Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska
„Mobilizacja jest potrzebna na wszystkich frontach, wszystkie ręce na pokład” – apelował w Częstochowie Szymon Hołownia
„Mocno trzymamy kciuki za dzisiejszy marsz w Warszawie. Mobilizacja jest potrzebna na wszystkich frontach, wszystkie ręce na pokład” – mówił w Częstochowie Szymon Hołownia, lider Polski 2050.
W niedzielę 1 października w Warszawie odbywa się Marsz Miliona Serc zorganizowany przez Koalicję Obywatelską. Liderzy Trzeciej Drogi (koalicji wyborczej Polski 2050 i PSL) w Marszu nie biorą udziału. W tym czasie będą w Oświęcimiu i Nowym Sączu.
Od soboty Trzecia Droga jest w trasie po Polsce pod hasłem „Tysiąc spotkań”. Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz odwiedzili m.in. Elbląg, Olsztyn, Ciechanów i Kikół.
Jak tłumaczą, chcą dotrzeć do:
„Sytuacja jest o włos. Jest na styku” – stwierdził w Częstochowie Hołownia.
Trzecia Droga przekonuje, że to od jej wyniku zależy to, czy Prawo i Sprawiedliwość będzie ponownie rządzić Polską. Znajduje to potwierdzenie w badaniach. Jeśli koalicja Hołowni i Kosiniaka-Kamysza nie przekroczy ośmioprocentowego progu wyborczego, opozycja nie ma szans na utworzenie rządu.
Przeczytaj także:
„Albo Trzecia Droga, albo trzecia kadencja PiS” – powtarzają liderzy Trzeciej Drogi.
Również dlatego trasa Trzeciej Drogi w ten weekend prowadzi przez te okręgi, gdzie sytuacja jest niepewna. Na przykład w okręgu nr 16 PSL miał w 2019 roku jeden mandat. Tym razem startując wraz z Polską 2050 liczy na dwa. Ten drugi pozbawiłby miejsca w Sejmie jednego z posłów PiS.
„Jesteśmy nową nadzieją. Inni mogą się tak nazywać, ale my jesteśmy realną nadzieją” – mówił w sobotę w Olsztynie Władysław Kosiniak-Kamysz. Nowa Nadzieja to partia Sławomira Mentzena wchodząca w skład Konfederacji.
To nawiązanie do ugrupowania Mentzena nie jest przypadkowe. Na ostatniej przedwyborczej prostej Trzecia Droga stara się dotrzeć do młodych wyborców, którzy do tej pory deklarowali głos właśnie na Konfederację.
W Częstochowie Kosiniak-Kamysz zwracał się bezpośrednio do młodych ludzi, zwłaszcza tych, którzy głosują po raz pierwszy.
„Chcemy zaapelować do singli, zadbać i o kobiety, i o młodych mężczyzn.
Dla nich jest Trzecia Droga, nie dla wybranych” – mówił szef ludowców. Chce ich przekonać hasłami dotyczącymi otwartych horyzontów, przedsiębiorczości i wolności.
W tym samym tonie wypowiedział się w Częstochowie Adam Nowak, kandydat Trzeciej Drogi z Sieradza.
„Głosować na PiS lub Konfederację to jest cringe, siara. Koniec z dziadersami w polityce!” – zawołał Nowak, który jest prezesem Związku Młodzieży Wiejskiej, wiceprzewodniczącym Europejskiej Rady Rolników.
Przeczytaj także:
W nieoficjalnych rozmowach politycy Koalicji Obywatelskiej nie ukrywają braku zrozumienia dla decyzji Trzeciej Drogi, której liderzy nie pójdą w Marszu Miliona Serc. Tym bardziej, że ze sceny przemówią Robert Biedroń i Włodzimierz Czarzasty z Lewicy. Jednak oficjalna linia opozycji na najbliższe dni to powstrzymanie krytyki pod adresem sojuszniczych ugrupowań.
W Marszu Miliona Serc pójdą działacze i działaczki Polski 2050. Obecność zapowiedzieli między innymi: Michał Kobosko, Ryszard Petru i Anna Radwan-Röhrenschef – kandydujący z listy Trzeciej Drogi w Warszawie.
Motywacje poszczególnych opozycyjnych formacji i polityczny krajobraz przed Marszem opisują Agata Szczęśniak i Dominika Sitnicka:
Przeczytaj także: