0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

11:51 04-10-2023

Prawa autorskie: Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.plFot. Tomasz Pietrzyk...

Lewica postuluje lepszy nadzór nad policją po publikacji Onetu

Onet ujawnił nagrania z izby wytrzeźwień, na których widać, jak funkcjonariusze brutalnie biją młodego Ukraińca. Chłopak zmarł. Zandberg: „Nigdy nie powinny się wydarzyć takie sceny w demokratycznym kraju, nigdy nie powinny się takie sceny wydarzyć w Polsce”.

Onet wraca dziś do sprawy sprzed dwóch lat, z 30 lipca 2021, kiedy na izbie wytrzeźwień we Wrocławiu zmarł 25-letni Dmitro Nikiforenko. Obywatel Ukrainy zatrudniony na budowie przy ul. Żmudzkiej, po skończonej pracy pił alkohol z innymi robotnikami.

Koledzy zostawili go nocnym autobusie, gdzie Dmitro miał mówić do siebie i uderzać głową o szybę. Kierowca wezwał więc policję. Funkcjonariusze zabrali mężczyznę na izbę wytrzeźwień, zakuwając go wcześniej w kajdanki – tak, jak najgorszych przestępców. Dmitro zdążył krótko porozmawiać przez telefon ze swoją dziewczyną.

To była ich ostatnia rozmowa. Kilka godzin później, bity i przyciskany do ziemi przez policjantów i pracowników izby, zmarł. Onet ujawnił nagrania z tego dnia, na których wyraźnie widać, jak służby potraktowały 25-latka.

Lewica postuluje powołanie Biura Monitorowania Policji

Do publikacji Onetu odniósł się Adrian Zandberg podczas konferencji prasowej Nowej Lewicy w Cieszynie. „Nagrania, które pokazują, jak polska policja po prostu zabija człowieka, są poruszające i nigdy nie powinny się wydarzyć takie sceny w demokratycznym kraju, nigdy nie powinny się takie sceny wydarzyć w Polsce” – mówił. „Polska policja jest instytucją, która nie działa dobrze, jest instytucją, która wymaga zmiany formuły nadzoru. Musimy wprowadzić taki nadzór nad policją, który jest naprawdę niezależny. Musimy wprowadzić taki nadzór nad policją, który nie jest tylko i wyłącznie odbiciem doraźnych politycznych większości” – dodał.

Jak zapowiedział, Lewica chce powołania Centralnego Biura Monitorowania Policji.

„Będzie zatrudniało osoby niemające za sobą pracy w policji ani w innych służbach, które będzie realnym, niezależnym także od konkretnej większości parlamentarnej, sposobem na to, żebyśmy więcej takich scen w Polsce już nie oglądali” – mówił.

Polacy, jak podkreślał, nie mogą myśleć ze strachem o służbach swojego państwa.

34 ofiary

W OKO.press o śmierciach po interwencjach policji pisała Agnieszka Jędrzejczyk.

Przeczytaj także:

Nikiforenko jest jedną z co najmniej 34 ofiar przemocy ze strony polskiej Policji w ciągu ostatnich pięciu lat. Co najmniej, bo 34 ofiary znane są Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

„Takie dane zebrał RPO i na pewno nie są kompletne. Nie każda rodzina idzie do Rzecznika z prośbą o pomoc, nie każda umie znaleźć adwokata, który pomoże. Na palcach u jednej ręki można policzyć sprawy, które trafiły do sądu. Na ogół postępowania są umarzane. Często, to jest reguła, policjanci nie ponoszą konsekwencji” – mówiła w rozmowie z OKO.press Hanna Machińska, była zastępczyni Rzecznika Praw Człowieka, która zajmowała się w Biurze RPO tam m.in. prewencją tortur. „W przyszłości musimy powołać niezależną instytucję do badania zachowań policji – tak jak belgijski Komitet P. To ponadpartyjna, wybierana przez parlament komisja analizująca skargi na policję i wydająca jej regularne zalecenia, co robić, by unikać błędów. Policja ma prawo stosować przemoc w imieniu państwa. Błędy mogą się zdarzać – chodzi o to, by im stale przeciwdziałać” – dodała.

Sprawa Dmitra Nikiforenki trafiła do sądu. Proces rozpoczął się niemal dwa lata po jego śmierci – 31 maja 2023.