Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
„«Ani jednej więcej» Ile razy już to powtarzałyśmy” – Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przypomniała protesty kobiet z ostatnich lat.
„Ile razy przeszła Wam przez głowę myśl «a może czas wyjechać za granicę?» Rozumiem was. Rozumiem, ale wiem, że nie chcecie uciekać z Polski – chcecie uciekać z państwa prawicy, tej samej od lat, choć spod szyldów różnych partii” – mówiła Dziemianowicz-Bąk
Trwa konwencja wyborcza Lewicy w Łodzi.
„Kaczyński, Bosak, Giertych – każdy z nich nienawidzi kobiet, każdy z nich bardzo lubi urządzać kobietom życie. A wy chcecie wolności. Nie musimy po tę wolność jechać zagranicę. Możemy po tę wolność sięgnąć tutaj, w Polsce” – mówiła jedna z liderek Lewicy.
Przemówienie Dziemianowicz-Bąk miało charakter mobilizacyjny, powracał w nim motyw: „Idźcie na wybory!”
Zamiast haseł opozycji w poprzednich wyborów „zabierz babci/chłopakowi dowód” Dziemianowicz-Bąk proponuje: „Zabierz siostrę na wybory! Idźcie razem i głosujecie sercem, które przecież macie po lewej stronie”.
„Bo 15 października odbędzie się najważniejsza z demonstracji. To będzie demonstracja naszej siły przy urnach wyborczych. Siły kobiet, siły Polek, siły zmiany”.