0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

17:59 11-10-2023

Prawa autorskie: Fot. Patryk Ogorzalek / Agencja Wyborcza.plFot. Patryk Ogorzale...

Tusk w Polsacie News: „Jestem praktycznie pewien, że z Trzecią Drogą i Lewicą będziemy tworzyli rząd”

Donald Tusk krytykuje rząd za chaos w armii i dystansuje się wobec Konfederacji w wywiadzie z Bogdanem Rymanowskim.

Donald Tusk w środowy wieczór wystąpił w Polsacie News. Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski nawiązał do akcji telefonów do wyborców, w którą zaangażował się lider KO. „Czy wykręciłby pan numer do Jarosława Kaczyńskiego? Co by pan mu dzisiaj powiedział, na kilka dni przed wyborami?” – pytał Rymanowski Tuska.

„Zauważył pan pewnie, że w Ełku przyszło ponad 2 tys. ludzi, nie było żadnego autokaru. Wszystko co robię, robię dla tych ludzi. Kto obserwował to spotkaniu, zobaczył też panią, która nie podziela moich poglądów. Zawsze takie osoby wchodzą, są wysłuchane. Wolę takim osobom poświęcić czas niż Jarosławowi Kaczyńskiemu” – odpowiedział przewodniczący Platformy.

Tusk straszy interwencją armii po wyborach

„Nie mogę ubiegać się o palmę pierwszeństwa, jeśli chodzi o dosadność słownictwa. Pan musi bardziej cierpieć niż ja przez to, co zrobili z telewizją rządową. Słowo »bolszewik« wobec PiS-u wydaje mi się łagodne. Mówię o sposobie myślenia” – stwierdził Tusk w odpowiedzi na zarzut o użycie zbyt mocnego sformułowania wobec swoich oponentów. Następnie rozmówcy przeszli do sprawy rezygnacji kluczowych generałów Wojska Polskiego:

„Premier Morawiecki odpowiada za resort obrony, za ministra Błaszczaka. Nie zrobił nic, gdy Błaszczak upokarzał generałów” – mówił Tusk. W wywiadzie pojawił się również wątek wczorajszych słów Tuska, który zapowiedział dymisję kolejnych 10 oficerów ze sztabu generalnego armii. – „Wczoraj dostałem taki sygnał. Co stało się dzisiaj? Służby potwierdziły Wirtualnej Polsce, że tych dymisji było jedenaście, a nie dziesięć. Polacy zasługują na wyjaśnienia Błaszczaka, Kaczyńskiego, Morawieckiego, co takiego zrobili, że mamy taki chaos w trakcie wojny w Ukrainie i sytuacji w Izraelu” – mówił Tusk.

Tusk odniósł się też do słów gen. Skrzypczaka o tym, że dymisje i nowe nominacje mogą oznaczać sprzeciw wobec ewentualności użycia wojska w akcji wewnętrznej po przegranej PiS. Czy są na to dowody? – zapytał Rymanowski.

„Mamy fakty: jakim komediantem jest minister Błaszczyk, w jakiej formie jest Jarosław Kaczyński i mamy opinie nie moje, ale generałów i oficerów” – odpowiedział Tusk. – „Byłem premierem siedem lat, nie było takiej sytuacji. Na pewno nie byłoby takiej sytuacji, jak z ruską rakietą, kiedy byłem premierem” – mówił lider Koalicji Obywatelskiej. – „Ruska rakieta mogła spaść wszędzie, ale tylko w Polsce wszyscy udawali, że tego nie było. Oni wiedzieli o tym natychmiast i przez wiele miesięcy nie poinformowali opinii publicznej, nie wszczęli poszukiwań, znalazła to kobieta na koniu.”

Sondaże dobre, również dla Lewicy i Trzeciej Drogi

Według Donalda Tuska różnica pomiędzy Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością wynosi od 1 do 5 procent. Wynikać ma to z wewnętrznych sondaży. Tusk zaapelował też, by każdy głosował zgodnie ze swoim sumieniem, choć przekonywał, że Trzeciej Drodze i Lewicy nie grozi już spadek pod próg wyborczy.

Tusk nie odpowiedział wprost na pytanie o ewentualną koalicję z Konfederacją, jednak podkreślił, że to ugrupowanie skrajnie antyeuropejskie, co ukrywa pod płaszczem haseł wolnorynkowych.

„Jestem praktycznie pewien, że z Trzecią Drogą i Lewicą będziemy tworzyli rząd” – zapewniał Tusk.

Przewodniczący PO stwierdził, że nawet w wypadku fałszerstwa wyborów instytucje międzynarodowe i Sąd Najwyższy będą mogły skontrolować sposób ich przeprowadzenia. Wybory już i tak nie są uczciwe – stwierdził były premier.

Tusk: przymusowej relokacji nie będzie

Rymanowski pytał również o „przymusową relokację” migrantów, którą mogłaby Polsce narzucić Unia Europejska i zapewnił, że Bruksela nie będzie narzucać nam tego obowiązku. Jak twierdzi, Polska mogłaby dorzucić się do utrzymania uchodźców w innych krajach w ramach mechanizmów solidarnościowych. Jednocześnie dzięki nowemu rządowi nasz kraj miałby dostać „miliardy” za przyjęcie uchodźców z Ukrainy.

Co ciekawe, Tusk nie odpowiedział wprost na pytanie o to, czy będzie premierem po ewentualnej wygranej opozycji. „Wiele rzeczy potrafię sobie wyobrazić. Przede wszystkim wyobrażam sobie, że 15 października zwycięży demokracja” – mówił Tusk Rymanowskiemu.