0:000:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzalek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzale...

Wybory 2023 na żywo. Premier Morawiecki przekonuje, że wybory nie będą uczciwe

Wybory 2023

Wybory na żywo, tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. Niedzielny Marsz Miliona Serc to jeden z najważniejszych medialnych tematów poniedziałku. Premier Morawiecki o wyborach, które nie będą... uczciwe

Google News

16:49 12-09-2023

Trzaskowski w Radomiu: „Przeszłość nas buduje, ale nie możemy wciąż na nią patrzeć”

„Te wybory są o wolności. Wolności od opresyjnej władzy” – mówił prezydent Warszawy podczas spotkania z mieszkańcami Radomia. Zapowiadał: „My chcemy rozmawiać o przyszłości. Przeszłość nas buduje, ale nie możemy wciąż na nią patrzeć”.

Podczas spotkania wyliczał część ze „100 konkretów” ogłoszonych przez Donalda Tuska. Wśród nich propozycje dla przedsiębiorców:

  • prawo do urlopu;
  • chorobowe opłacane przez ZUS;
  • kontrole trwające maksymalnie sześć dni w roku.

Poza tym Trzaskowski mówił o wprowadzeniu kwoty wolnej od podatku na poziomie 60 tys. zł, liberalizacji prawa aborcyjnego i rozdziale państwa od Kościoła.

„Trzeba mieć szacunek dla tradycji. Nie stawiamy żadnego znaku równości, bo są różne postawy w polskim Kościele. Zdarzają się hierarchowie, którzy działają na rzecz słabszych” – mówił Trzaskowski. „Nikt nie mówi o braku szacunku, szacunek musi być. Ale Kościół i państwo muszą być rozdzielone” – dodał.

Jak podkreślał, państwo nie powinno wspierać „takich ludzi jak Tadeusz Rydzyk”. „Miliony złotych idą na wspieranie biznesmenów kościelnych. Położymy temu kres. Państwo nie powinno wspierać biznesu kościelnego” – mówił.

W wystąpieniu Trzaskowskiego znalazły się również zapowiedzi likwidacji funduszu kościelnego, ustawienia religii na pierwszej lub ostatniej lekcji czy reform w edukacji. „Nauczyciele i nauczycielki są przygnieceni tym, co wyprawia szwarccharakter polskiej edukacji”- powiedział prezydent Warszawy.

„Marzy mi się Polska, w której można porozmawiać o konkretach i o tym, jak będzie wyglądać przyszłość” – mówił do mieszkańców Radomia.

16:07 12-09-2023

Rząd przyjął uchwałę w sprawie zboża z Ukrainy

W piątek 15 września 2023 roku wygaśnie wprowadzony przez KE zakaz importu pszenicy, kukurydzy, nasion słonecznika i rzepaku z Ukrainy do pięciu sąsiednich krajów. Polska domaga się, by embargo zostało wydłużone do końca roku.

W tej sprawie zebrała się dziś Rada Ministrów, która przyjęła specjalną uchwałę dotyczącą embarga. Po posiedzeniu opublikowano oświadczenie, w którym czytamy:

„Rada Ministrów wzywa Komisję Europejską, aby przedłużyła zakaz importu zbóż z Ukrainy po 15 września 2023 r. W przeciwnym wypadku Polska samodzielnie wprowadzi taki zakaz na poziomie krajowym. Zakaz będzie obowiązywał do czasu, w którym uregulowane zostaną stosunki w sprawach rolnych pomiędzy Polską a Ukrainą”.

Rząd podkreślił, że chce pomagać Ukrainie, ale musi „ochraniać polskich rolników” i nie zgadza się, „aby ukraińskie zboże destabilizowało krajowy rynek rolny”.

Jednocześnie na dziś zaplanowano debatę w Parlamencie Europejskim dotyczącą embarga na zboże. Komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski ma przedstawić „twarde stanowisko” za przedłużeniem zakazu importu ziarna z Ukrainy.

15:22 12-09-2023

Sondaż Ipsos: KO traci poparcie, PiS się lekko umacnia

„W czerwcowym sondażu Ipsos dla OKO.press i TOK FM odnotowaliśmy efekt marszu 4 czerwca: w porównaniu do marca notowania Koalicji Obywatelskiej wzrosły wtedy aż o 5 pkt. proc. Dziś z tego efektu zostało okrągłe zero, notowania KO wróciły do punktu wyjścia” – piszą Piotr Pacewicz i Michał Danielewski.

Z najnowszego sondażu wynika, że KO i Konfederacja na niemal miesiąc przed wyborami tracą poparcie. PiS może z kolei liczyć na 35 procent poparcia.

Poparcie dla Lewicy utrzymuje się na stałym poziomie, a Trzecia Droga od czerwca się nie odbiła i wciąż musi drżeć o przekroczenie progu. Aż 14 proc. respondentów to wyborcy niezdecydowani.

Szczegółowe wyniki sondażu opisaliśmy tutaj:

    14:49 12-09-2023

    MSZ: będą 402 zagraniczne obwody głosowania

    Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało projekt rozporządzenia „w sprawie utworzenia obwodów głosowania w wyborach do Sejmu i do Senatu w 2023 roku dla obywateli polskich przebywających za granicą”.

    Wynika z niego, że Polacy przebywający poza granicami kraju będą mogli głosować w 402 miejscach. To o 82 obwody głosowania niż w poprzednich wyborach parlamentarnych.

    „Presja ma sens! Dziś MSZ opublikowało listę 402 komisji wyborczych za granicą. To mniej niż oczekiwane przez Polonię 431, ale więcej niż wcześniej deklarowało MSZ” – napisał na portalu X (wcześniej Twitter) Robert Tyszkiewicz, poseł Koalicji Obywatelskiej, pełniący funkcję przewodniczącego sejmowej komisji ds. łączności z Polakami za granicą.

    Najwięcej obwodowych komisji wyborczych powstanie w Wielkiej Brytanii (75), w Stanach Zjednoczonych (52) w Niemczech (42 komisje). Po ponad 10 obwodów powstanie: we Francji (18), w Hiszpanii (13), w Kanadzie (12), w Irlandii (11), w Belgii (10) i w Norwegii (11).

    MSZ informuje: „Ze względu na wojnę w Ukrainie odstąpiono od organizowania wyborów w tym kraju. Ponadto w dwóch krajach – Republice Białorusi i w Federacji Rosyjskiej z uwagi na sytuację za naszą wschodnią granicą wybory zostaną przeprowadzone jedynie w siedzibach przedstawicielstw dyplomatycznych w Mińsku i w Moskwie”.

    14:06 12-09-2023

    Ministerstwo Aktywów Państwowych reaguje na raport NIK

    „Ministerstwo Aktywów Państwowych stanowczo nie zgadza się z zarzutami Najwyższej Izby Kontroli w sprawie realizacji przez spółki Skarbu Państwa budowy szpitali tymczasowych. W okresie pandemii inwestycje te służyły do ratowania życia i zdrowia chorych na COVID-19. W trosce o pieniądze publiczne MAP bardzo uważnie pilnował, by przy ich realizacji żadna złotówka nie została wydana bez celu” – pisze resort kierowany przez Jacka Sasina.

    To odpowiedź na opublikowane dziś wyniki trzech kontroli NIK. Izba wzięła pod lupę tworzenie i funkcjonowanie szpitali tymczasowych powstałych w związku z pandemią, a także realizację poleceń Ministra Zdrowia w sprawie dodatkowych świadczeń pieniężnych przyznawanych w związku z przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.

    „Szpitale tymczasowe dla chorych na COVID-19 tworzone w Polsce od października 2020 r. na niespotykaną w Europie skalę, powstawały bez żadnego planu, bez rzetelnej analizy danych o sytuacji epidemicznej i dostępności kadr medycznych, a także bez kalkulacji kosztów” – podaje NIK.

    Izba podaje przykład niegospodarności: 29 mln zł kosztowało utworzenie i utrzymanie szpitala tymczasowego w hali Netto Arena w Szczecinie, w którym nie przyjęto ani jednego pacjenta.

    NIK wylicza, że na 14 szpitali tymczasowych tworzonych w halach, na stadionach czy w centrach wystawienniczych, wydano ponad 600 mln zł. „Zdaniem NIK, szczegółowa analiza dostępnych Ministrowi Zdrowia danych pozwalała na stwierdzenie, że nawet bez szpitali tymczasowych w obiektach wielkopowierzchniowych była zachowana bezpieczna rezerwa łóżek covidowych” – czytamy.

    NIK negatywnie oceniła również wypłacanie dodatków covidowych, które miał dostawać personel medyczny. W sumie kosztowały one 9 mld zł. „Minister Zdrowia i Prezes NFZ nieprawidłowo i nieskutecznie nadzorowali zarówno przygotowanie jak i realizację poleceń”- pisze NIK.

    Izba w trzecim raporcie stwierdza także: „władze nie ogłosiły stanu klęski żywiołowej, a zamiast tego, poprzez specustawę covidową wprowadziły zmiany w przepisach, na podstawie których narzucano jeszcze dalej idące ograniczenia, zakazy i nakazy. Specustawa zniosła także mechanizmy zabezpieczające prawidłowe wydawanie środków publicznych, w efekcie czego Kancelaria premiera i Ministerstwo Zdrowia wydały niegospodarnie 82,3 mln zł na niekompletne, niesprawne lub nie spełniające polskich norm respiratory”.

    Resort Jacka Sasina w odpowiedzi na raporty NIK odpowiada, że Izba „nie wzięła w ogóle pod uwagę sytuacji pandemicznej, w tym dynamiki przebiegu pandemii COVID-19, która nasilała się falami”.

    „Była to sytuacja, która zagrażała życiu i zdrowiu wielu Polaków a podtrzymywanie gotowości szybkiego oddania kolejnych szpitali było uzasadnione obawą o wielkość i dynamikę kolejnych fal zachorowań. Tylko mając na uwadze te okoliczności możliwa jest pełna i prawidłowa ocena działalności MAP” – odpowiada Ministerstwo.