroń, współprzewodniczący Lewicy.
Lewica będzie prowadzić kampanię „dwójkami”: Robert Biedroń i Joanna Scheuring-Wielgus, Włodzimierz Czarzasty i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oraz Adrian Zandberg i Magdalena Biejat.
„Mentzen i Konfederacja są obwoźnymi sprzedawcami kitu. My ten kit zatrzymamy” — mówi Robert Biedroń.
„Musimy być tarczą przeciwko Konfederacji i musimy zająć trzecie miejsce. Musimy w końcu wpuścić do Polski europejskie wartości” — określił cele polityczne Lewicy Biedroń.
Biedroń przedstawia obietnice Lewicy: „Pierwszym zadaniem po wyborach lewicy będzie doprowadzenie do tego, żeby każde dziecko otrzymywało ciepły posiłek w szkole, wyprowadzimy religię ze szkół, zastąpimy armię katechetów armią psychologów w szkołach”.
„Chcę mieć stolicę kraju w Warszawie, a nie w Toruniu” – mówiła Joanna Scheuring-Wielgus.