0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

12:27 31-10-2023

Prawa autorskie: Fot.Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.plFot.Jacek Marczewski...

Szczerba i Joński kontrolują ministerstwa. W jednym znajdują „kolegę Kaczyńskiego”. Ujawniają konkursy „ostatniej szansy”

Dariusz Joński i Michał Szczerba rozpoczęli serię kontroli poselskich w ministerstwach. W Ministerstwie Aktywów Państwowych znaleźni kolegę prezesa PiS, który pracuje zdalnie. Posłowie KO ujawnili też listę konkursów, które w pośpiechu ogłaszają ministerstwa

„Rozpoczynamy kontrolę nagród, premii i ludzi PiS-u, którzy są zatrudniani lub siedzą w spółkach i ministerstwach. Będziemy kontrolować wszystkie ministerstwa. To publiczne pieniądze, nie można ich wydawać jak się chce” – mówił podczas konferencji prasowej Dariusz Joński, poseł KO.

Z Michałem Szczerbą kontrolę zaczęli od Ministerstwa Aktywów Państwowych.

„Ekspert”, kolega Kaczyńskiego

Według posłów, wielu polityków PiS-u ukrywanych jest w równych ministerstwach na funkcjach „ekspertów”, czyli poza konkursem. „Otrzymują wynagrodzenie od 1,8 tys. do prawie 6 tys. zł. Każda z tych osób może otrzymać do 50 proc. premii co miesiąc. Również w tej instytucji odkryliśmy, że ekspertem jest Kazimierz Kujda, agent SB, kolega Jarosława Kaczyńskiego. Co więcej, jest w radzie nadzorczej BGK, co było skrzętnie ukrywane” — mówił Joński.

Według polityków w Ministerstwie Aktywów Państwowych łącznie jest 19 takich doradców w formie „ekspertów”. „Nie muszą nawet przyjść do pracy, bo mogą pracować zdalnie. Pytaliśmy, kto jest dziś w pracy, nikt nie był w stanie nic potwierdzić” – mówił poseł KO.

W Ministerstwie Sprawiedliwości takich „ekspertów” ma być 15.„Tam kwoty dochodzą nawet do 16 tys. zł, na co zwracała uwagę NIK” – mówił Joński. Równocześnie posłowie KO kontrolują instytucje, które od razu po zakończonych wyborach rozpoczęły szereg konkursów, by zrobić „skok na kasę”.

Lista ministerstw i konkursów ostatniej szansy

„Wszystkie ministerstwa, agencje, te fundusze zamieniły się w tej chwili w jedną wielką przepompownię. Chcą wyprowadzić jak najwięcej środków publicznych, do organizacji, do mediów PiS-owskich. Po to, by zablokować ręce przyszłym ministrom, którzy mają demokratyczny mandat. I mogą zmieniać zasady finansowania organizacji pozarządowych i instytucji” – mówił Michał Szczerba, poseł KO.

Według posłów KO teraz „trwa operacja przerzucania środków ze spółek poprzez domy medialne do Telewizji Republika”. ”Prawdopodobnie Jarosław Kaczyński wybrał to miejsce, by usłużnych pseudodziennikarzy z mediów narodowych przechować i karmić przez lata opozycji. Obejmujemy monitoringiem poselskim przekazywanie środków do tej stacji".

„Mamy zasadnicze wątpliwości co do dotacji, które otrzymały ustalone przez nas firmy z Polskiej Agencji Przedsiębiorczości” – mówił Szczerba. I zaczął wymieniać konkursy ogłoszone przez poszczególne instytucje.

  • Polska Agencja Przedsiębiorczości ogłosiła konkurs na kwotę około 2 mld zł. Prezesem jednej z firm jest – według posłów KO – brat Łukasza Szumowskiego, byłego ministra zdrowia.
  • Minister kultury Piotr Gliński uruchomił nabór do programów dotyczących roku 2024. Na łączną kwotę ponad 236 mln zł. „W naszej opinii nie ma do tego prawa. Nowe, transparentne zasady przydzielania tego typu środków powinny o tym zdecydować po przeprowadzonym w ministerstwie audycie” – mówił Szczerba.
  • Ministerstwo Sportu miało zwiększyć środki na granty u o 27 mln zł.
  • Ministerstwo Spraw Zagranicznych tuż przed wyborami uruchomiło konkurs, w którym zamierza rozdysponować wszystkie środki, jakimi dysponuje na infrastrukturę polonijną — ponad 12 mln zł.
  • W Ministerstwie Sprawiedliwości pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości mają być — zdaniem posłów KO — przerzucane do organizacji pozarządowych na działki i lokale.