0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

19:34 13-10-2023

Ostatnie przedwyborcze wydanie „Wiadomości” TVP, czyli godzinny spot PiS

Jak zwykle obejrzeliśmy „Wiadomości” TVP, żebyście wy nie musiały i nie musieli.

W ostatnim przedwyborczym wydaniu „Wiadomości” zrobiły przegląd hitów. Dosłownie, bo specjalne wydanie wyglądało, jak lista przebojów – przebojów PiS i przebojów „Wiadomości”. I było dłuższe, zaczęło się już o godzinie 19.

„Oni pójdą na wybory, a ty?”

Na samym początku „Wiadomości” puściły zestaw agresywnych wypowiedzi z różnych demonstracji opozycji. To były niemal dwie minuty nasyconego agresją materiału – wykrzywione twarze, często w dużych zbliżeniach, podrasowane kolory.

Wiadomości TVP z 13 października 2023: Oni pójdą na wybory, a Ty?
Wiadomości TVP z 13 października 2023: Oni pójdą na wybory, a Ty?

Cel był ewidentny: pokazać, że opozycja nienawidzi i stale obraża zwolenników Prawa i Sprawiedliwości.

Ten materiał zakończyło hasło, którym również opozycja posługuje się w swoich profrekwencyjnych materiałach: „Oni pójdą na wybory, a Ty?”

Nawet jak na standardy TVP...

Następna godzina była kondensacją najważniejszych przekazów PiS z ostatnich dni: że Tusk jest zły, że cudzoziemcy są źli, a PiS Polskę przed całym tym złem obroni. Te materiały nawet nie udawały informacyjnych.

Szybki montaż, rytmiczna muzyka, podkręcone kolory. Jak w teledyskach, a nie w programach informacyjnych. I nieustanne powtórzenia. Już ciągu 10 minut „Wiadomości” zdążyły kilka razy powiedzieć to samo.

„Wiadomości” przypomniały opinię Jarosława Kaczyńskiego o rządach Tuska: „Polska była rabowana i będzie rabowana”. Przypomniały też jak Lech Kaczyński ostrzegał w Tbilisi przed Rosją.

Było o tym, że PiS obniżył bezrobocie i wiek emerytalny, a także dał 500 plus i dodatki emerytom. Padły słowa o tym, że Tusk szykuje „zniewolenie pracowników”. Był materiał o tym, że opozycja zamierza niszczyć Jana Pawła II. I tradycyjnie – wiele o migrantach, którzy przybędą do Polski, jeśli PiS ich nie powstrzyma.

W pewnym momencie w ramach dłuższego materiału „Wiadomości” po prostu puściły piątkowy spot PiS o tym, że „Oni... to on”. W finale kampanii PiS przekonuje, że głosowanie na którąkolwiek z opozycyjnych partii to w istocie głosowanie na Donalda Tuska. Cel jest tu ewidentny: zniechęcić wyborców, którzy wahają się, czy nie zagłosować na Trzecią Drogę, Lewicę lub Konfederację.

Nawet jak na urągający dziennikarstwu informacyjnemu standard TVP było to coś nowego.

Przez ostatnie dni TVP Info puszczało co prawda spoty PiS w serwisach informacyjnych, ale zapowiadali je jako spoty. Tym razem po prostu wmontowali materiał wyborczy w swój materiał. Zresztą, też będący materiałem wyborczym PiS.

Takie to były „Wiadomości”: tak jak przez ostatnie lata – pozbawione wiadomości, za to przesycone propagandą.

Po „Wiadomościach” najpierw została nadana rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, a później wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego.